Maj 10 2016

ePUAP działa, jak nie działa

AKTUALIZACJA: Czytelnik JK zaproponował w komentarzu kilka możliwych wyjaśnień dziwnego zachowania ePUAP-u. Sam zdecyduj, które jest najbardziej prawdopodobne.

Zobacz wyniki!

Od pięciu dni nie działa ePUAP. Minister Streżyńska chyba tym razem naprawdę się wnerwiła, bo w jednym z wpisów na Facebooku stwierdziła, że „gdyby nie środki z UE, należałoby go zaorać”. To znaczy ePUAP, nie Facebooka.

Z wyjaśnień min. Streżyńskiej wynika, że ePUAP został zaprojektowany bez redundacji – w przypadku awarii nie może przełączyć operacji do środowiska zapasowego, które zagwarantowałoby ciągłość działania.

COI, który przejął utrzymanie systemu w zeszłym miesiącu, powołał sztab kryzysowy, który próbuje reanimować trupa, ale łatwo nie jest, zwłaszcza że z Ministerstwa Cyfryzacji zniknęło wielu ludzi, którzy ogarniali tę platformę, a jej dotychczasowy gospodarz, Centrum Cyfrowej Administracji, jest właśnie likwidowane. Dlatego COI wezwał wykonawcę systemu (COI nie precyzuje którego: Comarch, Pentacomp czy PWPW). „Dostawca przyjął zlecenie i przystąpił do jego realizacji” – stwierdza komunikat na stronie COI przygotowany przez wicedyrektor Monikę Jakubiak.

Z treści komunikatu wynika, że nie da się określić terminu, w którym awaria zostanie usunięta. Dzisiejsza aktualizacja tego wpisu mówi, że „rośnie liczba operacji wykonywanych w systemie przez użytkowników”, chociaż „nadal trwają pracę nad pełnym i stabilnym uruchomieniem ePUAP”.

No, tego to już Bywalec nie rozumie. Jak może rosnąć liczba operacji, jak trwają prace nad stabilnym uruchomieniem?! Działa, jak nie działa?