PL.ID wraca do MSW

Takie przynajmniej informacje do nas dochodzą. Piszemy o tym, bo wydają się być bardzo prawdopodobne. Od początku „nielogiczne” było przeniesienie budowy PL.ID do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji (MAC) – wraz z Centrum Projektów Informatycznych (CPI) – a pozostawienie zarządzania rejestrami państwowymi w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (MSW).

Podobno ten ruch był oczekiwany praktycznie od czasu podziału Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) na MAC i MSW. Złośliwi mówią, że Roman Dmowski, minister spraw wewnętrznych wstrzymywał się z tą decyzją licząc na reaktywację MSWiA. Ten ruch zaś to potwierdzenie, że minister Michał Boni utrzyma swój resort. Niedawno Roman Dmowski przedstawił plan rozwoju systemów PESEL (jego następcą miał być PL.ID) i oraz Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Nie wiadomo, co z osobami, które pracowały nad PL.ID w Centrum Projektów Informatycznych. Budowę tego systemu przejmie niewątpliwie – kierowany przez dr. Nikodema Bończę-Tomaszewskiego – Centralny Ośrodek Informatyki (COI) przy MSW. Odpowiada on za budowę, rozwój i eksploatację systemów teleinformatycznych resortu spraw wewnętrznych, w tym CEPiK.

Nieoficjalnie mówi się, ze COI może stać się CPI+ i przekształcić się w prawdziwe centrum kompetencji eGovernment w tym rządzie.


komentarzy 20 dla “PL.ID wraca do MSW”

  • Leno napisał:

    Zycze powodzenia z calego serca dr Bonczy-Tomaszewskiemu. To jest czlowiek ktory ma pomysl i ekipe ktora ten pomysl jest w stanie przekuc w orez. Ludzikami od pl.ID w CPI nie przejmowalbym sie na miejscu dr Nikodema. Tam jest kilku ciekawych gosci do pozyskania, ale o ile wiem nie zajmuja sie tym projektem.

    • Kangoo napisał:

      Przecież ten facet nie ma pojecia o informatyce! Został z partyjnego nadania szefem NAC, gdzie 5 lat za Bog wie jaka kase, budowano system archiwalny ktory ostatecznie nie zostal przyjety do uzytku przez Archiwa Panstwowe. Boncza ma juz kolejna fuche, a archiwa nie maja systemu.

  • bzz napisał:

    Wygląda to na ofensywę pisowskiej Frondy. Bończa, Kochalski, Marcinkiewicz poczuli nowy trop. Ale jak sobie Kazio poradzi bez Łuczaka z DSS.

  • Jan napisał:

    Czterej jezdzcy apokalipsy
    i tyle w temacie

  • jurek napisał:

    jak historyk się bierze za rejestry, to PESEL na JANTARZE pochodzi kolejne lata

  • pawiak napisał:

    COI ma plany nieograniczonego rozwoju, mlodzi, dumni i aroganccy chlopcy sa gwarancja sukcesu. To juz bylo w 2006 roku. Studenci pesel robili. Teraz plan jest bardziej ambitny, cepik tez zrobia nowiuśki ;-))

    Dobrze, ze wszystkie te plany zakoncza zywot w 2015. Wybory ich zmiota. Tylko szkoda kasy.

  • JK napisał:

    @pawiak: No tak, mlodzi i ambitni prawicowi chlopcy zabieraja projekt z CPI opanowanego przez Mroczna Strone Mocy 😉

  • pawiak napisał:

    No i zobaczycie,ze mam racje. Z gowna bata nie ukrecisz 😉

  • Realista napisał:

    A to wszystko tylko po to, żeby wzmocnić opresyjny reżim.
    Jakoś nie widzę żadnej korzyści dla obywatela z owych cepików i Id-ków, oprócz zagrożenia większą kontrolą ze strony Państwa.
    Rozpędzić darmozjadów na 4 wiatry a zaoszczędzone pieniądze zwrócić np. samorządom wydać na żłobki czy co tam innego jest bardziej potrzebne.

  • pawiak napisał:

    Jak COI ma stac sie centrum kompetencji, skoro dziala jako IGB? Pomieszanie z poplataniem. IGB ma zarabiac. Czy COI musi wygrywac przetargi na utrzymanie i rozwoj np. Pesel2 czy cepik? Nie. Ma to zagwarantowane w umowach. Wiec stanie sie kolejna pompka do przewalania kasy z administracji do firm IT. Kolodziejczyk wymyslil jeszcze jeden punkt w lancuchu pokarmowym i dziwie sie, ze ten twor ma byc nadal podtrzymywany przy zyciu. Co wiecej – ma wciagnac CPI w calosci.

  • ZoSIA napisał:

    Moim zdaniem sprawa jest bardziej skomplikowana – N. Bończa-Tomaszewski przejmuje pl.ID z MAiC, a właściwie z CPI, a wicedyrektorem CPI jest Rafał Magryś, jeszcze niedawno druga osoba w NAC. W dodatku p.o. dyrektora Departamentu Ewidencji Państwowych i Teleinformatyki jest wspólny znajomy i dawny kolega Magrysia z Archiwum Państwowego w Lublinie Roman Kusyk. W tym samym Departamencie pracuje Pan Skowron, który do niedawna był pracownikiem NAC.
    Wszyscy ci panowie pracowali przy ZoSIA, systemie, który najdelikatniej mówiąc nie jest najlepszy. Na wszelki wypadek panowie się ewakuowali…

  • Kroll napisał:

    Nie wiem, nie widzialem, nie znam sie na zosi. mowia, ze to syf. mozliwe. Mnie irytuje ich katolicka fanfaronada i kabotyn Zdunczyk. Informatyzacja administracji w imie Chrystusa? Co oni potrafia procz gloszenia prawdy??

  • JK napisał:

    Naprawde jestem ciekaw jak sobie poradza: zdecydowali sie przejac funduszowy projekt w biegu a nie zamknac poprzedni i odpalic nowy. Przeslanki przejecia sa wylacznie polityczne wiec musza szybko montowac zespol z nowych ludkow „nie skazonych” CPI.

  • jurek napisał:

    Może red. Bywalec podjął próbę podliczenia ile kosztowały projekty i „wdrożenia” za czasów CPI i COI, a ile te realizowane (i wdrożone) w Dep. Rejestrów MSWiA. Lata lecą, a informatyka w resorcie zamarła.

  • Łap golębia napisał:

    To moze zacznijmy od cepik – start 2003, bedzie tworzony od nowa.
    Dowody bio – pierwszy projekt w 2004, bedzie tworzony od nowa

  • Paweł napisał:

    Przynajmniej jest to jakiś pomysł na ten cały syf. A pewnie niektórym wciąż zależy na możliwości tzw. Otwartych drzwi i przetargach z wolnej ręki. Mam
    Nadzieję, ze ten potwór już z szafy nie wyjdzie.

  • Jolana napisał:

    Wypoer…dola sie przy przenosinach z pawinskiego

  • bomi napisał:

    Byłemu dyrektorowi Andrzejowi M. pomimo pobytu w areszcie cały czas nie brakuje pomysłów na informatyzację administracji…http://machnacz.eu/

Skomentuj