Maj 2 2016

Stępień szykowany na nowego wiceministra cyfryzacji

AKTUALIZACJA 4.05.2016

Transfer na razie wstrzymany. Kwestia sporna: obsada stanowisk w departamentach podległych nowemu wiceministrowi.


 

Radosław Stępień ma zostać nowym wiceministrem cyfryzacji odpowiedzialnym za sprawy e-Państwa, w tym rejestrów państwowych. Takie informacje krążą po ministerialnych korytarzach.

Po odejściu z ZUS Dariusza Śpiewaka Stępień został wiceprezesem, którego kompetencje obejmowały informatyzację instytucji. Złożył rezygnację z tego stanowiska i została ona przyjęta przez radę nadzorczą Zakładu, która powierzyła pion IT nowemu członkowi zarządu, Michałowi Możdżonkowi.

Stępień, kiedy otrzyma nominację, będzie trzecim z kolei wiceministrem cyfryzacji obecnego rządu, odpowiedzialnym za e-Państwo. Najpierw za ten obszar odpowiadał odwołany już wiceminister Szymon Ruman, który jeszcze w styczniu przekazał ten zakres kompetencji wiceministrowi Piotrowi Woźnemu. Woźny od powołania na stanowisko podsekretarza stanu zajmuje się telekomunikacją, więc z e-Państwem na głowie miał huk roboty.

Ponoć wraz ze Stępniem w MC ma pojawić się kilka nowych osób. W tej chwili w departamentach, które miałby nadzorować, są wakaty na stanowiskach dyrektora Departamentu Ewidencji Państwowych i zastępcy dyrektora Departamentu e-Państwa. W ministerstwie może też powstać Departament Teleinformatyki, podporządkowany nowemu wiceministrowi.


Kwi 12 2016

Ruman odwołany z wiceministra cyfryzacji

Zrzut ekranu 2016-04-12 o 13.21.00

Od początku kwietnia Szymon Ruman nie pracuje już w Ministerstwie Cyfryzacji. Został doradcą zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych do spraw komunikacji społecznej i legislacji.

Ruman był pierwszym z wiceministrów powołanym jeszcze w listopadzie do nowego Ministerstwa Cyfryzacji. Powierzono mu sprawy związane z regulacjami prawnymi i e-Państwem, ale już w styczniu drugi z tych obszarów musiał oddać wiceministrowi Piotrowi Woźnemu.

Nastąpiło to tuż po odwołaniu Nikodema Bończa Tomaszewskiego ze stanowiska dyrektora COI. Ruman był postrzegany jako człowiek mocno z nim związany (do listopada odpowiadał za kwestie prawne w COI), a zmiana w COI była efektem ostrego konfliktu między Bończa Tomaszewskim a minister Anną Streżyńską. Podkopało to pozycję samego Rumana. W zamian za oddane sprawy e-Państwa nie otrzymał żadnych nowych kompetencji (choć w MC brakuje osoby bezpośrednio odpowiedzialnej za sprawy regulacyjne na poziomie europejskim), a same sprawy legislacji krajowej nie wymagają w Ministerstwie Cyfryzacji utrzymywania stanowiska wiceministra.

Ruman jest człowiekiem licznych zainteresowań, w dodatku z pasją publicystyczną. Z równą łatwością może poprowadzić wywiad ze śpiewaczką i popełnić sążnisty tekst, jak rozwiązać kwestię aborcji. Z komunikacją społeczną w PWPW na pewno świetnie sobie poradzi.


Gru 9 2015

Szubert strategicznym doradcą Streżyńskiej

Krzysztof Szubert z wirtualnego stanowiska ministra cyfryzacji w gabinecie cieni przeszedł do prawdziwego Ministerstwa Cyfryzacji. Trafił do gabinetu politycznego min. Anny Streżyńskiej w charakterze doradcy strategicznego.

Szubert wspólnie ze Streżyńską przygotował opublikowany w październiku, tuż przed wyborami parlamentarnymi raport Polska Cyfrowa, zawierający zbiór postulatów i wskazówek, jak informatyzować kraj. Raport był firmowany przez Business Center Club, przy którym działa gospodarczy gabinet cieni.

Do kierownictwa Ministerstwa Cyfryzacji ma w najbliższym czasie dołączyć jeszcze wiceminister, odpowiedzialny za sprawy cyberbezpieczeństwa. Tym samym klarowny staje się podział zadań wiceministrów. Witold Kołodziejski odpowiada za sprawy społeczeństwa informacyjnego, Szymon Ruman za e-administrację, a Piotr Woźny za rynek telekomunikacyjny.

Hołdując niepisanej zasadzie poważnych mediów Bywalec musi w tym miejscu poinformować o swoich związkach z Szubertem, niebezpośrednich, ale jednak. Otóż Szubert jako zdeklarowany motocyklista organizował kilkukrotnie Zlot Motocyklowy Branży IT, a Computerworld obejmował te eskapady swoim patronatem. Nie jest wykluczone (choć pewności też już nie ma), że pewna dziennikarka Computerworlda jechała nawet z Szubertem na tylnym siodełku. 

Aha, tak przy okazji. Jak to się mówi w branży informatycznej, friendly reminder. Właścicielowi samochodu na parkingu przed Ministerstwem Cyfryzacji z napisem „Patrz w lusterka. Sprawdź dwa razy. Motocykliści są wszędzie” Bywalec zaleca przemyślenie kwestii doboru ostrzeżeń na zderzakach.