Pracownicy CSIOZ dostają tylko 15% pensji

Jednocześnie Centrum Systemów Informacyjnych Opieki Zdrowotnej zostało pozbawione przez ministra Jacka Rostowskiego środków na regulację – wynikających z podpisanych umów – należności dla firm wykonujących już prace w ramach rozpoczętych projektów. Rośnie więc zadłużenie CSIOZ także wobec dostawców. To efekt wstrzymania przez Komisję Europejską certyfikacji projektów CSIOZ.

Ministerstwo Finansów po decyzji KE zdecydowało, że wstrzymuje przekazywanie do Centrum unijnej części budżetu nie wiedząc, czy te pieniądze wpłyną w ramach dotacji unijnych dla Polski.

Środki na płace osób pracujących w Centrum pochodzą właśnie z dwóch źródeł – 15% daje budżet państwa, a 85% pochodzi z funduszy unijnych. Po decyzji ministra Rostowskiego pracownicy otrzymali w maju br. tylko 15 % swoich poborów. Jeśli decyzja Ministra Finansów się nie zmieni, grozi im, że takie pobory będą otrzymywać również w kolejnych miesącach.

Tymczasem minister Michał Boni jeszcze niedawno zapewniał, że decyzja Komisji Europejskiej nie wpłynie w żaden sposób na realizację projektów e-Zdrowie i do czasu wyjaśnienia sprawy wszelkie koszty będą pokrywane z budżetu państwa. Jak do tej deklaracji ma się decyzja ministra Rostowskiego? Czyżby w samym rządzie nie było jednomyślności co do dalszych losów informatyzacji naszego państwa?


komentarze 3 dla “Pracownicy CSIOZ dostają tylko 15% pensji”

  • Alex napisał:

    Czyli Rostowski rowala informatykę w Polsce. Brawo !!! Proponuje ponownie przelać milardy euro na Grecję. To jest świetny ruch !

  • Lando Carlissian napisał:

    Wszystko jasne. CSIOZ bedzie polaczony z CPI. Sikorka wolal poplacic faktury przed finalem bo ludziom do(za)placi juz Bobola.

  • Donek napisał:

    Ta jasne..
    Wielce kompetentne urzędasy nie dostaną pieniędzy.
    Patrząc obiektywnie na wydajność i jakość pracy w urzędach państwowych i organach administracji centralnej to 15% pensji jest jak najbardziej zasadne, bo odpowiada stosunkowi wydajności pracowników powyższych instytucji do wydajności pracowników firm prywatnych.

Skomentuj