Paź 26 2006

Miasteczko multimedialne Nowy Sącz

16 lat temu w pociągu relacji Nowy Sącz – Warszawa spotkało się dwóch szacownych obywateli tego grodu. Pierwszy był przekonany, że jego firma komputerowa stanie się jedną z największych na tym rynku w Europie. Drugi wyznał, że przymierza się do założenia szkoły biznesu, też jednej z najlepszych. Domyślacie, kim byli obaj pasażerowie? Roman Kluska, prezes Optimusa i Krzysztof Pawłowski, wówczas senator Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, wkrótce rektor Wyższej Szkoły Biznesu National-Louis University w Nowym Sączu. Gdy spotkali się ponownie w 1996 r., Krzysztof Pawłowski powiedział Romanowi Klusce: “myślałem wtedy, że jesteś trzepnięty”, na co prezes odpowiedział: “ja zaś uważałem, że z uczelnią masz świetny pomysł. Ale nie do zrealizowania”.

Można się domyśleć, że wówczas obaj wybuchnęli radosnym śmiechem. Optimus był już notowany na giełdzie, zaś Wyższa Szkoła Biznesu – NLU (WSB – NLU) pięła się w górę wszystkich rankingów szkół wyższych. Wspominamy o tym, gdyż niedawno rektor Krzysztof Pawłowski obwieścił światu swój nowy pomysł: “Miasteczko multimedialne. Park Naukowo-Technologiczny Nowej Generacji”.

Tak, tak, wiemy, że Optimus jest cieniem tego sprzed dziesięciu lat, że Roman Kluska – filantrop – firmuje działalność księgarni “Prodoks” i woli hodować owce niż IT, że wkrótce budynki fabryki “Optimusa” pójdą pod młotek, ale niewątpliwie jego wizja długo się sprawdzała. Natomiast Krzysztof Pawłowski i jego szkoła trzymają się nadal krzepko. Nie dziwota, że jeśli ludziom Jego Magnificencji starczy sił, nie śmiemy wątpić w powstanie w Sączu “miasteczka multimedialnego”. Co to będzie? Przy WSB – NLU zostanie zbudowany ponadregionalny ośrodek innowacyjności łączący cele i zadania: parku naukowo-technologicznego, ośrodka badawczo-rozwojowego, inkubatora przedsiębiorczości, systemu klastra, funduszu inwestycyjnego, systemu edukacyjnego oraz multimedialnej spółki.

Na dobry początek zawiązano Stowarzyszenie Klastra Multimediów i Systemów Informacyjnych. W chwili obecnej zrzesza on 51 małych i średnich przedsiębiorstw działających w branży nowoczesnych technologii i nowych mediów z całej Polski. Firmy te w warunkach rynkowych konkurują między sobą, lecz w ramach Klastra tworzą siatkę wzajemnie powiązanych współpracujących ze sobą jednostek. Jak tłumaczą właściciele serwisu podatki.pl liczą na synergię we współpracy z serwisem plagiat.pl w budowie wspólnego mechanizmu wyszukiwania pełnotekstowego.

Koszt utworzenia i rozwoju infrastruktury Miasteczka Multimedialnego w latach 2007/2014 (zbieżność z unijnym budżetem nieprzypadkowa) szacowany jest na około na 55 mln uuro, natomiast całkowity koszt całkowity inwestycji to ok. 126 mln. Wyższa Szkoła Biznesu zamierza wnioskować o sfinansowanie 40% inwestycji do Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, natomiast 60% inwestycji do Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Część projektu związana z edukacją, szkoleniami oraz badaniami wyceniana jest na ponad 48 mln euro – jako główne źródło finansowania w tym zakresie przewidziany jest Program Operacyjny Kapitał Ludzki. Pomysłodawcy zakładają, że Miasteczko Multimedialne osiągnie stan samofinansowania się 5 lat po rozpoczęciu działalności, najpóźniej w 2014 roku. Według założeń biznesowych w ciągu trzech lat od uruchomienia projektu Miasteczka, w Centrum stworzonych zostanie 100 miejsc pracy oraz dodatkowo ponad 400 w pełni wyposażonych

Aż miło posłuchać, jacy to wizjonerzy żyją w Nowym Sączu. Gdy narodzi się tam nowy Google lub coś w tym stylu, zgłosimy się do Tomasza Czechowicza po butelkę wina kalifornijskiego. Jak wiadomo założył się on na łamach Gazety Wyborczej z Dariuszem Wiatrem, że taka firma wnet się objawi. My stawiamy na Nowy Sącz.