Łubu-dubu, łubu-dubu, czyli elegia na odejście Streżyńskiej

Bywalec, oczywiście, nosi w sercu smutek po dymisji minister cyfryzacji Anny Streżyńskiej. Niestety, uczucie to nie przybiera form tak kwiecistych, jak w przypadku p. Justyny.


komentarze 3 dla “Łubu-dubu, łubu-dubu, czyli elegia na odejście Streżyńskiej”

  • Fayanso napisał:

    Skoro tak poetycko to parafrazując znany hit Skaldów

    W MSW wielkie poruszenie,
    Ci odlatują, ci zostają,
    Na Cyfrę patrzą niespokojnie –
    Czy PESEL przejmą, czy dotrwają?

  • TheEnd napisał:

    Ale jaja, ludzie w MC gonią w pietkę. Tej Pani Justynie przyda się dłuższy urlop od pracy, dłuższy niż zimowe ferie.

  • Yaico III napisał:

    Mówią, że rozbiór MC przesądzony: rejestry wracają do MSWiA a resztę przejmie min. Jadwiga. Tak więc treny Pani Justyny chyba niewiele dadzą 🙂

Skomentuj