Sie 28 2009

CPI: silny, ale bez pomysłu

Jak mówi jeden z przedstawicieli departamentu IT w administracji rządowej, Centrum Projektów Informatycznych MSWiA działa z pozycji siły.

Z informacji, które otrzymał Bywalec, przedstawiciele CPI narzucają swoje decyzje, bo chcą uzyskać prosty sukces. Nie interesuje ich zaś efekt końcowy – a więc efektywne działanie i korzyść dla obywateli i samej administracji. Wszystkie zaś projekty są dostosowywane pod – działające lub mające działać w MSWiA bazy – PESEL, PESEL2, PL-ID. Działając z pozycji siły CPI twierdzi, że resort spraw wewnętrznych ma najlepsze mechanizmy autoryzacyjne, tymczasem – wspomina rozmówca Bywalca – istnieją jeszcze takie rejestry, jak NIP i REGON…

Efektem takiego podejścia jest chociażby źle funkcjonujące tzw. jedno okienko. Osoba zakładająca firmę miała być obsługiwana w jedynym miejscu, a tymczasem “delikwent” jest ganiany z urzędu do urzędu. Jeden wniosek nie działa. W efekcie jego złożenia miało się zaś otrzymać od razu trzy identyfikatory – REGON, NIP i wpis do rejestru działalności gospodarczej. Jak pisały gazety, przed wprowadzeniem tzw. jednego okienka wpis do ewidencji działalności gospodarczej można było załatwić błyskawicznie. Obecnie procedura ta to istna “droga przez mękę “. Jak widać ustawa, która miała ułatwiać życie przedsiębiorcom póki co tylko to życie utrudnia.

To kolejny głos w dyskusji o roli Centrum Projektów Informatycznych przy MSWiA, która od czasu do czasu pojawia się w komentarzach do wpisów na naszym blogu.