Kwi 4 2006

Mel C i pani minister

Centertel z wielką pompą zainaugurował nowe usługi trzeciej generacji w sieci Orange. Imprezę w Teatrze Narodowym uświetnił koncert Mel C (ex Spice Girls). Pojawiła się także wiceminister Anna Streżyńska (ex UKE).

Zaproszenie Anny Streżyńskiej, do niedawna murowanej kandydatki na fotel prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, to ze strony operatora miły gest na otarcie łez. Wiadomość o utrąceniu swojej kandydatury pani minister skwitowała komentarzem, że skorzystają na tym monopoliści. Być może dlatego przedstawiciele grupy TP z taką radością powtarzali podczas prezentacji, że ich przyszłość jest jasna. Bez srogiego regulatora na horyzoncie, rzecz jasna.

A koncert? No cóż, całkiem niezły. W nieprzebranym tłumie partnerów i klientów Orange wpatrzyliśmy znane twarze Michała Milowicza, Borysa Szyca, nawet naszego faworyta Oliviera Janiaka. Telefonu 3G nie wylosowaliśmy, może dlatego, że hostessy przy wejściu nasz los opatrzyły napisem “Komputer Word”.


Kwi 4 2006

Konsekwencja popłaca

Jest już szef i kilkunastu pierwszych pracowników nowego centrum rozwoju systemów wspomagających pracę zespołową, które Microsoft otwiera w Warszawie (Swoją drogą ta nazwa to majstersztyk PR trudno bowiem o bardziej wieloznaczny termin niż “praca zespołowa” w informatyce). Pierwszym dyrektorem centrum został Maciej Fedorow, przez lata szef informatyki w firmie kurierskiej Masterlink Express,a potem wewnętrznego działu IT w Microsoft Polska, a więc człowiek z drugiego szeregu(kiedyś pisaliśmy o szefach “wewnętrznych działów IT” w firmach informatycznych, to wiemy). Miło widzieć, że tego typu awans jest możliwy.

Maciej Fedorow to przy okazji jeden z najbardziej konsekwentnych użytkowników technologii Microsoft jakiego znamy. Na produktach z Redmond opierały się chyba wszystkie systemy w Masterlink. Jak widać konsekwencja popłaca.