Cyberbezpieczeństwo w cieniu wyborów

Krakaliście, krakaliście, aż wykrakaliście! Tymi słowami został powitany redaktor Computerworld przez jednego z autorów raportu o bezpieczeństwie teleinformatycznej infrastruktury krytycznej podczas ogłoszenia jego ustaleń w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.

Powitanie jak najbardziej na miejscu, bo „hakerzy” opublikowali w internecie kod kawałka aplikacji wyborczej PKW. A konferencja w RCB odbyła się akurat trzy dni po wyborach samorządowych, których wyników nie dało się normalnie ogłosić, nie tyle z winy hakerów, co z przyczyny dziadowskiego systemu informatycznego w PKW, który – jak zgrabnie ujął przewodniczący Komisji Stefan Jaworski – „pracuje, chociaż niezbyt wydajnie i w sposób zadowalający, i nie zawsze liczy w całości to, co nas interesuje”.

Raport, owszem, niczego sobie. Jego autorzy stawili się w komplecie i stanowili połowę publiczności. Nie chodzi o to, że frekwencja była niska. Wręcz przeciwnie. Po prostu autorów jest bez mała tylu, co francuskich encyklopedystów. Z samą konferencją było trochę gorzej. Warto przy takich okazjach zapraszać prawdziwych hakerów. Umrą z nudów.

Nas z letargu wyrwał element urozmaicający: kawałek filmu Szklana pułapka 4. Cucił nas nie tyle Bruce Willis ratujący ojczyznę światowej demokracji przed wielkim atakiem cybernetycznym, co charczenie dobywające się z głośników.

W każdym razie wnioski z raportu nie są pokrzepiające. Dyrektor RCB Janusz Skulich stwierdził nawet, że nasza administracja pod względem gotowości na odparcie takiego ataku, z jakim poradził sobie Bruce Willis, jest na razie „w wieku niemowlęcym”.

Następnym razem przyniesiemy w prezencie smoczek i śpioszki. Aha, i mamy nadzieję, że ząbkowanie przebiegnie bezboleśnie.


Jeden komentarz dla “Cyberbezpieczeństwo w cieniu wyborów”

  • Prezes napisał:

    Słuchałem Pana Jaworskiego w audycji radiowej z września, w której narzekał na prawo o zamówieniach publicznych że jest tak skonstruowane by wybierać rozwiązania najtańsze a nie najlepsze. I to mówi sędzia, prawnik…
    Niech przeczyta ustawę: … najkorzystniejszej ofercie – należy przez to rozumieć ofertę, która przedstawia najkorzystniejszy bilans ceny i innych kryteriów odnoszących się do przedmiotu zamówienia publicznego […]

Skomentuj