Maj 22 2019

Asseco przejmuje ComCERT

Asseco Polska kupuje firmę ComCERT, firmę wyspecjalizowaną w usługach związanych z cyberbezpieczeństwem.

ComCERT powstał w 2011 r. Firmę założyli – i  do dziś ją prowadzą – Tomasz Chlebowski i Mirosław Maj. ComCERT – jak wskazuje nazwa –  to działający na komercyjnych zasadach zespół reagowania na incydenty bezpieczeństwa komputerowego (CERT , od Computer Emergency Response Team). Komercyjny to znaczy niezwiązany z żadną instytucją czy operatorem komunikacyjnym, utrzymujący się ze zleceń od prywatnych firm. ComCERT jest jedyną tego typu niezależną firmą w Polsce. A właściwie to był, bo właśnie trafia pod skrzydła Asseco.

ComCERT ma bez wątpienia wysokie kompetencje merytoryczne. Chlebowski to weteran polskiej branży informatycznej. Założył i prowadził TCH, w latach 90. jedną z największych firm informatycznych. Po jej plajcie został wiceprezesem Optimusa, a później dyrektorem NASK. Tam poznał się z Majem, który pracował w NASK jako dyrektor wewnętrznego CERT, przekształconego w CERT Polska. Po odejściu z NASK zaczęli robić to samo, tylko na swój rachunek.

Asseco z kolei rozbudowuje ofertę związaną z cyberbezpieczeństwem. Próbuje sprzedawać systemy bezpiecznej komunikacji do NATO i zachodnich służb mundurowych. W afrykańskim Togo buduje narodowe centrum cyberbezpieczeństwa. Od kilku lat jest współwłaścicielem izraelskiej grupy Formula Systems, wyspecjalizowanej w rozwiązaniach z zakresu bezpieczeństwa informatycznego, do tej pory bardziej znanych na rynkach zachodnich niż w Polsce.

ComCERT może być dla Asseco brakującym elementem układanki. Asseco ma własne rozwiązania bezpieczeństwa. Ma wielu klientów, zwłaszcza banków i instytucji państwowych, które mogłyby kupić usługi bezpieczeństwa od swojego zaufanego dostawcy… gdyby ten je w ogóle oferował. I tak chyba należy oceniać tę transakcję: Asseco będzie szybko budować własne centrum reagowania na incydenty komputerowe poprzez przeskalowanie działalności ComCERT-u.


Lis 16 2015

Czajkowski po HP odnalazł się w Asseco

Paweł Czajkowski, były dyrektor zarządzający HP Polska, 1 marca 2016 trafi do zarządu Asseco Data Systems jako wiceprezes spółki. Czajkowski pożegnał się ze stanowiskiem w HP Polska z końcem sierpnia bieżącego roku, wraz z zakończeniem formalnego podziału koncernu na dwa odrębne byty: skierowany do sektora konsumenckiego HP Inc. oraz HP Enterprise, obsługujący rynek biznesowy.

Asseco Data Systems to powoływany obecnie do życia podmiot w grupie kapitałowej Asseco, który formalnie rozpocznie działalność w styczniu. ADS powstaje w wyniku łączenia sześciu innych, odrębnych dotąd firm należących do Asseco: Centrum Komputerowego Zeto Łódź, Przedsiębiorstwa Informatyki Zeto Bydgoszcz, ADH-Soft, Combidata Poland, Zakładu Usług Informatycznych Otago, a także Unizeto Technologies. Prezesem spółki został Andrzej Dopierała, podobnie jak Czajkowski – niegdysiejszy prezes HP Polska (1998-2006). Przed objęciem stanowiska w Asseco Poland Dopierała przez 7 lat kierował także polskim oddziałem Oracle (2006-2013).

Celem powołania ADS jest uporządkowanie skomplikowanej struktury grupy Asseco, uzyskanie efektu synergii, a także skoncentrowanie w jednym podmiocie rozwiązań dedykowanych prywatnym przedsiębiorstwom oraz jednostkom samorządu terytorialnego, na których to ADS będzie koncentrowało swoją działalność.

Zarząd Grupy Asseco rozważa także przesunięcie Pionu Infrastruktury IT z Asseco Poland do ADS. Intencją jest uniknięcie sytuacji, w której Andrzej Dopierała będzie na raz szefem sektora infrastruktury w Asseco Poland, a zarazem prezesem ADS, w którego portfelu również znajdą się tego rodzaju rozwiązania.

Ze względu na skalę działania połączonych firm ADS już na starcie będzie silnym podmiotem. Wygląda na to, że także z nadzwyczaj silnym zarządem. Oprócz prezesa Dopierały, znajdą się w nim w roli wiceprezesów także dotychczasowi szefowie sześciu połączonych w ADS spółek, a także Paweł Czajkowski. Czy starczy miejsca dla wszystkich? Dla Dopierały i Czajkowskiego – z pewnością. Dla reszty? To się dopiero okaże.