Gru 19 2011

Do kogo należy CPI?

W rozporządzeniu powołującym Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nie ma żadnej wzmianki o Centrum Projektów Informatycznych…

Jak się dowiedział Bywalec, Ministerstwo Gospodarki złożyło na ostatnim Komitecie Rady Ministrów prośbę o wyjaśnienie tej kwestii. Przedstawiciele resortu czekają na odpowiedź. My też. Swoją drogą, ciekawe kiedy MAiC doczeka się własnej siedziby?

W między czasie zapraszamy do lektury i dyskusji na temat walki o władzę nad rejestrami państwowymi, które – jak się mówi – toczą Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Do tej pory było prosto, zarówno one, jak i CPI należały do MSWiA.


Lip 15 2011

Premier „zaora” Centrum Projektów Informatycznych?

Niezastąpione osoby zbliżone do Batorego informują, że premier ponoć rozpuścił po branży ciche zapytanie na chętnych menedżerów do nowego urzędu ds. informatyzacji, który miałby powstać po wyborach.

Nieoficjalnie mówi się, że premier chce też wymienić większość ekipy odpowiadającej za projekty IT ze względu na ostatnie wpadki MSWiA – TETRA, PL.ID – ale także policji, skąd napłynęła „część” kierownictwa Centrum Projektów Informatycznych. Ostatnio okazało się bowiem, że policja musiała zapłacić prawie 1 mln euro kary za wyłonienie dostawcy systemu SIS II bez przetargu. Projekt ten – umożliwiający funkcjonowanie bezwizowego ruchu w ramach państw Schengen – był wart 50 mln zł i został sfinansowany w całości z funduszy unijnych. Komisja Europejska nie przyjęła tłumaczenia, że choć nie było przetargu, to zastosowano tryb zapewniający konkurencyjność, konkurs otwarty.

Podobno Komisja Europejska – w ramach European Agenda Scoreboard – skrytykowała także wszystkich tzw. polskich ministrów od informatyzacji, ze szczególnym podkreśleniem wydarzeń ostatniego roku. Mówi się tam wprost o PL.ID, TETRZE i e-PUAP…

Teraz wszyscy zastanawiają sie w MSWiA co dalej z informatyzacja. Czy przejmie ją Waldemar Pawlak? Czy zostanie utworzone ministerstwo łączności i informatyzacji jak ponoć mówiono na konferencji Miasta w Internecie? Czy też może – po podziale MSWiA – informatyzacja zostanie sie w Ministerstwie Administracji Publicznej na czele z Jerzym Millerem i Piotrem Kołodziejczykiem…


Kwi 29 2011

Szukanie winnych w MSWiA

Dwa odwołane przetargi – na PL.ID i TETRĘ – nie mogły zakończyć się bez zmian kadrowych. Jak nieoficjalnie dowiedział sie Bywalec, właśnie odwołano Marka Słowikowskiego, dyrektora Departamentu Ewidencji Państwowych i Teleinformatyki.

Jego następcą ma być podobno Witold Jarzynka, autor sukcesu e-PIT-ów w Ministerstwie Finansów.

Marek Słowikowski pracował w resorcie bardzo długo. Kierował m.in. Departamentem Informatyzacji za czasów Ludwika Dorna i Grzegorza Bliźniuka. Jak donoszą nam osoby z Batorego, dyrektor generalny resortu ostatnio długo siedział u ministra Piotra Kołodziejczyka. Co, jak sugerowali, musi skończyć się zwolnieniami. No i stało się… Powód? Odwołane przetargi na PL.ID i TETRĘ, których nie udało się zakończyć w terminie.

O trzęsieniu stołków w MSWiA mówiło się od pewnego czasu. Ktoś w tym resorcie „musiał być winny”. Jak mówią na Batorego, Marek Słowikowski „nie leżał” ministrowi Piotrowi Kołodziejczykowi i szefowi Centrum Projektów Informatycznych Zbigniewowi Olejniczakowi.

Podobno szerokim echem odbił się w MSWiA artykuł Dariusza Boguckiego na naszych łamach. Nie wzbudził zachwytu ministra Piotra Kołodziejczyka i Zbigniewa Olejniczaka. Ale może warto pomyśleć o potencjalnym problemie z funduszami na eGovernment?