Wrz 5 2006

Dell dementuje, Apple sprzedaje

26762-smallNie zdążyliśmy napisać, a Dell już sprostował. I nie chodzi o fabrykę w Łodzi, ale o rzekome plany odejścia w Europie od dogmatu sprzedaży bezpośredniej. Plotka głosiła, że począwszy od Wielkiej Brytanii, Dell przygotowuje się po cichu do budowy kanału dystrybucyjnego w Europie.

Powodem były podejrzenia, że Dell zamierza otwierać sklepy firmowe w centrach handlowych. Tym samym miałby klonować strategię Apple, który od pięciu lat ściga się z GAP w otwieraniu nowych sklepów w amerykańskich mall’ach (40 rocznie). Dell jednak plotkom zaprzeczył. Wprawdzie przyznał, że nad sklepami się zastanawia, ale tylko w formie punktów informacyjnych, bez sprzedaży.

A sukces Apple jest doprawdy imponujący. Średnio na jednym metrze kwadratowym powierzchni sklepowej Apple osiągał w zeszłym roku obrót w wysokości prawie 27 tys. dolarów. Dla porównania znana sieć detaliczna Best Buy (taki nasz Media Markt tylko jeszcze nie naśmiewają się z Polaków) miała raptem 10,5 tys. z metra.

Żeby pozostać w plotkarskim klimacie, na mieście mówi się, że po Warszawie kręcą się Francuzi z wizytówkami Apple i białymi słuchaweczkami w uszach. Zastanówmy się, szukają drogi do Galerii Mokotów, Arkadii czy może Złotych Tarasów?


Wrz 5 2006

Comarch AG informatyzuje Niemcy

Z namaszczeniem traktujemy nawet drobne sukcesy zagraniczne polskich firm IT. Choćby i taki, o którym poinformował nas płodny dział PR Comarchu.

Niemiecka firma Falken Trade GmbH kupiła oprogramowanie Comarch CDN. Ponieważ kibicujemy temu Drang nach Westen z ciekawości zajrzeliśmy na witrynę firmy spod Poczdamu. Siermiężna internetowa prezencja nowego klienta Comarchu skłania nas do optymistycznego wniosku, że na informatyzacji niemieckich przedsiębiorstw mogą zarobić nie tylko wielcy integratorzy, ale także uczniowie polskich gimnazjów przyuczeni do obsługi Web edytora FrontPage. Nota bene Comarch ma doświadczenia w pracy z młodzieżą więc mógłby rozszerzyć ofertę o usługi projektowania stron dodając je jako promo bonus do zgermanizowanego pakietu CDN.

Comarch Software AG z siedzibą w Dreźnie zapowiada rychłą ofensywę sprzedażowo-marektingową za Odrą. Trzymamy kciuki, choć przykro nam, że tym roku Comarch więcej wydał na promocję w niemieckim IDG niż u nas. Gdybyśmy byli złośliwi to byśmy powiedzieli: “Niech wam teraz Computerwoche drukuje notki o wdrożeniu w Falken Trade”.

À propos płodności niektórych działów PR (mamy wewnętrzny ranking przodowników pracy). Kiedyś nasz arcydowcipny kolega powiedział, że czeka na dzień, w którym wpadnie mu do skrzynki informacja prasowa: “Firma XYZ po raz kolejny z sukcesem odprowadziła obowiązkową składkę ZUS”. Coś nam mówi, że ta wielka chwila się zbliża!