Cze 19 2009

Branża IT jedną z najbardziej “marudnych”

Aż 13% z 1537 odwołań w roku ubiegłym (200) dotyczyło skarg firm informatycznych. Na pierwszym miejscu (31%, ponad 470 odwołań) znalazły się firmy budowlane. Ale zapewne tylko dlatego, że więcej jest tego typu projektów niż wdrożeń systemów IT – nad czym boleje cała nasza branża. Aż 47% wydatków w ramach zamówień publicznych (w 2008 r. było to prawie 110 mld zł, 103 mld zł rok wcześniej, a jedynie 23 mld zł dziewięć lat temu) to były wydatki budowlane. Zamówienia na dostawy to 26% rynku, a na usługi 27%.

Wczoraj (18 czerwca), na Forum Innowacji zorganizowanym przez Konfederację Pracodawców Polski i polski oddział Microsoftu Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych stwierdził wręcz, że firmą, która najczęściej składała odwołania była spółka IT. Ciekawe która to była?

Pocieszające jest, że ostatnia nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych drastycznie ograniczyła możliwości odwołań. Bez tego pewnie nie ruszyłaby żadna inwestycja w Polsce. W 2008 r. liczba skarg była na podobnym poziomie, jak rok wcześniej. Tymczasem w latach 2005 i 2006 było to odpowiednio 4096 i 3077 odwołań do UZP.