Andrzej M. „małym” świadkiem koronnym

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, były szef Centrum Projektów Informatycznych wyszedł z aresztu – w którym przebywał od jesieni 2011 r. – tydzień temu. Jest to „nagroda” za współpracę z prokuraturą przy wyjaśnianiu historii ustawiania przetargów w CPI. Andrzej M. miał za to otrzymać najwyższe w historii polskiej administracji łapówki.

Jak podaje gazeta, Andrzej M. będzie tzw. małym świadkiem koronnym. „Zgodnie z art. 60 kodeksu karnego oznacza to, że gdy trafi do sądu akt oskarżenia, prokuratorzy wskażą dowody na pozytywną rolę Andrzeja M. w wyjaśnianiu przestępstw i sąd będzie mógł zdecydować o niskim wymiarze kary lub wręcz odstąpieniu od niej” – wyjaśnia DGP.

Ciekawe co stanie się z łapówkami, które miał dostać Andrzej M., gdy sąd odstąpi od wymierzenia kary? Nieoficjalnie mówi się o 4-5 mln zł…


komentarzy 5 dla “Andrzej M. „małym” świadkiem koronnym”

  • Leno napisał:

    Niemozliwe! Bywalec wrocil z Marsa. Sugerujemy szybki powrot do ziemskich spraw bo Endrju jest na powietrzu juz od pewnego czasu a dzuos ie w Branzy mimo wakacji dzialo.

  • gustaw napisał:

    mały człowiek został małym świadkiem 🙂

  • bomi napisał:

    Byłemu dyrektorowi Andrzejowi M. pomimo pobytu w areszcie cały czas nie brakuje pomysłów na informatyzację administracji państwowej…http://machnacz.eu/

  • Agat napisał:

    Panu byłemu dyrektorowi jeszcze postawia dodatkowe zarzuty, jak zaczyną rozbierać na drobne sieć OST112. Przy okazji, razem z nim dorwą się do tyłków co niektórym spolegliwym naczelnikom z BŁiI KGP, którzy w dupie mieli np. uwagi specjalistów z kraju. Bo to że Machnacz był indolentem w dziedzinie komutacji kanałowej to normalne jak przystało na typowego informatyka, a tu szły szerokim strumieniem informacje z kraju, że sieć nie będzie działała jak w założeniach. Ale kto w tej firmie słucha dołów? Po zatem, jak można zlecić zewnętrze firmie audyt wewnętrznej sieci ICT, gdy ma się rozwinięta, bardzo specjalistyczną i wysoko kwalifikowaną kadrę w całym kraju, która zrobiła by ten audyt dwa razy szybciej, lepiej i bezkosztowo.

Skomentuj