Sie 11 2006

CL na duuużym minusie

Dzisiaj Computerland ujawnił wysokość straty w drugim kwartale br. Wyniosła ona aż 14,8 mln zł, co oznacza, że był to najgorszy wynik kwartalny przynajmniej od 5 lat. Strata jest większa niż spodziewali się analitycy giełdowi, których CL ostrzegł przed dwoma tygodniami o gorszym od prognozowanego wyniku, ale mniejsza niż sugerowali nasi zazwyczaj dobrze poinformowani rozmówcy, “bliscy” Computerlandowi. Ci straszyli, że starta może sięgać nawet 20 mln zł. Wkrótce więcej o tym co dzieje się w CL napiszemy na naszych stronach.

Zarząd CL był jak zwykle świetnie przygotowany, sprawnie przechodząc od wzmianki o kiepskich wynikach w pierwszym półroczu do bardzo optymistycznych prognoz na resztę roku. Naprawdę robią to z wdziękiem. Potem człowiek czyta komenatarze na forach internetowych pod każdym tekstem o Computerlandzie i nie może uwierzyć jak ludzie mogą wypisywać te wszystkie złe rzeczy o miłych dżentelmenach, którzy podejmują nas w Sheratonie. O tym paradoksie też niebawem napiszemy. Słowo.


Sie 11 2006

Tytuł roku

Nasi koledzy z wydawnictwa Axel Springer, konkretnie z dziennika “Dziennik” opublikowali dzisiaj na ostatniej stronie news o tym, że Bill Gates z żoną Melindą przekazali pół miliarda dolarów na fundusz walki z AIDS, gruźlicą i malarią. Była to największa dotacja jaką kiedykolwiek otrzymała ta organizacja, której patronuje ONZ. Krótkiej notatce “Dziennik” nadał uroczy tytuł “Pokazówka Billa Gatesa”. Gratulujemy przenikliwości! Wreszcie ktoś przejrzał Gatesa, skąpego monopolistę. Łatwo się domyślić, że na pewno tak zachachmęcił na odpisach podatkowych, iż koniec końców nie darował, ale zarobił na darowiźnie pół miliarda.

W kwestii tytułu nasuwa się jedno skojarzenie – kiedyś duża stołeczna gazeta napisała o włamaniu do podwarszawskiego domu zamożnego biznesmena. Artykuł zatytułowała: “Na biednego nie trafiło”. Trzeba odwagi, żeby nazywać rzeczy po imieniu.