Lut 11 2008

Jarek na prezesa PWPW

Mają Państwo rację. Jarosław Mojsiejuk, zwany czasem majorem, gdy się pojawia na konferencjach Computerworld z cyklu “Wolność i bezpieczeństwo”, bierze udział w konkursie na prezesa zarządu PWPW SA. To dobry znak, że wreszcie znudziła mu się praca w HP (ostatnie znane nam stanowisko: pełnomocnik ochrony informacji niejawnych) i zamierza sprawdzić się w zarządzaniu strategicznym przedsiębiorstwem. Kompetencje Jarka są niepodważalne: świetny prawnik z doświadczeniami w administracji rządowej, który jak mało kto zna się na nowoczesnych dokumentach i podpisie elektronicznym. Sama zaś firma potrzebuje energicznego prezesa, który ugruntuje jej pozycję na ościennych rynkach i nie tylko np. w produkcji paszportów, kart identyfikacyjnych, pieniędzy, weksli, etc. etc.

Po takiej rekomendacji jesteśmy właściwie pewni, że nic z tego nie wyjdzie. Ale pomarzyć warto.