Kryzys w COI? Streżyńska dymisjonuje dyrektora, zarząd rezygnuje

rsz_ppok20160121_174

W poniedziałek 25 stycznia minister cyfryzacji Anna Streżyńska niespodziewanie odwołała dyrektora Centralnego Ośrodka Informatyki Nikodema Bończa Tomaszewskiego. Na wieść o dymisji rezygnację złożyło całe kierownictwo COI. Niejasna jest przyszłość wiceministra cyfryzacji Szymona Rumana, także wywodzącego się z COI.

Do tej pory wydawało się, że akcje COI i samego Bończa Tomaszewskiego stoją bardzo mocno. COI zostało pod koniec grudnia przeniesione z MSWiA do MC i miało stać się główną jednostką przygotowującą systemy informatyczne dla administracji. Jako wyraz zaufania Streżyńskiej do szefostwa COI było odbierane powierzenie Ośrodkowi audytu ePUAP2. Bończa Tomaszewski wydawał się także ideowo bliski Streżyńskiej, od dłuższego czasu lansował i próbował wdrażać w tworzonych systemach koncepcję państwa usługowego, nastawionego na spełnianie potrzeb obywateli. Był bardzo dobrze oceniany przez środowisko dyrektorów informatyki z firm sektora komercyjnego, czego wyrazem była nagroda CIO Roku przyznana w grudniu w konkursie bratniego Computerworldowi miesięcznika CIO.

Nic nie zapowiadało dymisji Bończy i nawet wśród dobrze zwykle poinformowanych znajomych Bywalca nie wiadomo, jakie mogły być jej przyczyny. Pojawiające się domysły, że miało pójść o próbę narzucenia Tomaszewskiemu zmian personalnych w COI albo rozbieżność w kwestiach przyszłości ePUAP2 podobno nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Tuż po dymisji Bończa Tomaszewskiego wywodzący się z COI wiceminister cyfryzacji Szymon Ruman przekazał kompetencje w zakresie e-Państwa (sprawy usług elektronicznych, ePUAP, rejestrów państwowych) innemu wiceministrowi, Piotrowi Woźnemu. Tym samym Ruman odpowiada już jedynie za sprawy legislacyjne. Czy taki ma być docelowy podział kompetencji – nie wiadomo. Pozycja Rumana pozornie osłabła, ale równocześnie szef MSWiA Mariusz Błaszczak powołał Rumana w skład Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, której pierwsze posiedzenie odbyło się dzisiaj w Kancelarii Premiera.

Na dymisję Bończa Tomaszewskiego natychmiast zareagowali się jego zastępcy. Wszyscy złożyli dzisiaj rezygnacje: Anna Jaczkowska odpowiedzialna za zarządzanie projektami, Katarzyna Zalewska-Trzepiota odpowiedzialna za administrację i finanse, Sebastian Zduńczyk odpowiedzialny za eksploatację i utrzymanie systemów, Michał Głowiński, który prowadził pion rozwoju systemów oraz Marcin Malicki, który odpowiadał za e-usługi, projektowanie user experience i komunikację.

O co w tym wszystkim chodzi, trudno się połapać. Operacja w COI, używając terminologii medycznej, doprowadziła do usunięcia zdrowego organu. Jaki przeszczep pojawi się w to miejsce i co to oznacza dla całego organizmu, przekonamy się wkrótce.


komentarze 142 dla “Kryzys w COI? Streżyńska dymisjonuje dyrektora, zarząd rezygnuje”

  • Kurde napisał:

    Zdrowego organu? Zaiste wiele musicie zawdzięczać panu Tomaszewskiemu, że od jakiegoś czasu tak mu czapkujecie.
    Sprawa jest zapewne prosta zapewne dłużej nie dało się ukrywać bagna związanego choćby z pl.ID i CEPIK. Decyzja słuszna choć spóźniona o parę lat. Ten człowiek nie powinien nawet zbliżać się do publicznych pieniędzy.

    • Autobus napisał:

      Obawiam się ze jeszcze o usłyszymy „o zdrowym organie”.

      Ich koneksje i układy sięgają daleko w rożne dziwne miejsca. Wiem, że niszczyli ludzi którzy teoretycznie nic im złego nie zrobili i nie powinni do nic nic mieć, ale swoja wiedzą czy doświadczeniami zagrażali ich status quo.

      Tym większy szacun dla p Minister Streżyńskiej za odważną decyzję.

  • iks napisał:

    Na podstawie czego wnosisz, że bagno? Pl.id/SRP zrobione przez COI to jedyny projekt IT wdrożony w założonym czasie i budżecie w tym kraju odkąd w Polsce pojawiły się pierwsze komputery. Jakbyś dobrze poczytał to wiedziałbyś też, że CEPiK jest opóźniony o kolejny rok, bo nikt nie wierzył, że będzie na czas i Ci, którzy się z nim łączą nie zdążyli….

    • Kurde napisał:

      Nie no nie bądźcie tacy skromni, na pewno macie największe sukcesy od czasu chrztu Polski. Tak btw co to jest „ten kraj”? Wszyscy są źli i nieprzygotowani tylko COI jedyna ostoja fachowości walczy z analfabetami cyfrowymi – dajcie spokój to przestało działać jak widać po dymisji dzisiejszej. Dokumenty i fakty są przeciw wam i wreszcie dotarło to do decydentów. Pani minister za sukcesy raczej dymisji nie dała prawda? A wy dalej swoje… Jakbyście odpowiadali za budowę Titanica to pewnie jakby tonął wydalibyście oświadczenie, że wszystko jest super i wdzierająca się do kadłuba woda pozwoli sprawniej chłodzić maszyny. Reasumując idźcie sobie być COI-em gdzie indziej. Tak będzie lepiej dla wszystkich, a szczególnie dla informatyzacji Polski.

    • Kurde napisał:

      Ej zarzucasz kłamstwo Ministerstwu Cyfryzacji? Jak to? Wszyscy przeciwko wam nawet oni nie mają pojęcia, tak?:)
      „Do najważniejszych zadań nowego kierownictwa COI należeć będzie zapewnienie sprawnej kontynuacji działalności prowadzonej przez jednostkę oraz weryfikacja stanu realizacji prowadzonych przez nią projektów, a w szczególności stanu projektu CEPiK 2.0, którego pierwotny termin realizacji nie został dotrzymany i przesunięty na 1 stycznia 2017r. ”

      https://mc.gov.pl/aktualnosci/nowe-kierownictwo-centralnego-osrodka-informatyki

    • Kurde napisał:

      ekhem.. (znaczące chrząknięcie 🙂 ) Także ten no… 🙂

      „Przyczyną odwołania szefa Centralnego Ośrodka Informatyki było właśnie to, że nie mieliśmy gwarancji, że rozpoczęte tam projekty zostaną zakończone. Wszystkie dokumenty i raporty Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (od którego MC przejęło nadzór nad COI) wskazują na te same problemy COI – totalną niesterowność i niezależność od nadzorującego ministra. W wyniku tej sytuacji grozi nam zwrot dotacji wysokości 284 mln zł, dlatego stanowcze działania są uzasadnione.”

      http://wpolityce.pl/polityka/279703-minister-strezynska-odslania-kulisy-odwolania-dyrektora-centralnego-osrodka-informatyki-zagrozone-sa-284-mln-zl

  • Ines napisał:

    pl.id zrobione przez COI?? Chyba dokonczone po wrogim przejęciu od CPI.

    • Akhnot napisał:

      A ty znowu z tym przejęciem od CPI…
      CPI nie robiło tego samo, tylko zlecało w przetargach na zewnątrz. Projekt po trzech latach był w takiej rozsypce, że nie było nadziei na jego dokończenie.
      Temat został powierzony COI, które zbudowało zespół od zera i zrobiło SRP od zera, w czasie o połowę krótszym niż zamierzony.
      Zamówione i dostarczone, w przeciwieństwie do podwykonawców CPI.
      I nie, nie robili tego humaniści, tylko naprawdę mocny zespół programistów, analityków i architektów.
      No ale jak MC nie chce mieć pod swoim szyldem takich ludzi i dawać się dymać sektorowi prywatnemu, to co poradzić.
      To mogłoby działać tylko wtedy, jakby public wiedział jak zdefiniować przetarg, jak go nadzorować i potem odebrać, a ponieważ tego nie wie, to mamy takie ePUAPy, które po siedmiu latach dalej kuleją, PUE ZUS, eMp@tie i tak dalej.

      • Marek napisał:

        Ptaszki na mieście ćwierkają że COI tez próbował outsourceować ale nie udało się.

      • Kurde napisał:

        Sorry, ale tego już się czytać nie da. Kłamaliście od początku przejęcia pl.ID i kłamiecie nadal. Prawda jest taka, że system był wykonany wdrożony we wszystkich gminach, ale wymyśliliście wielki „plan naprawczy”, który oględnie mówiąc polegał na wzięciu pieniędzy drugi raz za to samo i stąd wasze obecne kłopoty, bo sprawa się rypła. A co do dymania to COI było od tego specjalistą i nadzieja jest że teraz się to zmieni. Jeśli chodzi o zespół to skoro jest taki dobry to niech przestanie się mazgaić tylko rozsyła CV, przecież jeśli taka podpora polskiego IT się wali to powinni się o nich bić najwięksi gracze!

        • Atomek napisał:

          „Kurde” Trolem na zamówienie jesteś? 😀 Bo albo ktoś Cię wprowadził w błąd, albo kłamiesz z premedytacją. SRP było zrobione przez COI od 0. Ale nie w smak to samorządom, które się „podogadywały” z dostawcami oprogramowania.. I wielkie oburzenie, bo profitów już nie można ciągnąć. 😉

        • miętus napisał:

          @Atomku, niestety @Kurde ma rację. Dostaliście wszystko na tacy, oprogramowanie, kody źródłowe do aplikacji klienckiej i wdrożony w gminach system. Ale było jeszcze do wyciągnięcia z projektu 150 mln zł z uwagi na rezygnację z elektronicznego chipa dowodu i dodatkowe dwa lata. Więc sobie wymyśliliście, ze naprawa pl.ID będzie polegała na tym, że przepiszecie wszystko od nowa i drugi raz weźmiecie za to samo kasę. A tu UE we wrześniu 2015 r. pokazała wała. Nie zrefunduje kasy, o czym wielu wiedziało jeszcze w 2011 r. Bo nikt w UE nie nabierze się na marketing COI’a. Szkoda tylko, ze to nasze pieniążki poszły na wasze etaty i informatyzację czegoś co pogorszyło sytuację w gminach, ehhh.

          • programista napisał:

            Noo, właśnie nie było nic wdrożone w gminach.
            Oprogramowanie nie nadawało się do niczego i nie było dokończone, a poziom długu technicznego przekraczał 1000 dni.
            Trzeba było zmienić architekturę całego rozwiązania, żeby to w ogóle mogło działać i utrzymanie nie kosztowało 200mln rocznie.
            Zważywszy na mieszane komentarze na temat SRP, to nie chce nawet myśleć jakie piekło wywołałoby ZMOKU.

          • Atomek napisał:

            @Miętusie a skąd posiadasz info, że cokolwiek było wdrożone? Podejrzewam, że nie jesteś osobą techniczną. Jak poprzednik @Programista napisał, ten „spadek” to był totalny gniot… I nic nie było wdrożone. A o etaty to się martwić nie musisz. Praca sama przychodzi do programistów. 😉
            Poczytaj o infoaferze.. Kto wyciął dowód z pl.ID i dlaczego, i czy ktoś poszedł za korupcję siedzieć. COI dostało zlecenie na projekt w stanie opłakanym, z długiem technicznym i go dostarczyło. Zleceniodawcą było MSWiA. Ale ferment można siać nie mając info od źródła. 😉
            A sytuacja może jest i gorsza w gminach, ważne że jest lepsza dla petenta. Tak boli, że musicie zacząć pracować? 😉

          • miętus napisał:

            @Atomku i @Programisto; cieszę się, że praca sama was znajduje, więc mniemam, że już pakujecie się w kartony. CO do wiedzy nt. historii pl.ID to mam wszechstronną. I jak zarzucasz niefunkcjonalność oprogramowania firmy Sygnity, to uważaj bo, jeszcze ktoś poprosi cię o dowody! Ja natomiast mam dowody na perfekcyjne funkcjonowanie tego oprogramowania, co było potwierdzone licznymi testami akceptacyjnymi. Co do spadku korupcyjnego, to znowu się nie orientujesz, bo nie znasz sprawy. Korupcja nie dotyczyła oprogramowania klienckiego, które wyrzuciliście do kosza. Ojjj, ktoś będzie się spowiadał za te decyzje.

    • Adam napisał:

      Magryś się sprawił i postarał się aby PL.ID wylądowało w COI.

      • demaskator napisał:

        @Adam, nie do końca tak było. Magryś wyleciał z CPI wykopany przez Boniego na wniosek ówczesnego Drya CPI. Ale pozwolono mu zabrać ze sobą pl.ID, bo już zdążył rozpieprzyć zbyt wiele. Następnie Cichocki załatwił morze lewych środków dla COI’a z MSW, wywalając Dyra Dep. Prawnego MSW, który nie chciał podpisać się pod kwitami. I nagle nastąpiła reanimacja COI’a napompowanego gotówką. Później jeszcze Cichocki zdążył ustawić nowy temat – stronkę obywatel.gov.pl na której budowało swoją przyszłość COI. Żal dupę ściska. Skończył się ten marketing i puste wywalanie środków publicznych.

        • kche-kche napisał:

          @demaskator poszukaj sobie dokładnie – z CPI odeszło wtedy dwóch dyrektorów w tym przydup. Boniego Jeruzalski, to chyba ogólnie coś było „niehalo” z tamtą dyrką, skoro się tak stało…
          A czy chodzi ci o tego dyrektora – co z Wachowskim z PWPW kręcił lody (tak ze w piasecznie było slychac), naciągając budżet na kasę? Może dlatego Wachowskiego miotła nowego zarządu zmiotła? A może to dlatego obaj polegli tylko jeden wcześniej drugi później? He?
          I może żal ściska, że te kase to nie ty or twoja firemka. Zanim zaczniesz demaskować pogoogluj trochę – to nie boli.
          ja zaluje coi dla jednego – z tego co rozumiem oni kody źródłowe nie wypucowali firmom na w, s, a, h, i. – sorry – wole jak mnie państwo polskie inwigiluje niż fsb i nsa.

  • Gucio napisał:

    O Odchodzących albo dobrze, albo wcale. Zatem pomilczmy chwilę ….

  • raptus napisał:

    @Bywalcze nie wiadomo dlaczego od tak dawna tak ochoczo pompowałeś NBT i COI. To było zbyt rażące a wręcz wulgarne. Byłem pod wrażeniem, naginania rzeczywistości wbrew twardym, oczywistym faktom. Porównanie do wycięcia zdrowego organu, to dowód na utratę kontaktu z rzeczywistością. Ania Streżyńska na szczęście mocno stoi na nogach i ten kontakt ma. Co dalej z organizacją? Proponuję kurację odchudzającą, bo tłuszcz z pół tysięcznej armii znajomych i ekspertów historii ciąży niebywale.

  • epulapka napisał:

    Moc sie przebudzila na Krolewskiej

  • Micky Vanila napisał:

    Nigdy nie pracowałem w publicu, więc mogę oceniać NBT zupełnie z zewnątrz. Nie będę się wymądrzał, czy to co robi COI jest dobre czy złe, bo nigdy nie używałem żadnego ich systemu. Ale robi swoją robotę w terminie i w budżecie. Nikomu innemu w publicznym IT to się nie udaje, więc nie dziwi mnie hejt na Bończę., bo gość jest zagrożeniem dla tych, którzy potrafią przepalić każdą kasę, nic nie dostarczając w zamian. Więc krytykujcie sobie, krytykujcie.

    • Tytus napisał:

      @Micky. Czyli dla ciebie nie ma znaczenia jakiej jakości jest system? Ważne, że jest oraz że kasa i termin dostarczenia się zgadzają? Co do terminu to obsuwy były. A co do kasy to zobaczymy czy eksploatacja źródła nie pochłonie oszczędności.

      • Akhnot napisał:

        Całe SRP jest ponad 40% tańsze w utrzymaniu od samego tylko Jantara, nie mówiąc o OEWiUDO.

        Ciekawe za to, że hejt leci głównie od samorządów, a instytucje które korzystają z faktu, że system jest teraz centralny i online, jakoś nie narzekają.

        Przeczuwam, że to ma związek z faktem, że dostawcy aplikacji do gmin tracą rynek.

        Taki CEPiK (ten stary), działa podobnie. Błędów w danych ma tyle samo – ale hejtu na niego jakoś nie ma. Ciekawe, co?

  • Tytus napisał:

    Jak Bończa taki dobry to biznes da mu szansę. Jemu i jego drużynie.

    • programista napisał:

      Hej, akurat jestem z COI. Cały wic polega na tym, że dla nas nie jest problemem znalezienie pracy, bo praca szuka nas 🙂
      Przynajmniej połowa zespołu przyszła pracować w COI przede wszystkim dlatego, że mogliśmy coś zmienić na lepsze, uruchomić usługi dla ludności i przestawić betonowe myślenie o formularzach i wnioskach na bardziej nowoczesne załatwianie spraw.
      Dalej w to wierzymy i będziemy to robić niezależnie, czy nowy dyrektor to będzie jakiś polityczny trep, czy – miejmy nadzieję – ktoś ogarnięty.

    • miętus napisał:

      @programista, będziesz to robił, pod warunkiem, ze nowy Dyro ci na to pozwoli. Najpierw sprawdzi się Twoją wiedzę, później efektywność pracy, a w końcu przedstawi odpowiednie warunki finansowe adekwatne do wiedzy i wykształcenia. Jeżeli jesteś ideowym programistą, jak mniemam, to będziesz pracował za grosze w publicu i rewolucjonizował informatyzację kraju! A najlepiej zacznij pisać bardzo dobrą dokumentację z tego co zaprogramowałeś dla następcy.

  • Gośka napisał:

    Szkoda zespołu.Mam nadzieję, ze biznes weźmie ich w całości,bo w biznesie rzadko taką ekipę można znaleźć. Ludzie z pasją, wiedzą i pomysłem oraz PRAKTYKĄ. Szkoda, że public ich stracił… Są lata świetlne dalej od średniej krajowej w publicu i dlatego mają przechlapane. A tak swoją drogą to ciekawam, czemu A.S. (którą cenię)podjęła taką decyzję. Ten zespół mógłby jej pomóc w realizacji jej planów.

    • Tytus napisał:

      Magryś (kolega Bończy) w Exatelu to może pomoże?

    • demaskator napisał:

      @Gosiu, niestety obawiam się, ze komercja was nie weźmie, zbędna nadzieja, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie zapłaci 20 tyś per etat. Poza tym 500 osób to już hala produkcyjna, a nie firma informatyczna. Musicie robić wynik finansowy, a nie żyć z dofinansowania MSW, a teraz MC. To zupełnie inna bajka. Ale każdemu z was z osobna życzę, aby znalazło pracę na rynku chociażby za 1/3 tego co w COI. Powodzenia !

  • Magda napisał:

    Magrys nie pomoże, bo go z exatela posunęli. Nareszcie ktoś się obudził i tą zgraję pogonił. CEPIK2 to już kompletna kpina. Żal tylko, że za ich dokonania gościa z PWPW posunęli.

  • mms napisał:

    W tym roku 25 luty wypada w czwartek 🙂 Poprawcie na styczeń 🙂 Albo jeżeli to jutrzejsze newsy dziś to poprawcie na czwartek 😀

  • Nowy Dyrektor COI napisał:

    Nie czas żałować róż gdy płonął lasy, ergo umarł król niech żyje KRÓL! Kiedy konkurs na Dyra COI, bo chcę startować i mam już gotowy PLAN NAPRAWCZY. Proponuję:
    – tylko jednego zastępcę Dyrektora (nie choruję tak często żeby zastępowało mnie aż 5 zastępców)
    – skalowanie zasobów odpowiednio do zadań
    – oszczędności na pozycji wynagrodzeń (dzielimy przez 2 lub 3. Zarobki na poziomie 20K to skandal)
    – optymalizację struktury organizacyjnej
    – orientacja na wynik, pomiar stopnia realizacji celów oraz efektywności pracowników w oparciu o KPI
    – reorganizację wewnętrzną, redukcja kosztów administracyjnych o 50%, kosztów stałych 25%, kosztów zatrudnienia 50%, kosztów usług obcych 70%, koszty materiałów i energii o 25%
    – organizacja konkursów na stanowiska kierownicze
    – kompleksowy audyt instytucji, raport otwarcia, ew. zawiadomienia do organów ścigania,
    – analiza informatyzacji kraju, analiza potrzeb, budowa planu kluczowych inwestycji i wskaźników pomiaru,

  • Burmuch napisał:

    Ależ kosmiczną technologię posiada computerworld 8) W styczniu wiedzą co rząd zrobi w lutym… Noko, pogratulować 😉

  • raptus napisał:

    @Bywalcze, a jednak wygląda na to, że za bardzo pompowałeś NBT i CIO roku, również było na wyrost.
    Zaczyna się czas rozliczenia, oby skutecznego. Gdzieś się zgubiło w kwalifikacji wydatków marne 58 mln zł. Oj chyba to nie jedyne miliony wydatkowane przez COI bez zwrotu z UE.

    https://mc.gov.pl/aktualnosci/nowe-kierownictwo-centralnego-osrodka-informatyki

    A teraz czekamy na komentarz pracowników COI – przecież tak świetnie realizowaliście po raz 2 projekt pl.ID – co się stało, że pieniążki wydatkowane bez potwierdzenia kwalifikowalności?

  • Kurde napisał:

    Ej COI-owcy weźcie nie powiedzcie co się dzieje. Wczoraj palnęliście taką piękną laurkę Nikodemowi jako to piękny, mądry, wykształcony i w ogóle dyjament najcenniejszy polskiego IT został odwołany, a dzisiaj z całego panegiryku ostała się jeno sucha informacja, że Nikosia wczoraj odwołali. Co jest??? Czyżby ktoś na górze tupnął nogą bo zaczęło to wyglądać jakby jednostka podległą MC twierdziłą, ze decyzja pani minister była nietrafiona skoro NBT był taki śliczny i mądry? 🙂

  • Mike napisał:

    Ano, to kolega Mierzwiński zamieścił liste dokonań Krola Juliana. Zresztą wielokrotnie udzielal sie na tym forum, czyżby i Jego wpisy okazały się brednią?
    Dzisiaj to zdjeli na szczęście, bo faktycznie Mierzwinski strugał wariata z decyzji Min. Streżyńskiej

  • Kurde napisał:

    A czemu tym całym Atomkom, kłamczuszkom się nie daje odpowiedzieć? Wycięta jest opcja odpowiedzi.
    Tak bardzo nie było nic wdrożone w gminach, że wszędzie był sprzęt z systemem gotowym do działania. Co do gniotów to poczekajmy na audyt COI-owych perełek, bo opinie użytkowników o nich to mamy już od dawna 🙂

    • Atomek napisał:

      Panie Kurde, audyty już były, mogą przyjść i kolejne. 🙂
      I wszędzie był sprzęt, zgadza się, ale niegotowy do działania. To co piszę, ma potwierdzenie w faktach, zarzutach prokuratorskich, wyrokach. To co Ty piszesz, to bujdy, „bo widziałem jak komputery gotowe 2 lata leżały nieużywane!”. 🙂
      Swoją drogą skazali ludzi za dostarczenie działającego i gotowego systemu… Ale jak widać niektórym trudno się przyznać do błędu. 🙂

      • Kurde napisał:

        Kogoś skazali? Możesz jakieś odnośniki do wyroków podać? Bo jako żywo wszyscy chodzą po wolności i bez zarzutów 🙂

      • miętus napisał:

        @Atomek, chyba ci trochę czaszka zadymiła z nadmiaru emocji. Widzę, że swoją wiedzę o oskarżeniach czerpiesz z linka które umieściłeś, czyli z doniesień prasowych które i tak nadinterpretowujesz i taki jest twój profesjonalizm – szkoda gadać. Nikogo nie skazali i pewnie nie skażą a już nie na pewno za sprzęt dostarczony do gmin. Jeżeli widziałeś nie używane komputery w gminach to ze swojego powodu, bo nie uruchomiłeś gotowego systemu w 2011 r. Więc przestań pajacować i nie wypowiadaj się o sprawach o których nie masz nawet cienia wiedzy faktycznej.

        • Kurde napisał:

          O i Miętus napisał to co ja chciałem napisac 🙂

          • Akhnot napisał:

            Mądrale, to jak system był gotowy w 2011, Bończa przyszedł w 2012, to dlaczego COI dostało zlecenie w 2013 na taki a nie inny zakres? Umowa 4/DSiA/2013?

            Waszym zdaniem, klient (MSW), który za to wszystko płacił, to debil i nie wiedział, że to jest takie gotowe, wdrożone i mucha nie siada?

            Czy może jednak, jedyne co zrobiło Sygnity, to zabezpieczyło kwity?

          • Kurde napisał:

            Ty Akhnot czy jak Cię tam wołają, jedno mam do powiedzenia – terefere 🙂 To co piszesz potwierdza tylko to co pisaliśmy z miętusem i innymi. Daty się zgadzają do Bończy dorzuć sobie nazwiska Cichocki i Magryś i masz odpowiedź dlaczego nagle COI wypłynął.

        • Atomek napisał:

          Nie ma to jak problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Tam nie ma mowy o komputerach, tylko o przetargach na system i łapówkach liczonych w milionach złotych. 🙂
          Sytuację znam „od samego środka”, więc ludziom z nieobeznanym swoim fermentem możesz ciemnotę wciskać, ale nie mi. Powodzenia. 😉

          P.S. Może firma w której pracujesz, oddaje projekty 2 lata przed zleceniem.. 😉 Winszuję możliwości! 😉

          • Kurde napisał:

            Sam masz Atomku problemy z rozumieniem otaczającego Cię świata, zapomniałeś nawet co pisałes kilka postów temu 🙂 Napisałeś, że skazano osoby z CPI za złe prowadzenie pl.ID potem dostałeś proste pytanie o dowody i próbujesz wykręcać teraz kota ogonem. A tymczasem MC publikaje kolejne „ciekawostki” na wasz temat.

  • nadzieja napisał:

    może Głodowski się zgodzi wrócić. Ten to miał łeb na karku… tylko polityczny nie był i Cichockiego olewał. Zorganizowałby i CPi i COi, zna się i wie co w trawie piszczy. Może po niego sięgną.

  • raptus napisał:

    @nadzieja, no bez jaj. Głodowski to nie facet z jajami, który poprowadziłby informatyzację kraju czy też samo COI. Jeszcze by sobie Czyża wziął do spółki i znowu byłyby przekręty ze środków public. Daj już spokój ludziom, którzy nie powinni się zbliżać do finansów publicznych. Oczywiście na zarzucam nic Głodowskiemu, ale nie reagował na wałki Zarządu.

    • Maniek napisał:

      Co Ty raptus bredzisz?! Facet zrobił z nich wszystkich najwięcej, w najkrótszym czasie, bez tej całej gównoburzy i marketingowej ściemy dookoła jak NBT.

      • Stokrotek napisał:

        Nie wiem czy zrobił najwięcej ale diagnoza dotyczącą szumu marketingowego kreowanego przez Bończę i jego zespół jest jak najbardziej trafna tak było w COI i NAC. Ten koleś wyjścia na spacer jest wstanie zrobić wydarzenie roku.

      • 12 napisał:

        Znowu piszesz o samym sobie? Źenada.

    • @Tom napisał:

      @raptus:
      Faktycznie Robert wykonał kawał dobrej roboty biorąc pod uwagę warunki w jakich przyszło mu zadanie wykonać, chociaż nikt mu nie podziękował, a wręcz przeciwnie…

      Piszesz, że jest współwinny przestępstw dokonanych przez Zarząd, o których – podobnie do Ciebie – miał wiedzę, a jednak – podobnie jak Ty – nie podzielił się nią z odpowiednimi służbami, co jak wiemy również jest przestępstwem. Zapewne masz tego świadomość i swoją wiedzą się podzielileś, żeby nie stać s jednym szeregu z tymi przebrzydłymi przestępcami? A jeśli nie ma się czym dzielić, to chciałbym wierzyć, że masz świadomość, że Twoje słowa są penalizowane jako pomówienia.

      • raptus napisał:

        @Atom, a skąd twoja wiedza że się nie podzieliłem informacjami z organami ścigania? Spokojnie, jak poruszane kwestie nie dotyczą ciebie to się nie martw na zapas. A jak dotyczą to wiesz co masz robić.

  • Nowy Dyrektor COI napisał:
  • MałyMi napisał:

    Tak, o ten zespół kulturoznawców to się Google, Microsoft, IBM i inni będą zabijać zaraz 😀

    • programista napisał:

      Tak, świetnie, pozbywajmy się ludzi z Polski dalej do zagranicznych firm. Ty to masz łeb!

      Ponad 140 osób technicznych, programistów jak ja, architektów, analityków, administratorów i innych. Szkoleniowcy, graficy, projektanci.
      Połowa ma już plan backupowy, połowa będzie mieć go za tydzień. Recepcja przygotowała więcej miejsca na przyjmowanie kolejki wypowiedzeń. Tylko czekamy, co zrobią nowi. Na razie mają szansę, mimo całego kwasu wokół ludzie mają nadzieję, że tego wszystkiego teraz nie zamiotą.

      Ale jak lawina ruszy, to nowi zostaną sami i się dopiero okaże, czy to wszystko było takie łatwe i jak to naprawią wszystko w trymiga 🙂

      • Kurde napisał:

        Na ok. 500 zatrudnionych macie 140 osób technicznych? To weźcie jeszcze powiększcie jeszcze trochę tę recepcję żeby wszyscy ci znajomi królika do zwolnienia się zmieścili. Tylko nie pchać się, żeby przypadkiem ktoś dwa razy wywalony nie został!

        • ADM napisał:

          @programista
          Cytat z wywiadu z Min. Strężyńską:
          Firma ta uchodziła za +polski Microsoft+, a przy 150 osobach obsługi administracyjnej, było tylko 30 programistów, zatrudnionych do tak ambitnych projektów jak elektroniczne dowody osobiste, Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. Z tego też powodu wystąpiły opóźnienia w samym połączeniu rejestrów państwowych.

          Władza nie może się mylić 🙂

      • MałyMi napisał:

        Ależ nie zakładam, żeby ktoś chciał technicznych wywalać. Tylko kulturoznawcy (krewni i znajomi królika) powinni dostać kopa w d.

        • programista napisał:

          Jak będziecie siać taki kwas, to myślisz, że co technicznych będzie trzymało w COI? Pensje? Takie jak wszędzie.
          Naprawdę tego nie rozumiem. Liczę, że Woźny utemperuje trochę nagonkę medialną. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo, ale jednak wszyscy pracujemy na rzecz Polski, do licha.
          Jak poskładają zespół i siądą rejestry, to będą mieć dobrą zmianę, ale bielizny.

          • Minister napisał:

            Pensje „takie jak wszedzie”? WTF?

            20.000 miesiecznie dla programistow to pensja jak wszedzie? Czy Ty piszesz z Londynu??

          • programista napisał:

            Który programista zarabia w COI 20k miesięcznie? Chyba powinienem iść po podwyżkę 🙂
            Nie wiem, czy chociaż połowa z tego jest normą.

  • Minister napisał:

    Ten okręt tonął od lat. Dopiero nowa władza to ujawniła. Za poprzedniej były wizje ciągĺych sukcesów… odłoźonych w czasie. 😉

    • `Hadzi napisał:

      W swietle tych dokumentow to nie wiem czy to co jest tu pisane na bywalcu nie podstawa albo przeslanki do zarzutow szkody wielkich rozmiarów dla dyrekcji coi. przesiez to opis sobiepanstwa przez nikogo nie kontrolowanego….. nie wspomne juz zysku ponad 20 mln zlotych realizowanych na zeleceniach z MSW…. ciekawe jakie premie za zysk dostawali ci magicy. CIekawe jak w swietle tych informacji wygladaja ci co rekomendowali NBT na czlowieka toku IT………… zal.pl

  • Mike napisał:

    Pytanie, dlaczego Iwona Wendel trzymala tak długo w szufladzie śmierdzące wnioski o płatność z nowego pl.ID? Uwaga! Żaden wniosek o płatność z MSW nie został certyfikowany do Komisji Europejskiej przez MIR (info na stronie MC). To, co one na poczcie utkneły? czy ktos trzymał informacje, żeby nie wpłynęły przez kilka lat istnienia MSW.
    Ale jaja, ale jaja.

    • raptus napisał:

      Obawiam się, że Iwonka Wendel od początku reorganizacji pl.ID w 2012 r., dobrze wiedziała, że nie będzie certyfikacji wydatków z tego projektu, co oczywiście kwalifikuje się pod kodeks karny i nie najlepiej świadczy o samym MIR, który powinien nadzorować sposób wydatkowania. Gdy dodamy do tego wypowiedź Bieńkowskiej na taśmie prawdy w rozmowie z Wojtunikiem, że Iwonka próbowała Bartkowi powiedzieć jak ukryć niekwalifikowalność wydatków, to już możemy mówić o AFERZE i celowym działaniu lub zamiarze ewentualnym. Cóż … może się wszystko wyjaśni jak się Prokurator weźmie do roboty.

  • Kurde napisał:

    Pytanie jest też do MC – skoro tak biją w COI – ostatnie materiały ze strony MC wskazują na niezły kryminał – to dlaczego nadal z uporem maniaka MC chce wcisnąć im utrzymanie systemów za kilkadziesiąt milionów zł. rocznie? Aż tak wierzy, że się poprawią??

    • grzyp napisał:

      MC bije w COI, bo chce zrobić z tego organizację zatrudniającą dwoje ludzi, a potem wsadzić tam swoich. Nie wiedzą z czym się mierzą.

      • Kurde napisał:

        Też mi taka myśl świta, pożyjemy zobaczymy co z tego wyjdzie.

      • Minister napisał:

        Wsadzanie tam swoich to trwało wlasnie przez ostatnie 5 lat.

        • Akhnot napisał:

          Minister czy ministrant? Jeśli chodziłoby tylko o wymianę kierownictwa, to byłoby to zrobione bez takiego huku, bo minister ma prawo to zrobić.

          To wygląda, jakby ktoś chciał wykosić całą organizację. Problem w tym, że nie przemyśleli, skąd wezmą nowych ludzi do pracy jak się kadry ewakuują. Normalnych ludzi nie interesuje polityka, chcą robić swoje. A tych, którzy wykonywali swoją pracę dobrze będzie trudno zastąpić. Taki rynek w IT.

  • Max napisał:

    „Operacja w COI, używając terminologii medycznej, doprowadziła do usunięcia zdrowego organu”.
    Doprawdy… w świetle ostatnich informacji to bardzo rewolucyjne stwierdzenie, pogratulować poczucia humoru. Tylko, czy to aby na pewno poczucie humoru..?
    Finansowe konsekwencje wesołej twórczości coi kształtują się przecież na takim poziomie, że przy nich Andrzejek M. to cienki detalista jest… Inna rzecz, że jak ktoś już wyżej zauważył – logiki w postępowaniu MC trudno się dopatrzeć. Pompować kolejne góry pieniędzy w taką instytucję ? Powierzać utrzymanie kolejnych systemów i to za gigantyczny szmal ? To tak trochę strasznie i trochę śmiesznie. Nikt tego nie widzi ???

    • Janusz napisał:

      Nikt niczego nie widzi i nie zobaczy dopóki nie nastąpi dalsza wymiana kadry w urzędach państwowych. Wyobraźcie sobie co wyrabiałoby COI, gdyby nie zmienił się rząd…

  • CISA napisał:

    Jak w CPI zastosowano odpowiedzialność grupową i Rzeźnik piłą spalinową wyżnał kadrę techniczną, aż krew bryzgała na ulicę (redukcja >60% stanu) to nikt nie płakał. Rzeźnik był dumny ze swojej roboty i malował otoczenie na zielono. Teraz z CPI został kadłubek bez rączek i nóżek w stanie likwidacji i trawienia przez COI. A tu nagle się okazuje że COI kręcił lody które idą w setki milionów niekwalifikowalności. W COI nie ma ci robić dożynek tylko od razu postawić w stan likwidacji. A zadania powinna przejąć nowa instytucja lub sam MC.

    • Nocny Arek napisał:

      Taki komentarz obrazkowy http://i.imgur.com/zWXiPjx.png

    • coi_fun napisał:

      Różnica miedzy coi i cpi jest taka ze w coi marketing i pr sa na wysokim poziomie i będą dowodzić swojej niewinności i profesjonalizmu po wyrokach skazujących. Przypominam aferę ajfonową. ☺

      • Kurde napisał:

        Jak tak dalej będą cwaniakować to dostaną takiego kopa od minister, że obsrają się na miętowo.
        Ostatnio łazęgi pobiegli na skargę do Wyborczej, twierdząc, że włąściciel nie nie ma prawa decydować co i w jakiej formie ukaże się na oficjalnych stronach podległej mu jednostki. Decydentom zalecałbym też przyjrzeć się oficjalnemu kontu COI na TT.

        • Autobus napisał:

          Ich koneksje i układy sięgają daleko w rożne dziwne miejsca. Wiem, że niszczyli ludzi którzy teoretycznie nic im złego nie zrobili i nie powinni do nic nic mieć, ale swoja wiedzą czy doświadczeniami zagrażali ich status quo. Potrafili sączyć swój jad bardzo skutecznie.

          Obawiam się ze jeszcze o nich usłyszymy.

          Tym większy szacun dla p Minister Streżyńskiej za odważną decyzję.

      • Janusz napisał:

        Cytat:
        „Po raz drugi Centralny Ośrodek Informatyki (COI) MSW próbował znaleźć operatora, który dostarczy 110 iPhone’ów. Ciekawostką jest to, że z opisu przedmiotu zamówienia wynikało, że miało być tylko 55 abonentów. To oznacza, że każdy z urzędników COI MSW dostałby po dwa najdroższe na rynku aparaty.”

        • pko napisał:

          110 telefonów iPhone w dobie nielimitowanych abonamentów za 50 zł?
          Czyli co to było? Służba specjalna 24 godzin na dobę z iPhone przy tyłku?
          Poprzewracało się w głowach, oj poprzewracało.

          • Akhnot napisał:

            55 nowych abonamentów, bo 55 było z poprzedniej edycji, natomiast telefony nowe dla wszystkich – zarówno ze starym abonamentem, jak i nowym.

            Polecam jeszcze sprawdzić przetargi COI na dostawę wody do bulbulatora, bo na pewno też było po dwa litry na osobę, zamiast 1,35 zalecanego przez UE…

            Idźcie spać lepiej, albo się z żoną pobawcie, bo merytoryki i tak już w tym nie ma żadnej.

    • manysss napisał:

      To patałachy biegają jeszcze skarżyć się do prasy? Po tym jakie problemy wizerunkowe ma Ministerstwo?
      Czasem trudno się jest uczyć nawet na własnych błędach. Wszechstronna megalomania. Zastanawiam się nad procesem reorganizacji. Podsumowując:
      – analitycy: po co ? nie ma już czego analizować
      – architekci: do redukcji, nie ma zapotrzebowania
      – kierownicy projektów: jakich projektów ?
      – marketingowcy: ? nie ma czego bronić i reklamować
      – administracja: nie ma już potrzeby utrzymywać ludzi
      – inżynierowie systemowi: po co?
      – user expirience: he he he a to dobre!
      Podsumowanie: można zamykać megalomanów.

  • miętus napisał:

    Zapoznałem się z dokumentacją nt. COI zamieszczoną przez MC. Najciekawsza jest ekspertyza prawna Clifford Chance. Otóż największy problem z COI to problem właścicielski Ministra. O ile Minister odpowiadał z umowy o dofinansowanie projektu pl.ID za kwalifikowalność wydatków, o tyle COI miał to w poważaniu: dokumentowanie takich kryteriów jak efektywność, racjonalność, rzetelność, gospodarność, celowość, legalność wydatków nie wiązał COI. Małego tego, ponieważ władczość imperium i dominium nie jest tożsama, to wpływ na widzimisię Zarządu COI był żaden.
    PODSUMOWUJĄC: JEŻELI MINISTERSTWO CYFRYZACJI NIE CHCE PODZIELIĆ LOSU MSW, TO NIE MOŻE POZWOLIĆ SOBIE NA MATKOWANIE IGB JAKIM JEST COI, BO W PRZYPADKU NIEPOKORNEGO DYREKTORA TRACI KONTROLĘ ZARZĄDCZĄ.
    WNIOSEK: LIWKIDACJA IBG I PRZENIESIENIE USŁUG DO PJB JAKIM DE FACTO JEST CCA NAD KTÓRYM JEST PEŁNA KONTROLA ZARZĄDCZA ZAWSZE.

    • Autobus napisał:

      I tu trafiłeś w sedno:
      gadki COIowcow o tym ze przekształca się w Agencje Wykonawcza to były tylko i wyłącznie gadki szmatki – musieliby sam i na siebie zarobić i raportować o tym. IGB to bylo to!

    • Autobus napisał:

      … wzruszylem sie 😛

    • Kurde napisał:

      Za przeproszeniem ja pier… Gość dostał kopa za przekręty i jeszcze bezczelnie się oszczekuje publicznie. Widać liczy, że jego panowie jeszcze powrócą. W biznesie za taki numer dostałby wilczy bilet i do końca kariery sprzedawałby kiełbaski i piwo na koncertach ci najwyżej. Zaiste wysokie musiały być sufity w COI żeby ego tego gościa pomieścić.

      • Autobus napisał:

        Raczej jakie koneksje i uklady podbily juz i tak wysokie ego NBT? Skad taka buta i arogancja COI, zwlaszcza teraz?

        Dlatego to co dzieje sie wokol COI mozemy spokojnie nazwac Drugą Infoafera

  • gucio napisał:

    @Reaktor, ten dokument to hit! Szkoda, że nie podpisany, sprytne, bo nie ma gwarancji, że to sam NBT pisał, czy też Pan Mierzwiński. Najważniejsze jednak jest to, że NBT umywa ręce i wrabia decydentów na szczeblu Ministerstwa, kolegów Magrysia, Boniego, Szubieli oraz MiR Wendel, Bieńkowską. @Raptus kilka postów wyżej miał rację, od początku koncepcji powierzenia zadań pl.ID do COI, było wiadomo, że jest to SPRZENIEWIERZENIE ŚRODKÓW PUBLICZNYCH (czyt. ostatnia strona pkt 4.)Beneficjentem pl.ID było MSW a nie COI! Piękne, COI nie jest winne, że ktoś raczył powierzyć mu zadania, które z góry wiadomo, że nie miały pochodzić ze środków UE!!!
    I jeszcze 1 pytanie – Na czym jak twierdzi NBT polegała optymalizacja ZMOKU ? Na jego wyrzuceniu do kosza? Pewnie NBT stwierdzi, że to też go nie obchodzi, bo COI nie zarządzał umową na pl.ID jako Beneficjent. Zaczyna się ucieczka od odpowiedzialności bo rzeczywiście pachnie PROKURATURĄ !

    • Akhnot napisał:

      To jak to jest, kiedy w ramach dotacji UE zleca się, np w drodze przetargu, jakieś prace firmie komercyjnej? Kto jest beneficjentem? Kto rozlicza środki?
      Próbujesz ożenić z tematem COI, które nie miało z tym nic wspólnego. Jak wg ciebie powinno to wyglądać? Przychodzi COI do MSW i wywala księgowość zza biurek? Opary absurdu stworzyły już mieszankę wybuchową, naprawdę.

      • Zepsuty_Autobus napisał:

        Z punktu widzenia zasad kwalifikowalnosci srodkow UE – masz racje – w 100% wina spada na MSW. To ono bylo beneficjentem i samo ustawilo sie w takiej sytuacji podpisujac z COI WADLIWA PRAWNIE umowe oparta na nieprawdzie (bo ZMOKU dzialalo i nie bylio skazone infoafera). Ale kazda umowa ma przynajmniej dwie strony i nawet ta umowa naklada pewne obowiazki na COI.

        Moim zdaniem tryumf jest przedwczesny: COI wlos z glowy nie spadnie i lada moment wyplyna i beda dalej informatyzowac kraj, mszczac sie przykladnie na tych ktorzy cieszyli sie z ich upadku.

        • Autobus napisał:

          @Zepsuty_Autobus: nie podszywaj sie, bo zle ci to wychodzi 😛

          W jednym zgoda – MSW podpisalo taka umowe z COI ze COI mialo same frukta a MSW problemy. Ale ta umowa nie zwalnia COI z naruszenia dyscypliny finansow publicznych i to w tych kategoriach gdzie prokuratura zawiadamiana jest z urzedu.

  • Mike napisał:

    Wojtunik o COI: „źle to robią”
    Bienkowska o Magrysiu i spółce: „Nawet moja Iwonka probowala im pomóc.”

    Sowa and friends

    Ale jaja, ale jaja, ale jaja.

  • MSW napisał:

    @Raktor i @Akhnot. Wyjaśnienia NBT to jedna wielka groteska. Mamy rozumieć to tak:
    – COI nie wie co to pl.ID, po prostu realizowało kilka oderwanych od siebie zadań, tylko przypadkiem dotyczących pl.ID
    – NBT nic nie wie o zasadach kwalifikowalności wydatków UE i go to nie interesuje
    – NBT nie wie nic o 294 mln zł z pl.ID, bo nie jest Beneficentem projektu
    – NBT prowadził tylko działalność gospodarczą i jak ktoś (MS) dało mu 124 mln zł, to on je wydał, jak każdy biznesmen, a źródło pochodzenia środków go nie interesuje,

    To jest tłumaczenie dziecka, a nie Szefa poważnej instytucji. Otóż pochodzenie środków i dyscyplina finansów publicznych jest ważna.
    Ponadto wiadomo jest, że NBT uczestniczył razem z Magrysiem, Domowskim i Cichockim w planach związanych z konstrukcją wykorzystania środków z pl.ID i przepuszczenia ich przez COI. Skończcie już z tą HIPOKRYZJĄ i czas pogodzić się z faktami.

    • Autobus napisał:

      @MSW: wlasnie dlatego napisalem ze wyjasnienia NB-T mnie wzruszyly 😉 😉
      Slusznie piszesz ze COI to tylko jeden element ukladanki walka z pieniedzmi i to o wymiarze strategicznym. Dlatego na miejscu sledczych zainteresowalbym sietym DLACZEGO COI tak zwalczalo ludzi z CPI i to nawet jak tam przestali pracowac.

  • Mike napisał:

    w dodatku cała ściema polega na tym, że ciągle mówimy o tych samych osobach (grupa?), które raz pojawiały sie w czapce zarządu COI, a innym razem były juz beneficjentem projektu jako podsekretarz stanu w MSW. Widać wałek systemowy, na który powinny reagować instytucje i służby Państwa. Zwłaszcza, gdy ktoś z tych struktur robi sobie żarty i wyprowadza $ w setkach mln zl
    PLID podawano cały czas jako finansowany z UE, a partner projektu, za którego można tutaj uznać COI powinien ponosić wydatki zgodnie z regułami kwalifikowalności. Pani Wendel powinna reagować widząc ryzyko braku dochodów dla budzetu państwa z tytułu płatności z KE (niekwalifikowalność wydatków).

  • Istvan napisał:

    Umowa z COI na pl.ID została podpisana w dniu odwołania Cichockiego z MSW. To również on wymyślił NBT na szefa COI w 2012 r. I to on się powinien teraz tłumaczyć.

  • Bat napisał:

    Wow. Naprawdę, tak masowej akcji hejtu nie widziałem dawno. Jak się dobrze rozkręcicie, to i globalne ocieplenie też będzie winą COI.

    ps. najbardziej rozczuliły mnie wpisy zakompleksionych i małych ludzi odnośnie działającego ZMOKU, które COI zniszczyło. Piękne, naprawdę, czekam na więcej. Może to będzie kolejny wpis na stronie mc? Po ostatnich bredniach tamże pięknie dopełniałby serię.

  • JK napisał:

    A mnie z kolei wzruszyły spiskowe teorie @Autobus’a jakoby COI decydowało o kadrach i płacach w IT w administracji i co niektórym dawało wilczy bilet.

  • Raptus napisał:

    @Bat jaki hejt, co masz na myśli? To w twoim poście zauważam epitety typu mali i zakompleksieni ludzie. Całe towarzystwo powyżej komentuje wpis Bywalca o jak się wydaje zdrowym wycięciu organu COI i uzmysławia fakt, że Bywalec ma wyjątkowe poczucie humoru lub po prostu brak wiedzy. Bardzo ciekawa dyskusja się tu toczy i wiele czytelników dowiedziało się jak działa marketing i PR praktykowany przez ludzi z COI. Spójrz na fakty a nie na promocje i dmuchanie ego.

    • Akhnot napisał:

      No to gdzie te fakty?

    • gucio napisał:

      @Akhnot, mnóstwo faktów, choćby niekwalifikowalność 294 mln zł, opóźnienia w samym wdrożeniu, brak chipa w dowodzie, utrudnienia dla obywatela związane z brakiem wpisu o zameldowaniu.
      Po co to powtarzać, przestań zgrywać analfabetę.

      • Bat napisał:

        Ano właśnie o tym pisałem. Poziom ludzi uchodzących tu za ekspertów jest żenująco niski. W jednym zdaniu skłamałeś lub powtórzyłeś medialną propogandę trzykrotnie. Zadałeś sobie choć odrobinę wysiłku, żeby zweryfikować te „fakty” czy powtarzasz jak mantrę za resztą bo w grupie raźniej?

        swoją drogą wina coi w braku wdrozenia e-dowodu czy braku adresu zameldowania w dowodzie są zajebiste. Następnym razem proponuję: Coi winny globalnemu ociepleniu!

    • gucio napisał:

      @Bat możesz oświecić wszystkich forumowiczów, co ci pod czaszką zaświtało? Ja o faktach, a ty zarzucasz mi kłamstwo i to nie dajesz żadnych argumentów ani dowodów. Co jest kłamstwem:
      – brak kwalifikowalności wydatków z pl.ID ?
      – opóźnienia we wdrożeniu i przesuwanie zawsze 31 grudnia każdego roku ustawy o Ewidencji Ludności?
      czy też może Ty widzisz gdzieś w nowych dowodach wpis o miejscu zameldowania obywatela albo co gorsze może Twój dowód zawiera chip którym podpisujesz jakieś urzędowe dokumenty? Jeżeli tak, to zgłoś się natychmiast do lekarza specjalisty, to może być groźne dla finansów publicznych, czyli dla mojej kasy.

      • Akhnot napisał:

        No… głównym problem z tym co piszesz jest utrzymywanie z uporem maniaka, że to COI sobie wymyśliło.
        Klient tak zamówił, gdzieniegdzie dało się wpłynąć na zmianę niesłusznych decyzji, gdzieniegdzie nie.
        Natomiast to co piszesz to nie są decyzje obiektywnie złe. Takieście sobie ulubili z kolegami.

        Brak adresu w dowodzie – planowane było całkowite odmiejscowienie i zniesienie obowiązku meldunkowego. Samo to już jest całkiem sensowną przesłanką, żeby adres z dowodu usunąć. Nie zdecydowano się na to – ale to nie COI decyduje o obowiązku meldunkowym, ani ustawie o dowodach osobistych. COI nie sprawuje władzy ustawodawczej.

        Po drugie, teoretycznie zameldowanie nie jest potrzebne, w dużej mierze nie pokrywa się z miejscem zamieszkania, a dane o referencyjne zameldowaniu są w rejestrze PESEL.
        Nie znaczy to, że nie ma w nich błędów, ale jeśli działamy zgodnie z prawem, to tu nie ma dyskusji.
        Do PESELa służby dostęp mają, duża część instytucji również.
        Mogą po numerze dowodu znaleźć osobę i sprawdzić jej adres zameldowania. Dostępu nie mają banki i ubezpieczalnie, ale taki kanał ma być utworzony dla usług weryfikacji – klient podaje dane, firma sprawdza i jeśli się zgadza, to wszyscy zadowoleni.

        Brak chipa w dowodzie to już jest parodia na całego. Tego nie było w zakresie zlecenia. COI nie mogło nic w tej sprawie zrobić nawet jakby chciało.

        Na rozliczaniu dotacji pewnie znasz się lepiej. Przypomnę jedynie, że 294 mln to pełna wartość projektu, z czego dofinansowania było 236 mln, a niekwalifikowalnych wydatków było 57 mln. Widać pewną zależność? Ale nie kończmy w tym miejscu.
        COI podjęło się realizacji zadań w ramach pl.ID, gdy projekt w rozsypce. COI zrealizowało wszystkie powierzone zadania (dowodem podpisane odbiory dla 46 zleceń), gdzie łączna wartość faktur to był rząd 100 mln. COI nie realizowało unijnego projektu pl.ID, tylko wykonywało prace zlecone w ramach programu pl.ID. To drobna różnica semantyczna, wystarczająca w pełni, by odbić kuriozalny argument, że trzeba teraz oddać 300 baniek, bo COI.

        Jeśli do wszystkiego co piszesz podchodzisz równie rzetelnie, co do powyższych, to raczej nie warto ci wierzyć. Przestań zgrywać analfabetę.

    • raptus napisał:

      @Akhnot, ok teraz widzę twój punkt widzenia. Z terminologii medycznej porównam to tak: zabrałeś się za leczenie pacjenta, uważasz, że operacja się udała, ale pacjent kopnął w kalendarz i udowadniasz wszystkim, że to nie twoja wina, bo świetnie wyciąłeś mu mózg i serce, bo takie miałeś zlecenie od klienta. BRAWO ! GRATULACJE. Podejmę już ostatni raz próbę oświecenia ciebie. Spróbuj odpowiedzieć na poniższe pytania i wyciągnąć wnioski.
      1/ kto, poza COI od 2012 r. realizował projekt pl.ID i jakie miał zadania, osiągnięcia i wydatki? Podaj nazwę instytucji lub nazwisko osób.
      2/ jakie były przyczyny braku przekazywania przez MiR do KE certyfikacji wydatków z pl.ID, zabrakło kasy na znaczki pocztowe?, system do certyfikacji się zbuntował i sam zaczął odrzucać wnioski? Nastąpił bunt materii?
      3/ czy COI realizując zadania z pl.ID zachowało zasady konkurencyjności, gospodarności, legalności i rzetelności wydatkowania środków publicznych i jak je udokumentowało?
      4/ czy istnieje jakakolwiek koincydencja wydarzeń pomiędzy unieważnieniem postępowania na blankiet dowodu elektronicznego, zmianą założeń projektowych, a podaniem się do dymisji podsekretarza stanu MSW, Zarządu CPI, oraz przyjściem do projektu Panów Magrysia, Bończa-Tomaszewskiego, Dmowskiego i Cichockiego?
      5/ kiedy realizowałeś projekt polskiego dowodu elektronicznego pl.ID bez warstwy elektronicznej, nie czułeś , że ktoś robi z ciebie wała ?
      6/ na czym polegała „rozsypka projektu pl.ID w 20112 r.” kiedy przejęło go COI? Nie było wdrożenia systemu ZMOKU? nie było szkoleń użytkowników? nie było doposażenia gmin w sprzęt? Nie działał system centralny? Poproszę o dowody i konkrety, a nie opinie pomówienia?

      Hitem jest stwierdzenie, że do PESELa dałeś dostęp służbom, a nie cywilnym instytucjom czy obywatelowi. I tu jest pies pogrzebany! Dla ciebie klient to MSW, służby specjalne, a nie suweren, jego dobro oraz udogodnienia dla obywatela. Teraz już mam nadzieję, wiesz o co chodzi i przestaniesz bronić COI i jego mocodawców. A jak dalej będziesz udawał greka, to zmień lepiej pracę i idź udawać gdzie indziej !

      • Akhnot napisał:

        @raptus: Prosisz mnie o brak pomówień, a sam przeinaczasz moje słowa. Tsk, tsk.

        To od końca:
        Służby, które dostęp miały, mają go nadal. Cywilne instytucje, które dostęp miały, mają go nadal. Różnica jest taka, że teraz mają go online, a nie na dyskietce.

        System udostępnia usługi, jednak to MC zarządza uprawnieniami i jeśli banki się z MC dogadają, by z weryfikacji móc korzystać, to taki dostęp dostaną. COI nie zarządza uprawnieniami do SRP!

        Dostępu obywatelom do rejestru tak wprost dać nie można. Jak to sobie wyobrażasz? Regulują to stosowne ustawy o EL, DO, ASC, a tam gdzie są wątpliwości pozostaje UoODO oraz ustawa o informatyzacji. Natomiast w takim zakresie, do jakiego obywatele mają prawo, ten dostęp jest realizowany poprzez portal obywatel.gov.pl, który będzie rozwijany, zgodnie z zapowiedzią MC.

        Rozumiem, że dla ciebie to nie wystarcza, można było lepiej i w ogóle skandal, ale na twoje osobiste przekonania to już nic nie poradzę.

        1/ Program pl.ID od 2012 r realizowało MSW, które było jego właścicielem. Jestem przekonany, że jeśli zwrócisz się do obecnego właściciela, czyli MC, w trybie dostępu do informacji publicznej, to udzielą ci szczegółowej odpowiedzi na to pytanie.

        2/ Nie wiem. Rozumiem, że twoim zdaniem COI napadało na listonoszy, albo smarowało znaczki smalcem, żeby nie trzymały się kopert. MiR nie podlega COI.

        3/ Tak, zgodnie z PZP.

        4/ Wymieniasz zdarzenia, które wystąpiły w niewielkiej odległości czasowej sugerując związek przyczynowo-skutkowy między nimi. Właściwe pytanie powinno brzmieć – dlaczego chronologia wydarzeń była taka a nie inna i jakie były tego przyczyny. A na to pytanie nie znam odpowiedzi. Natomiast spekulacje, które sugerują tu przekręt, są bezsensowne, bo nikt na tym kasy nie zrobił.

        5/ Pomijając, że takiego projektu nie realizowałem, to rzeczywiście można byłoby się czuć dziwnie, jeśli tak nazywałby się projekt. W rzeczywistości nazwa to „pl.ID, Polska ID karta”. Warstwa elektroniczna nie jest wymagana żadnymi przepisami, choć była początkowo wpisana w projekt unijny. Zakres, który obejmowało SRP natomiast, to realizacja systemu zgodnego z przepisami polskiego prawa na dzień uruchomienia, czyli 1 marca 2015. Oczywiście projekty ustaw były znane wcześniej, bo nie bardzo da się zrobić system przez weekend, natomiast możesz prosto zweryfikować, że ani w zakresie realizowanym przez COI, ani w przepisach polskiego prawa, warstwy elektronicznej w dowodzie nie ma.

        6/ Nie przeprowadzono wdrożenia ZMOKU. System centralny został uruchomiony, ale okazał się niewydajny i nie potrafił przetworzyć kolejek komunikatów. Urzędy nigdy na nim faktycznie nie pracowały, wiele z nich nie wyciągnęło nawet sprzętu z pudeł. Nie została doprowadzona sieć – ledwo zdążono to zrobić przed startem SRP w 2015.

        Dowody – z oczywistych względów nie mogę się tu powołać na dokumenty wewnętrzne ministerstwa. Jakieś ślady jednak są, np. http://cyfrowapolska.blox.pl/2012/09/Miesiac-temu-wyrabialem-nowy-dowod.html

        Procedura wdrażania opisana jest tu: http://www.cca.gov.pl/files/fck/File/konferencje/IIcykl_zmoku/Prezentacja_Wdrozenie_ZMOKU_w_gminach.pdf

        Czy wobec tego istnieją dokumenty opisane w procedurze, które potwierdzają wdrożenie, uruchomienie i przeprowadzenie szkoleń ze ZMOKU we wszystkich gminach?

        Co więcej – ustawa nie weszła w życie, więc ZMOKU nie mogło być uruchomione…

        • Kurde napisał:

          „6/ Nie przeprowadzono wdrożenia ZMOKU.”
          Kuźwa gościu zaczynasz mnie drażnić, chyba się wybiorę do tego całego COI-a i dam zeżreć dokumentację wdrożeń ZMOKU. Wtedy będziesz mógł już spokojnie kłamać dalej poteflonie niedomyty.

          • Akhnot napisał:

            Sie zirytował sie? To weź dwa głębokie oddechy i pomyśl sobie, że to co piszesz o COI mija się z prawdą bardziej niż ja o ZMOKU.
            I przestań informacje czerpać z prasy 🙂

      • Star napisał:

        raptus – trzymając się Twojej terminologii to oczekujesz sytuacji w której kobieta przychodzi do chirurga plastyka, płaci za powiększenie piersi, a lekarz mówi, że jednak zoperuje jej nos, bo to jej większy problem. Czy jak firma startuje z ofertą np. w przetargu to ma możliwość po wyborze powiedzieć klientowi „słuchaj, to w tej cenie jeszcze dorzucę kilka usług, a w ogóle to zmieńmy ten zakres, bo będzie ci wygodniej to rozliczyć”. Komercja tak działa? Poza tym wbrew pozorom MSW dysponowało wieloma narzędziami kontroli i jako organ założycielski i jako klient, dla którego realizowana jest usługa. COI nie wjechało też czołgami na trawnik CPI żeby gwałtem i przemocą ograbiać ludzi z ich informatycznego dobytku pl.ID ani podstępem nie wykradało informacji nt. ePUAPU. To tylko WYKONAWCA, zwykły robol, który kopie tak jak mu majster każe.

      • raptus napisał:

        @Akhnot i @Star. Cieszę się, że miałem rację, choć nie jestem przekonany, że wyciągnęliście wnioski i zrozumieliście.
        Ad1 Pytanie było retoryczne, jak większość zresztą. Odp. Tylko COI 🙂
        Ad2.Odp. Brak wypełnienia kryteriów i wytycznych odnośnie kwalifikowalności wydatków?
        Ad3. Jak zgodnie z Pzp to nie będzie problemów z rozliczeniem wydatków 🙂
        Ad4. Koincydencja istnieje, nie bez przyczyny. Przekręt? To zależy jak go zdefiniujesz. Ja nie będę tego nazywał.
        Ad5. He he he. A po jakiego grzyba Unia Europejska miała by dać kasę na polską ID kartę w odświeżonej wersji, bez realnego efektu rozwoju e-administracji? To co zaraz napiszesz, efekt: odmiejscowienie usług może jedynie wzbudzić głuchy chichot.
        Ad6. Link który zamieściłeś jest w września 2012 r. Jak myślisz, dlaczego nie uruchomiono wówczas systemu? Lepiej żebyśmy się na linki o wdrożeniu pl.ID nie wymieniali, bo ilość negatywnych opinii o pracy COI w ramach pl.ID można by wytapetować całe Krakowskie Przedmieście.
        Tak, istnieją dokumenty potwierdzające wdrożenie aplikacji w gminach.
        End.

        • Akhnot napisał:

          Ech, dobra. Skoro dla ciebie to jest głuchy chichot, to se tam chichocz. Ta zmiana była potrzebna, bo bez tego nie zrobisz sensownie usług online. Argumentu o 40% niższych kosztach utrzymania SRP, niż samego starego PESELa też nie możesz zignorować (a w wersji ZMOKU byłoby drożej, nie taniej).

          Moim zdaniem też dało się lepiej wykorzystać pieniądze z pl.ID, ale to co zostało zrobione w zaistniałych okolicznościach jest naprawdę dużym sukcesem.

          Widzę natomiast, że temat wykorzystania naszych podatków tak bardzo leży ci na sercu, więc polecam ci podjąć temat PUE ZUS i rozkręcić hejt na Asseco, bo się już przygotowują do nowych super-okazji w publicu. Weź pod lupę, w końcu konkurencja, co nie 🙂

  • nomad napisał:

    Chyba trzeba się przenieść:
    http://itwiz.pl/adam-sobczak-nowym-szefem-centralnego-osrodka-informatyki/
    Bywalec nigdy nie „performował” ale teraz przerasta sam siebie…

  • Mike napisał:

    Akhnotcie, cały pic polega na tym, że do tej pory, czyli naciśnięcia guzika „spawdzam” coi nigdzie sie nie reklamowało, że realizuje sobie, co tam MSW im poleci, tylko sprzedawało siebie jako prowadzącego pl.ID i jego uzdrowiciela po okresie Wielkiej Smuty. Patrząc i porownujac to do dostawców komercyjnych dla których warsztat coi miał być alternatywą, to dopiero pokazuje totalny brak odpowiedzialnosci i bezczelność COI. Nigdy nie słyszałem, aby Pan NBT opowiadał tylko o stanie realizacji swoich umów z MSW, tylko ochoczo wchodził w kapcie beneficjenta. To co jest? odwagi zabrakło na koniec i PR wyprzedził rzeczywistość?

    • Akhnot napisał:

      Mike: Przyznam pokornie, że nie mogę się odnieść do tego co napisałeś. Nie wiem, jak COI się reklamowało.
      Wolałbym jednak nie przyrównywać tego do dostawców komercyjnych, bo jeśli mówimy o centralnych systemach IT dla sektora publicznego, to wśród nich stale jest Wielka Smuta i na palcach jednej ręki można policzyć dobrze zrealizowane projekty.

  • Micky Vanilla napisał:

    Jedna sprawa jest dla mnie uderzająca w tej dyskusji. Chodzi o obarczanie COI odpowiedzialnością za zakres realizowanych projektów. Np. że COI nie zrobił warstwy elektronicznej dowodu w pl.ID.
    Nie zrobił, bo nie dostał na to zlecenia od MSW. Była w tej sprawie umowa, i COI robiło to, co z umowy wynikało.Gdyby np. Asseco realizowało to zlecenie to co, samo gratis dorzuciłoby te warstwę elektroniczną? Samo zdefiniowałoby wymagania? A może jeszcze odpowiednią ustawę w tej sprawie do Sejmu złożyło, a potem załatwiło komplet rozporządzeń?

  • raptus napisał:

    @Micky Vanilla. No właśnie widzę, że nie rozumiesz i nie znam przyczyny, swoistej percepcji rzeczywistości. Porównujesz COI z Asseco? Czyżby COI było prywatną, komercyjną firmą, założoną przez NBT dla NBT, która nastawiona była na zysk i nie miała do czynienia z finansami publicznymi? Od czasu utworzenia COI konkurowałeś na rynku jakością i ceną usług w przetargach publicznych? czy dostałeś kasę od MSW na tacy i w poważaniu miałeś zasady i wytyczne dot. przyznania środków UE na projekt? Nie interesuje cię finansowanie twojej pensji? A mnie tak, bo to za moje pieniądze z podatków, robiłeś przy pl.ID i efekt twojej pracy wprost miał wpłynąć na jakość mojego życia. Efekt mi się nie podoba, i jak mniemam Unii Europejskiej okazuje się, że także. Jak długo jeszcze będziecie uparcie twierdzić, że nie rozumiecie clue sprawy?

    • Star napisał:

      @raptus powiedz mi zatem proszę jakiej postawy oczekiwałeś od COI?
      1. MSW podjęło decyzję o odebraniu projektu CPI; reakcja COI „nie podejmiemy się tematu, bo to takie niekoleżeńskie w stosunku do pracowników, którzy włożyli w to tyle pracy, dajmy im szansę, niech jeszcze spróbują.
      2. MSW mówi – macie 120 mln, zróbcie nam projekt w zakresie, który wam przekazujemy; COI – a)to może jednak w tym budżecie zwiększycie nam zakres, a my wam jeszcze dorzucimy blankiety na dane biometryczne, których wprawdzie wcześniej nikomu nie udało się kupić, ale wszystko ku chwale ojczyzny. b) nie zrobimy, bo właściwie bez nowego dowodu to bez sensu, szkoda zachodu.
      3. MSW nadaje statut COI, podpisuje z COI umowę na realizację projektu. W tych 2 dokumentach określa możliwości nadzoru, kontroli, dokumentów jakich oczekuje do rozliczania poszczególnych elementów; COI – wiecie minął kolejny etap, wszystko się u was zgadza? nie macie problemów z rozliczaniem? może wam coś jeszcze dosłać? albo jakąś tabelkę zrobić? a może byście wpadli z jakąś kontrolą? Dajcie znać, na 400 pracowników aż 55 osób ma telefony służbowe, dzwońcie o każdej porze dnia i nocy.
      Pokaż mi jedną instytucję z publicu czy z komercji, która tak ochoczo wyrywa się do poprawiania swojego zleceniodawcy. Może się czegoś nauczymy.

  • sędzia napisał:

    Wszystkie Wasze wątpliwości i polemiki rozwieje jedno pytanie:

    ILE PRZETARGÓW WYGRAŁO I ZREALIZOWAŁO COI?

    Teraz dawajcie, chętnie poczytam.

  • wilk napisał:

    to moze warto dorzucic kilka spraw jeszcze? Dzieki panu Kusykowi, ktory swego czasu pelnil nadzor wlascicielski nad PWPW, COI zgarnal kilka ladnych tematow z tej spółki skarbu państwa. Tak sie sklada, ze pan Kusyk pelnil tez funkcje odbierającego produkty od COI. Oczywiscie nie ma w tym niczego dziwnego, ze panowie NKB, Kusyk, Magrys, etc znaja sie z NAC. Dodac nalezy sprawe Exatela i lykniecia tematu OST112 pomimo zlozonej razaco wyzszej oferty niz konkurencja. a tego dyra z PWPW wlasnie to grono trzepnelo juz w 2013 roku z zarzadu. Bo nie zgadzal sie na wyciaganie tematow ze spolki.

    • Akhnot napisał:

      No to jeden krąg znajomych wymienili teraz na inny. Najbardziej porażającą sprawą w tym wszystkim jest, że cię to dziwi, wszędzie tak jest. Nie powierzyłbyś chyba zarządzania tak dużą organizacją obcym ludziom?

  • ramon napisał:

    @Akhnot. W sumie to „kolesiostwo” nie powinno dziwić, ale byłoby miło gdyby zachowane zostały standardy, chociażby gospodarne zarządzanie finansami publicznymi.
    Mam jednak nadzieję, że czasy i standardy się zmienią i nie będzie nepotyzmu w spółkach Skarbu Państwa.
    @Akhnot chcesz też powiedzieć, ze Roman Kusyk jest na wylocie – przecież ekipa się zmieniła?

    • Akhnot napisał:

      Sugerujesz, że gospodarność zarządzania finansami publicznymi stoi w sprzeczności z wybieraniem do zarządów instytucji i państwowych spółek ludzi „sprawdzonych w boju”?
      Generalnie, konkursy mogłyby okazać się lepsze, jednak wyłonienie kompetentnego lidera w konkursie okazuje się trudniejsze, niż się wydaje. Wcale takimi stadami się nie zgłaszają.
      Dlatego właśnie nie dziwi mnie, że np. minister powoła na dyrektora podległej jednostki kogoś, kogo zna i komu ufa. Łańcuszek zwykle i tak urywa się tam, gdzie trzeba znaleźć ludzi do faktycznej roboty, bo to zdecydowanie jest inny krąg znajomych i leci standardowa rekrutacja.

Skomentuj