Wrz 8 2009

Winuel bez Kosturków i strony WWW?

Parę dni temu z funkcji prezesa Winuela odwołano Bogdana Kosturka, brat Andrzej – zapewne w geście solidarności – sam odszedł. Dziś protestują pracownicy Winuela, a strona firmy została “odłączona”…

Sygnity w oficjalnym komunikacie stwierdza – Niedawne decyzje personalne, w tym odwołanie z funkcji wiceprezesa zarządu Bogdana Kosturka należy interpretować w dużej mierze jako wynik braku satysfakcjonujących rezultatów w obszarze efektywności pionu realizacji. Tymczasem Bogdan Kosturek – będąc zarazem prezesem Winuela – odpowiadał za sektor utilities, jedyny, którego sprzedaż rosła w tym roku. Zapewne dlatego dziś protestują pracownicy Winuela. Przesłali oni na ręce Piotra Kardacha list, w którym stwierdzają m.in., że odwołanie Bogdana Kosturka, a także sygnalizowane zamiary odejścia innych osób będą początkiem końca Winuela i spowodują nieodwracalną utratę pozycji rynkowej Grupy Sygnity w sektorze utilities. Sugerują oni nawet chęć sprzedaży tej spółki przez Sygnity, czemu Piotr Kardach – obecny prezes Winuela – zdecydowanie zaprzecza. Przypomnijmy, obaj bracia Kosturkowie weszli do zarządu Sygnity, gdy “kontrolę” nad nim przejęły osoby z dawnego Emaxu. Wówczas z dawnego zarządu Computerlandu pozostała jedynie dyrektor finansowa.

Na problemy wewnętrzne osób związanych z sektorem utilities nakładają się konflikty osób z byłego Computerlandu (odpowiedzialnych niegdyś za projekt ALSO) oraz Aramu. Jakiś czas temu z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej odwołano Dariusza Boguckiego z funkcji dyrektora tamtejszego departamentu IT (obecnie pracuje w Eficom, która zajmuje się projektami unijnymi), ten ponoć sprzyjał ALSO’wcom. Funkcję tę – jak podają nasi czytelnicy – objął jego zastępca Marek Kulawczyk. Ten zaś “sprzyja” Aramowi. Może dlatego nie doszło do fuzji tej firmy z Sygnity?

Ps. Jak donoszą nasi czytelnicy, 31 sierpnia wymówienia w Sygnity otrzymało 70 osób (poza planowanymi 200, które mają zostać zwolnione w tym roku).