Sty 8 2010

Witold Drożdż do “cywila” c.d.

Jak donoszą – wspomniani wczoraj nasi czytelnicy z Batorego 5 – “sprawiedliwy Jerzy Miller jest mocno zirytowany działaniami Witolda Drożdża, który wkrótce ma odpowiedzieć za swoje działania“. Ponoć “szlag go trafił“, jak dowiedział się, że nowo powstały Departament Społeczeństwa Informacyjnego zamiast na ekspertyzy wydal kasę na sprzęt komputerowy i… iPhone’y!

Jak donoszą czytelnicy Bywalca z Batorego 5, Witold Drożdż lubi opowiadać, że nic nie może, że mu różnych ludzi narzucono, w tym Andrzeja Machnacza (szefa CPI), że do Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego nie było chętnych, i że ciężko było znaleźć dyrektora Departamentu PESEL. Ich zdaniem zaś, decydował o wszystkim sam, osobiście ściągał dyrektorów i ustawiał komórki pod ich życzenia…

Po tylu latach śledzenia prób informatyzacji polskiej administracji mamy coraz mniejszą nadzieję, że w końcu pojawi się jakiś przełom… choć są oczywiście chlubne wyjątki.


Sty 8 2010

Sygnity reorganizuje się

Powstała nowa struktura organizacyjna, która uwzględnia wszystkie spółki Grupy Sygnity. Podstawowe założenie jest takie, że firma działa w ramach obszarach biznesowych, w których istnieje jednoosobowa odpowiedzialność za jego wynik, w tym osiąganych z projektów zysk.

Obszarem bankowym kieruje Robert Hegmit (prezes Polsoftu), publicznym Ewa Jagiełło (z Sygnity), utilities Adam Orzech (prezes Winuela), tzw. general business (m.in. przemysł i telekomunikacja) Tomasz Jabłoński (Sygnity), a integracją Wojciech Goździk (Sygnity).

Zarządowi życzymy powodzenia. W końcu im więcej konkurencji na rynku tym lepiej dla klientów, a nie chcielibyśmy, aby w Polsce został jeden tylko duży integrator…