Kwi 4 2007

Ludwik od informatyzacji – postrach wiceministrów

Pod światłym przewodnictwem wicepremiera Ludwika Dorna rozpoczął prace Komitet Stały Rady Ministrów ds. Łączności i Informatyzacji. I na starcie dostało się wiceministrowi obrony narodowej, że się spóźnił 10 minut. W rozmowie z nami Ludwik Dorn dawał do zrozumienia, że u niego obrady trwają tylko godzinę, zaś spóźnienie traktuje jako osobistą zniewagę. Ale co tam ta reprymenda dla przedstawiciela resortu mundurowego, kiedy wreszcie wiadomo jak się panowie od informatyzacji podzielili zadaniami. Znaczy, zastępcą Ludwika Dorna został wiceminister Grzegorz Bliźniuk, ale już pracą dwóch zespołów roboczych pokieruje Piotr Piętak. Słowem, utrzymuje się równowaga sił między panami ministrami.

Nas uczono w szkole, że “spóźnienie to niechlujstwo moralne”. Ciekawe, ile spóźni się wykonanie Planu Informatyzacji Państwa?