Paź 28 2009

MSWiA “nagradza” młodych informatyków

Niedawno resort “uhonorował” młodych, polskich informatyków. W spotkaniu wzięli udział finaliści tegorocznej edycji Imagine Cup, a także medaliści 21 Międzynarodowej Olimpiady Informatycznej oraz 33 Akademickich Mistrzostw Świata w Programowaniu Zespołowym.

Jak informują nas czytelnicy, chłopaki nie powiedzą ani słowa, ale są zdegustowani tym, jak

Polska odebrała ich sukces. W zeszłym tygodniu zostali oni zaproszeni do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, gdzie – cytujemy – “nie do końca zorientowany w temacie wiceminister” Witold Drożdż wręczył im listy gratulacyjne (podpisane przez siebie) po czym “dwóch słabo rozgarniętych dyrektorów wstawiło gadkę, jak ciężko pracują“. Poza Witoldem Drożdżem w spotkaniu uczestniczyli – Wojciech Wiewiórowski, dyrektor Departamentu Informatyzacji oraz Włodzimierz Marciński, dyrektor Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego. Rozżaleni czytelnicy piszą, że nawet nie pozwolili zabrać głosu nagrodzonym! Nawet kawy, czy ciastek nie zafundowali tym młodym ludziom, a niektórzy jechali z drugiego końca Polski…

Jeden z opiekunów młodych, polskich informatyków stwierdza, nie jestem zwolennikiem PiS ani SLD, ale pamiętam, że w 2005 r. Ministerstwo Nauki potrafiło zorganizować spotkanie laureatów z Premierem i załatwić drobne, pamiątkowe upominki. A za PiS Ludwik Dorn wręczał nawet koperty z nagrodami po 1000 zł. “A tu gadu, gadu i pa pa” – dodaje. “Ja wiem, że jest kryzys, ale nie dziwcie się, że – jeśli Państwo traktuje ludzi, którzy przynoszą sławę temu krajowi jako ludzi, którzy zajmują mu cenny czas – to oni bez żalu wyjadą z tego kraju” – pyta retorycznie.

Podobno nastąpiła lekka konsternacja, gdy jeden z laureatów ujawnił, że zapoznał się ze Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Tyle, że… opracowaną przez Ministerstwo Nauki i Informatyzacji. Na szczęście nie pojawiły sie Nazwiska Których W MSWIA Nie Lubią.