Leśkiewicz zrezygnował. COI znowu bez dyrektora

coi-rafal-leskiewicz-centralny-osrodek-informatyki_nowe

Po niespełna trzech miesiącach w fotelu dyrektora Rafał Leśkiewicz zrezygnował z kierowania Centralnym Ośrodkiem Informatyki. To oznacza, że COI będzie miał wkrótce czwartego już w tym roku szefa.

Informacja jest – jak to się ostatnio mówi – megazaskakująca. Po 80 dniach urzędowania z funkcji dyrektora rezygnuje człowiek, który dopiero co zadał sobie sporo trudu, żeby ją w konkursie zdobyć. Przy tym Leśkiewicz, w końcu archiwista, raczej nie podejmuje decyzji pod wpływem emocji. Czyli miał powody, by złożyć dymisję. Jakie? Tu wpływamy na tak lubiane przez Bywalca wody plotek, domysłów i spekulacji, tym bardziej fascynujące, że od rezygnacji mija druga doba, a żadnego komunikatu jak nie było, tak nie ma.

Leśkiewicz nie był wymarzonym kandydatem na to stanowisko. Minister Anna Streżyńska ogłaszając konkurs na dyrektora zapowiadała, że na czele COI powinien stanąć doświadczony menedżer z sektora komercyjnego IT. Taki kandydat chyba się nie znalazł: wybór Leśkiewicza, szefa jednego z wydziałów w Instytucie Pamięci Narodowej, był sporym zaskoczeniem. Background archiwisty na pewno nie dawał mu mocnej pozycji na starcie. W dodatku szybko znalazł się między młotem a kowadłem.

Po rezygnacji Nikodema Bończa Tomaszewskiego w styczniu przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji poddali ostrej krytyce dotychczasowe dokonania COI. Pracownicy usłyszeli, że do tej pory robili głównie buble, co z pewnością nie działało na nich budująco. Niepewność pogłębiło powołanie tylko tymczasowego dyrektora, Adama Sobczaka, który w Ośrodku był właściwie na pół etatu, a potem przedłużający się konkurs na nowego szefa.

Leśkiewicz od początku próbował uspokoić nastroje w COI i to mu się nie udało. Temperaturę w firmie podnosiły krytyczne materiały prasowe („Jak stracić 100 milionów” we Wprost, „System Rejestrów Patologicznych” w Dzienniku Gazecie Prawnej), pisane z tezą i często rozmijające się z faktami. Leśkiewicz wobec pracowników nie zgadzał się z zarzutami, ale na zewnątrz w przeciwieństwie do Bończa Tomaszewskiego nie zabrał głosu, bo musiałby zakwestionować także część zarzutów MC. 

Żabą, której Leśkiewicz mógł już nie przełknąć, była sprawa eDok, systemu do obiegu dokumentów w urzędach rozwijanego i sprzedawanego przez COI. Równolegle z nim Podlaski Urząd Wojewódzki stworzył swój system EZD (Elektroniczne Zarządzanie Dokumentacją), którym zainteresowało się kilka innych urzędów. MC uznało, że administracja powinna używać jednego systemu i zleciło audyt eDok i EZD firmie Laboratrium.ee, specjalizującej się dotąd raczej w projektowaniu interfejsów. Po audycie Ministerstwo zleciło przygotowanie koncepcji tzw. EZD RP. Mają ją opracować NASK wraz z – uwaga! – dotychczasowym audytorem, Laboratorium.ee. Dla COI oznaczało to prestiżową porażkę.

Leśkiewicz nie był już w stanie opanować rozgoryczenia w zespole. Z COI zaczęły odchodzić kluczowe osoby zajmujące się Systemem Rejestrów Państwowych i eDok. Ich brak, pikujące nastroje załogi, presja terminów i dorzucanie kolejnych zadań COI – to wszystko mogło sprawić, że Leśkiewicz przestał wierzyć w powodzenie swojej misji.


komentarzy 40 dla “Leśkiewicz zrezygnował. COI znowu bez dyrektora”

  • Akhnot napisał:

    A tak naprawdę Leśkiewicz nie tyle nie wierzył w sukces, co nie chciał się dać scwelić. Kiedy bezpośredni podwładni są kumplami pani minister i leją równo na to, co im mówi szef, to może znaczyć tylko jedno.
    COI do likwidacji, projekty do zaorania, Streżyńska do dymisji!

  • Bywalec napisał:

    • Aster napisał:

      Że Pani jeszcze ma siłę to ciągnąć to podziwiam… Ale kierunek dobry więc mimo trudności liczę na determinację i stworzenie naprawdę nowoczesnych mechanizmów e-państwa…

  • Bywalec napisał:

    No, i pojawił się oficjalny komunikat. Po historyku, startupowcu i archiwiście na czele COI staje księgowa:

    https://mc.gov.pl/aktualnosci/zmiany-w-kierownictwie-centralnego-osrodka-informatyki

  • Ziutek napisał:

    Całość pokazuje, że obietnice Pani Minister coraz wyraźniej klarują sie jako nierealne.
    Porażka, pozostaje jeszcze oddanie poletka w leasing bankom lub innym telekomom i odtrąbienie sukcesu.

    Tempus fugit.

  • Ubiq napisał:

    Wyjasnienie jest znacznie prostsze: COI ma byc scalone z czyms co ma byc budowane na bazie NASK, a ze Leskiewicz nie byl z ferajny to polegl.

  • J-24 napisał:

    Bywalec, nie kituj jak nie wiesz. Byli w konkursie kandydaci z biznesu i to z ciekawymi rekordami doświadczeń LinkedIn, ale Anka i Piotr dali się przekonać klice urzędniczej w MC, że COI to jednak administracja.

  • Ziemwit napisał:

    Boleję nad stanem perspektyw polskich rejestrów państwowych. Aby „ogon nie rządził psem” poddaję pod rozwagę rozwiązania jak w niesłusznych latach 70-tych aby kluczowe systemy centralne realizowały 2 konkurencyjne zespoły. Przyczyniło się to do tego, że mieliśmy terminowo i sprawnie takie podsystemy PESEL jak TBD i CBD. Inna sprawa, że kierownictwo potrafiło wypracować realizowalne i akceptowalne koncepcje …

    • Akhnot napisał:

      Co też pan opowiada? Rejestry powstały i zostały uruchomione. Bez konkurencyjnych zespołów i w sposób nowoczesny, bo rozwiązania z lat 70, jakkolwiek mogły wydawać się wspaniałe w tamtych czasach, dojrzały już do emerytury.

      Stan perspektyw jest taki, że nikt już wykonanej pracy nie docenia i traktuje się nowy system jak niedorobiony bubel, podczas gdy założenia zostały zrealizowane, a brakujące (z punkty widzenia użytkowników czy opinii publicznej – bo klient dostał co zamówił) funkcje i usprawnienia zostały przewidziane na etap rozwoju. Było to niezbędne, by system żył, ale przede wszystkim dlatego, by został uruchomiony, a nie przez lata kisł w ciemnych pokojach by na koniec go w ogóle nie wdrożyć i gnuśnieć w ciemnogrodzkim bunkrze z papieru.

      Problem nie polega na tym, że ogon rządzi psem. Raczej kluczowe jest tutaj, że ogon chce iść do przodu, a pies przykleił się do michy i ani myśli drgnąć z miejsca.

      W takich realiach, gdy poprawki do systemu leżą miesiącami na półce, bo nie można ich wdrożyć bez zlecenia, to jest dopiero patologia. Dziesiątki ludzi na etacie pracuje ciężko, by zrobić coś dobrego, ale brak podpisu na jednym świstku powoduje, że to idzie na marne. I ludzie to widzą – przyszli do govu, często za gorszą pensję, niż mieli w komercji. Chcieli zbudować coś dla kraju, a kraj dał im w mordę.

      Życzę COI, by to przetrwało. Ale jedyne, co przychodzi na myśl, to brygada rozbiórkowa.

  • stan napisał:

    Ubiq coś w tym co piszesz jest na rzeczy. Zobacz skład zarządu spółki Nask 4innovation.

  • Commit napisał:

    COI i ptojekty ? Jakie projekty? Nic nie słyszałem, to jakis żarcik. Chyba lepiej żeby COI trzymał się z daleka od projektów IT.

    • Akhnot napisał:

      No jasne, że lepiej. Będzie najwyborniej, jeśli zajmą się tym takie tuzy, jak Asseco, Sygnity czy Comarch. Może jeszcze HPE i IBM.
      Mają w końcu doświadczenie. Wszystko zawsze świetnie zrobione, działa, nic nie trzeba poprawiać, jest tanie w utrzymaniu i w ogóle bezproblemowo.

      ZMOKU, CEPIK, ePUAP, empa@tia, PUE ZUS, wymieniać dalej?

    • Ubiq napisał:

      @Commit: Wczoraj przy cappucino uslyszałem że juz niedlugo w COI pojawi sie likwidator a majatek przejmie spolka celowa NASK4Innovation :)))))

    • Commit napisał:

      @Ubiq Do likwidacji COI proponuję zatrudnić tego samego gościa co w CCA. Może na likwidacji się nie zna ale zamyka jednostki bez zbędnej zwłoki. Potem zawiadamia prokuraturę i ma fajrant.

    • Ubiq napisał:

      Oj bedzie sie dzialo 😛 😛 A tak BTW ciekawe czy prokuratura już wie o tym że ZMOKU bylo tuz przed decyzja o wywaleniu do kosza prezentowane w MSW i MAiC i… DZIALALO. nie wiem czy idealnie ale uczestnik pokazu twierdzi ze nie wykazywalo takich idiotycznych bledow jak zrodelko …

      • Akhnot napisał:

        Brak błędów na prezentacji w resorcie chcesz porównywać z systemem, który od 1.5 roku działa produkcyjnie i obsługuje miliony spraw dziennie.
        No spoko.

        Ja jestem ciekaw, jak przy ZMOKU wyglądałoby administrowanie lokalną infrastrukturą. Informatykom w gminach nawet teraz jest za dużo 🙂

        • Ubiq napisał:

          Jak to leciało …

          (…)
          We własnym domu trudno być prorokiem
          Ale mówię to co wiedzę ze swych okien
          I nie chcę was straszyć zobaczycie sami
          Że najciekawsze dopiero przed nami
          Nie wierzę politykom…

      • Commit napisał:

        Widzę @Akhnot że masz niewielką i powierzchowną wiedzę o oprogramowaniu które Twój przełożony wyrzucił do kosza, dając tobie robotę żebyś napisał to samo. Oprogramowanie to z prezentacji było przez rok testowane, wdrożone a wszyscy użytkownicy przeszkoleni. Brak błędów na prezentacji to nie przypadek tylko wymik ponad 4 lat pracy. Wie o tym z setka ludzi, tego się nie da ukryć ani zmanipulować. A o zmianie koncepcji architektury SRP szkoda gadać, ale twoje bredzenie jest symptomatyczne.

  • Isana napisał:

    No oprócz tego że działało to jeszcze należy wiedzieć, że zostało wdrożone, czekało tylko na uruchomienie. Decyzją polityczną Panów obecnie piastujących funkcje Zarządu Exatela, wówczas 40 melonów wyrzucono do kosza. Prokuratura już o tym wie 🤓 Inna sprawa co z tym zrobi, to przecież polityka jest.

    • Ubiq napisał:

      Pewno ze polityka 😐 Przecież od dawna plotkuje się, że we wspomnieniach Andrzeja M (tego od infoafery), są ciekawe wątki projektów w NAC …

    • Commit napisał:

      @Akhnot awaria USC w 3/4 gmin. Rozpiera cię duma? Pewnie to nie wina COI tylko urzędników gmin lub trąby powietrznej lub Marsjan. To wynik przemyślanej przez COI architektury systemu bo poprzednia wykluczała taki efekt awarii. A teraz oddaj te 100 mln zł za tego bubla który uruchomiłeś w gminach, bo UE na pewno nie da złamanego euro za to badziewie.

    • Commit napisał:

      @Akhnot aleś mnie ubawił, dostałem ślinotoku ze śmiechu. Wszystko ci się niestety poj…ło. KRMC nie nic nie opiniowało bo to nie jego rola, była rekomendacja KRMC dot. wywalenia warstwy elektronicznej dowodu osobistego a i to słaboooo uzasadniona. Decyzja resortowa odnośnie ZMOKu? Chyba masz na myśli jednego, góra dwóch ludzi o wielkich ambicjach i bezczelności. Uzasadnienia decyzji widziałem w kilku wydaniach, każde humorystyczne z nutą zadufania, traktujące czytelnika jak debila bez wiedzy informatycznej. Lektura bez polotu z ogromnymi niedociągnięciami logicznymi.
      Po co się w ogóle wypowiadasz w temacie jak twoja wiedza jest szczątkowa i zapewne czerpana z uzasadnień pisanych przez COI?

  • W likwidacji napisał:

    Akhnot wyraźnie jest rozdarty. Nie wie, czy już szukać roboty, czy jednak dalej być lojalnym (wobec tych w kręgu zainteresowań prokuratury).
    MC nie wiedziało od początku, co począć z produktami umów na ZMOKU i SRP. I chyba wybrało najgorsze rozwiązanie. Sprawa owszem powinna trafić do prokuratury, ale nie ze względu na „cudowne” odnalezienie tych produktów przez MC (ośmieszanie się też ma swoje granice), a ze względu na na fakt nie wykorzystania ich przez COI po przejęciu projektu. W którą stronę pójdzie prokuratura..? Zobaczymy…

    • Akhnot napisał:

      E, no. Robotę to ja już akurat mam 😉

    • Commit napisał:

      @W Likwidacji ma rację. Jak COI przejmowało projekt pl.ID olało z góry gotowca w postaci ZMOKU. Ale przecież MC olało to oprogramowanie ponownie. Zamiast naprawić błąd poprzedników i albo zastąpić Źródło albo wykorzystać ZMOKu tam gdzie Źródło nie daje rady, i w ten sposób odzyskać przynajmniej częściowo refundację z funduszy UE kasy wydatkowanej na pl.ID. Ale stało się inaczej, typowe urzędnicze działanie likwidatora CCA oraz niekompetentnych osób z Dep. Ewidencji Ludności MC doprowadziło do przeznaczenia ZMOKU do umorzenia. HA HA HA. Tym samym nie będzie zwrotu kasy z UE i tak naprawdę po raz drugi wyrzucono 40 melonów zł do kosza. Gratulacje. Panie Prokuratorze, polecam dokładnie zbadanie procesu decyzyjnego zarówno w roku 2012 jak również w roku 2016.

      • Akhnot napisał:

        Nie bierzesz pod uwagę, ile kosztowałoby uruchomienie ZMOKU.
        Nie ma infrastruktury w gminach. Nie ma w większości gmin też osób, które będą utrzymywać infrastrukturę lokalną.
        Zakres funkcjonalny ZMOKU nie realizuje wymagań nowych ustaw, w tym nie obejmuje ustawy o ASC.

        Żeby nie oddawać tych 40 mln, trzeba by było wydać kolejne kilkadziesiąt. A już raz podjęto decyzję, że ZMOKU będzie za drogie w utrzymaniu.

        Rozumiem, że jesteś mentalnie przywiązany do tego produktu, ale on jest po prostu za drogi i twoja retoryka szukania oszczędności w publicznej kasie brzmi jak parszywa hipokryzja 🙂

  • LeonZawodowiec napisał:

    Skąd taki raban? Nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Po prostu zmieniła się władza. Zgodnie ze schematem dla krajów rozwijających. Przychodzą nowi. Nie wiedzą co jest zrobione, nie wiedzą co należy zrobić ale wiedzą lepiej jak to zrobić, to co zrobiono przed nimi to „dno”, oni dopiero pokażą co potrafią. To co zastali – rozwiązanie i ludzi należy wyrzucić do kosza. Sami po roku wiedzą już co należy zrobić, po dwóch latach mają pomysł na to jak to zrobić, w trzecim roku rozpoczynaj prace, w czwartym roku zaczynają wdrożenia. Jest ciężko jak z każdym nowym wdrożeniem. Tymczasem przychodzą nowi. Nie wiedzą co należy zrobić ale wiedzą, już że nie należy tego robić tak jak to zrobili poprzednicy. To jest istota rozwoju w krajach rozwijających się … nie tylko w dziedzinie IT. Przecież najważniejsze jest to by za rozwój odpowiadali nasi.
    Było CPI, teraz przyszła kolej na COI. No cóż – Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Smutne to, ale się nic nie zmieni. Zmieni się tylko władza … i będzie tak samo.

  • Republika napisał:

    Rano w TV Republika redaktor Cezary wspomniał o awarii Źródła i zaniepokoił się zmianami kierownictwa COI oraz sytuacją MC pod kierownictwem Anki Streżyńskiej. Niestety p. Minister nie ma szczęścia do doboru kompetetnych ludzi, słucha polityków, słabego Dyrektora Generalnego piastującego przecież tę samą funkcję w KPRM u Donalda Tuska. Rada moja jest taka. Spróbuj tak dla eksperymentu posłuchać swojego głosu rozsądku + opinii ekspertów z komercji i uwolnić się od sieci kontaktów i znajomości post Tuskowców. Inaczej rekonstrukcja Rządu obejmie MC. Trzymam kciuki, wytrwałości i powodzenia. Zaplanujcie w koncu jakąś koncepcję rozwoju!

    • J_24 napisał:

      Republika: no właśnie dotknąłeś sedna sprawy – urzędniczej kliki rządzącej w MC i to bardziej niż w MAC. Jeśli Ania jej nie rozpędzi – po prostu polegnie

  • Wyciek napisał:

    Gigantyczny wyciek danych z PESEL. Osobista przyzwoitość nakazuje, żeby nie kopać już dalej leżącego, czyli COI. To jest żenujące.
    Zmiana architektury pl.ID przez fachowców z COI, postawienie usługi weryfikacji danych PESEL w Internecie zabezpieczonej tylko VPN-em, to nonszalancja lub głupota. A jeżeli to nie była głupota tylko celowe działanie?
    Zaczyna niepokoić fakt, że Ci sami ludzie teraz zarządzający rządową spółką Exatel mają odpowiadać za stworzenie Rządowego Operatora Sieciowego. Brawoooo! dla decydentów z PIS. Są jednak obszary niekompetencji które PISowi nie przeszkadzają, nawet jeżeli wykazują ją dawni macherzy z Platformy Obywatelskiej. Dziwne…

  • WSieci napisał:

    Szymek Ruman w Exatelu lobbuje za powołaniem Narodowego Operatora Sieci, którym ma być … zgadywanka – firma Exatel. Obecny zarząd Exatela, wieszał psy na zbudowanej przez CPI sieci OST112,ale teraz się odmieniło i doszedł do wniosku, że skoro tak fantastycznie wprowadzono plan naprawczy pl.ID wdrażają Źródło (zwane powszechnie bagnem), to teraz zakasają rękawy i biorą się do gmerania w sieciach.
    To jest dopiero megalomania i buta, nie mówiąc o bezczelności i zuchwalstwie. To już w naszym kraju nie ma kompetentnych menadżerów, którzy nie udają, że się znają na tym co robią? Władza się zmienia, ale archiwiści nie, nawet uznali, że w IT są najlepsi. Jarek Kaczyński już powinien szykować kolejne odznaczenie dla CIO roku 2015.

Skomentuj