30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
styczeń luty marzec
kwiecień maj czerwiec
[lipiec] sierpień
wrzesień październik
listopad grudzień
Bywalec uzależniony od sektora publicznego
Wpis z dnia: 2008-03-27, z godziny: 12:28
Działa na nas jak narkotyk. Wciąga w sidła i omamia. Czas na odwyk. Ale jak to zrobić? Wymyśliliśmy, że będziemy jeździli po fabrykach.

Nasze wojaże opisujemy w Raporcie Specjalnym IT w przemyśle w najbliższym numerze Computerworld (14/2008). Nie ma nic bardziej otrzeźwiającego jak charakterystyczny zapach lakierni czy wszędobylski pył w odlewni metali. Inną formą terapii jest rozmowa z tamtejszymi menedżerami o zarządzaniu projektowym i inwestycjach teleinformatycznych.

I gdy czuliśmy się już ocuceni świeżym spojrzeniem na biznes... szlag trafia całą terapię. Przypominamy sobie o naszym uzależnieniu i tym, jak branża IT próbuje narzucić wolę sektorowi publicznemu. Jak to robi namolnie, bez znajomości jego specyfiki, butna i pewna siebie. Jak krzyczy i protestuje, gdy urzędnicy traktują jej rozwiązania jako niepotrzebne fajerwerki i zamiast o e-urzędzie wolą poznawać New Public Management (www.computerworld.pl/artykuly/57606.html).

Gdy jednak zwiedzamy fabryki, nie poznajemy naszej kochanej branży. Ta sama, a jakby nie ta sama. To klient ma zawsze rację, wystarczy tyle informatyki, ile trzeba, aby firma wykonała projekt o jak najlepszej jakości, na czas i przy założonym budżecie. Słowem, żadnych niepotrzebnych wydatków na propagandowe umizgi sprzedawców IT. Biznes wie, co chce kupić i nikt mu nie będzie dyktował warunków. O dziwo, firmy IT chodzą tam w kagańcu i na nikogo nawet nie zawarczą.

Chyba zaczniemy aplikować tą kurację znajomym urzędnikom i politykom, aby zobaczyli jak wygląda normalny świat.
Komentarze:
Redakcja Computerworld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
GieorgisIP: 83.31.166.24205-04-2008, 17:58
No, no, no, swiat sie konczy: redactor Kosiel porzuca bledy i wypaczenia pietakizmu i peselocentrycznego spojrzenia na swiat ;-)

vaderIP: 213.238.72.10628-03-2008, 18:01
Wow! Czyżby Sławek przechodził kryzys wieku średniego albo inną menopauzę :)
A w sektorze publicznym nie jest tak źle, jak to by niektórzy chcieli widzieć i słyszeć, powyższy opis odpowiada raczej sytuacji sprzed 5 lat. Co do sektora "biznesowego", to wielkich "wtop" informatycznych się nie nagłaśnia i tyle - zdziwiłbyś się Sławku jak wiele kasy na, mówiąc delikatnie, nieudane projekty IT poszło w kanał w (szanowanych) bankach i zakładach przemysłowych.

Liczba zatwierdzonych komentarzy: 2      dodaj swój komentarz  

Korzystanie z serwisu Bywalec Computerworld jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Regulamin korzystania z serwisu. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych.
© copyright 2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88