Lis 16 2007

No to mamy rząd

Wreszcie możemy być pewni ostatecznego składu rządu. Parę nazwisk jest bardzo obiecujących. Przynajmniej część z nas martwi brak w rządzie Janusza Piechocińskiego (a może w końcu się dogadają?), osoby jeśli idzie o nowoczesne technologie dość kompetentnej. Pozytywnie zaskoczyła nas także nominacja na rzecznik rządu. Złośliwe media lansowały Magdę Mołek, którą niektórzy z członków redakcyjnego zespołu mieli okazję poznać na studiach (od raczej nienajlepszej strony), ostatecznie w imieniu rządu wypowiadać się będzie Agnieszka Liszka, osoba nader kompetentna i zawsze pomocna.

Co to oznacza w praktyce? Prawdę mówiąc nie wiemy. Mniej McKinseya więcej Tuska? Zobaczymy.