Paź 23 2015

Koniec CPI

Minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki zarządzeniem z 16 października zmienił nazwę dotychczasowego Centrum Projektów Informatycznych na Centrum Cyfrowej Administracji. CCA pozostaje informatyczną komórką MAiC.

Oprócz samej wymiany szyldu na budynku przy ul. Syreny zmieni się niewiele. Poza dotychczasowymi zadaniami CCA będzie musiało zapewnić wparcie związanie z wdrażaniem Zintegrowanego Programu Informatyzacji Państwa.

Dyrektorem CCA pozostanie Jerzy Goraziński, który w maju zastąpił poprzedniego szefa CPI Piotra Czyża. Zgodnie z nowym regulaminem Goraziński nie będzie miał zastępców.

Pomysł zmiany nazwy CPI i opracowania nowego regulaminu, regulującego jego działalność, pojawiał się już „za późnego Boniego”. Mówiło się wówczas o tym, że Centrum powinno przyjąć wzorce organizacyjne typowe dla firm komercyjnych, na przykład oddanie pełnej kontroli od SIWZ do odbioru jednemu menedżerowi projektu. Nic takiego się nie stało i próżno szukać śladów takich rozwiązań w nowym regulaminie.


Gru 19 2014

Wicedyrektor CPI odchodzi

Zastępca dyrektora Centrum Projektów Informatycznych Marcin Somla złożył rezygnację. Jak dowiaduje się Bywalec, doszło do tego bezpośrednio po spotkaniu z wiceministrem administracji i cyfryzacji Romanem Dmowskim, który 14 grudnia wezwał do siebie całe kierownictwo CPI, a więc oprócz Somli także szefa Centrum Piotra Czyża oraz Marcina Rakowieckiego, drugiego z jego zastępców.

Somla przyszedł do CPI w czerwcu 2013 roku (wcześniej pracował m.in. w Asseco i Infovide-Matrix). Jednym z jego głównych zadań miało być uporządkowanie ślimaczącego się projektu ePUAP 2. Somla jeszcze latem zapowiadał, że nowy ePUAP zacznie działać 27 listopada br. Platforma o zasadniczym znaczeniu dla wielu usług administracji publicznej nie tylko nie zaczęła działać do dziś, ale nawet nie wiadomo, kiedy będzie gotowa.

Na korytarzach CPI dało się słyszeć, że Somla będzie musiał położyć głowę. Jeśli to prawda, to znaczy, że tylko uprzedził wyrok. Na ile można wierzyć korytarzowej plotce, Bywalec nie ma pewności, bo podwładni za nim nie przepadali. Ba! Po cichu odmalowywali obraz tyrana, co można było zauważyć nawet w anonimowych komentarzach pod wpisami Bywalca na tym blogu. Fakt, Somla zwolnił sporo ludzi z CPI, a w kanonie działań menedżera budzących sympatię zespołu zwolnienia zajmują ex aequo jedną pozycję z obniżkami wynagrodzeń.

Odejście Somli dla wielu pracowników Centrum będzie wyczekiwanym prezentem na Gwiazdkę. Ale zawsze przy takiej okazji pojawia się inna myśl: a może w publicu nie ma miejsca dla menedżerów z firm komercyjnych?


Gru 19 2011

Do kogo należy CPI?

W rozporządzeniu powołującym Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nie ma żadnej wzmianki o Centrum Projektów Informatycznych…

Jak się dowiedział Bywalec, Ministerstwo Gospodarki złożyło na ostatnim Komitecie Rady Ministrów prośbę o wyjaśnienie tej kwestii. Przedstawiciele resortu czekają na odpowiedź. My też. Swoją drogą, ciekawe kiedy MAiC doczeka się własnej siedziby?

W między czasie zapraszamy do lektury i dyskusji na temat walki o władzę nad rejestrami państwowymi, które – jak się mówi – toczą Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Do tej pory było prosto, zarówno one, jak i CPI należały do MSWiA.