Ciąg dalszy porządków Ministra Cichockiego

Jak się dowiaduje Bywalec, Przemysław Więcław przestał być szefem Centrum Personalizacji Dokumentów w MSW.

Wcześniej ze stanowiska p.o. dyrektora Departament Ewidencji Państwowych i Teleinformatyki odwołano Witolda Jarzynkę.

Właśnie na stronie MSW pojawiła się aktualizacja. Pełniącym obowiązki dyrektora DEPiT został Roman Kusyk. Gdy informowaliśmy o zmianie 2 marca na stronie widniało wciąż nazwisko Witolda Jarzynki, tak jak teraz w przypadku Przemysława Więcława…


komentarze 23 dla “Ciąg dalszy porządków Ministra Cichockiego”

  • Kalosh napisał:

    Raczej dalszy ciag porzadków min. Dmowskiego, który potwierdził że ma obcażki w rączce 😀
    No coz, jak eksperyment MAiC sie skończy musi miec lojalna ekipe swoich ludków

  • Istvan napisał:

    5 miesięcy od wyborów, a tu ciagle ekscytacje zmianami personalnymi. A kiedy poznamy jakieś konkrety co dalej z PESEL2, ePUAP, pl.ID?

  • Jezyk napisał:

    Tego ruchu nie rozumiem. Jeden z niewielu mądrych ludzi na pawiaku.

  • orto napisał:

    po co mądry? musi być posłuszny i lojalny

  • lalu8899 napisał:

    Duża strata! Więcław właściwy człowiek na właściwym miejscu, co potwierdza 7letni staż pracy i żałobna atmosfera panująca w całym Centrum.

  • Ziemowit napisał:

    Więcław zrobił swoje (wyprowadził temat CPD na prostą) i może odejść – teraz każdy może popychać ten dobrze naoliwiony mechanizm.
    A swoją drogą, ostatnio marnował się jego talent – może zmiana wyjdzie mu na dobre ?

  • Ale bulgocze w rynsztoku napisał:

    Proceder zawyżania przez urzędników cen w kontraktach informatycznych miał charakter powszechny – alarmuje „Rzeczpospolita”. Według tej gazety można już mówić o trwałym systemie korupcyjnym w administracji państwowej. CBA tak dużej afery jeszcze nie miało.
    W zamian za gwarancje pracy i korzyści materialne pracownicy największych instytucji publicznych, włącznie z MSWiA, ZUS, policją i strażą pożarną, podpisywali z firmami kontrakty na niebotyczne sumy z aneksami uniemożliwiającymi w praktyce ich zerwanie.

    Sprawą zajmują się CBA i prokuratura, a jej finałem może być postawienie zarzutów nawet najważniejszym urzędnikom – ustaliła „Rz”. Budżet w ciągu ostatnich kilku lat mógł stracić nawet do 10 proc. wartości publicznych zamówień informatycznych wartych w ostatnich latach kilkadziesiąt miliardów złotych. Co gorsza, Polska może być teraz zmuszona do zwrotu Unii pieniędzy otrzymanych na informatyzację.

    CBA: To największa afera

    Mechanizm nadużyć został wypracowany w pierwszej połowie lat 90. Najjaskrawszym ujawnionym do tej pory przykładem nadużyć była informatyzacja ZUS. Szef MSW Jacek Cichocki i Paweł Wojtunik, szef CBA, są zgodni: mamy do czynienia z największą aferą korupcyjną w administracji publicznej. – Skala prowadzonych przez nas działań przekracza wszystko, z czym CBA miało do tej pory do czynienia – przyznał Paweł Wojtaniuk, szef CBA.

    Sprawę wykryto po zatrzymaniu szefa Centrum Projektów Informatycznych MSW Andrzeja M., któremu zarzuca się, że przyjął łapówki na kwotę 5 mln zł. Wraz z nim aresztowano sześć innych osób, a następnie dwóch byłych dyrektorów firm HP i IBM.

    – Cała sprawa zaczęła się za rządów SLD w 2004 r. (…) W sprawę informatyzacji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaangażowani byli politycy wielu partii, ale najbardziej zainteresowani byli przedstawiciele lewicy – zdradza informator „Rz”.

  • Grzegorz napisał:

    Dziwne decyzje. P.Więcław jest bardzo dobrym fachowcem od dokumentów tożsamości. Nie rozumiem takiego ruchu ministra SW.

  • Alek napisał:

    Przykre i niezrozumiałe są decyzje Naszych Ministrów…. ale trzeba dać stołki swoim…. P. Więcław jest spoza wszelkich układów, więc po co takiego trzymać. Nie liczą się wiedza, kompetencje i wykształcenie – to tylko polityka i kradzież naszych podatków.

  • Mim napisał:

    W działaniu ministerstwa nie ma logiki. Roszady są jak zasłona dymna… trochę się pokopci dziennikarzynom i łykną informację, że praca wre w MSW i wielkie zmiany nadchodzą. A, że towarzystwo niedociekliwe…. Tymczasem przyjdzie nowa ekipa, która zasadzi …. w najlepsze w bezpiecznych siedziskach. Więcław nie pasował ze swoim nowoczesnym podejściem do sprawy. Był po to, żeby posprzątać. Posprzątał. Musiał odejść.

  • Alek napisał:

    Chyba przerazili się, że jest za ineligentny i może im za bardzo przeszkadzać w tuszowaniu ich braków i niewiedzy:-), lepiej mieć pokorne ciele w kadrze:-)

  • Mim napisał:

    przerażenie wymaga głębszego poziomu świadomości, a świadomość nie jest domeną „strategów” polskiej administracji

  • Kalosh napisał:

    @Mim: a co jesli glownym startegiemm zostaje mroczny Jedi?

  • Mim napisał:

    to ja chętnie poznam założenia strategii…

  • Zespół napisał:

    „Ktoś” zabrał nam nie tylko Przemka- wspaniałego człowieka i Dyrektora, ale i dusze Centrum :((

  • Mon napisał:

    Co Bywalec? Udajesz,że więcej nie wiesz o tym co się dzieje w Centrum? Teraz się jakoś pochowaliście wszyscy z tą swoją dociekliwością.

  • Bywalec napisał:

    @Mom, ale o co chodzi? 🙂

  • Mon napisał:

    @Bywalec, Ty już tam to dobrze wiesz o co chodzi. Tymczasem siedźmy cicho jak myszy pod miotłą, Ty bo tak wygodniej, ja – bo bezpieczniej.

  • Andrzej napisał:

    Nie dziwię się, że w CPD żałoba. Pan Więcław zatrudnił znajomków i kolegów więc teraz płacz i strach przed rzetelną oceną przez nowego dyrektora.

  • Nina napisał:

    Pan Więcław nie doprowadził procederu zatrudniania znajomków do poziomu farsy na taką skalę, na jaką dzieje się to w departamentach i w ogóle – w resorcie. Żałoba jest więc powodowana czym innym. Poza tym, jak już wyżej pisano – zostawił Centrum w bdb stanie. Na znajomkach tak daleko by nie zajechał.

  • mala napisał:

    jeju jak czytam te wszystkie komentarze jaki to pan wielki więcław był wspaniały to aż rzygać mi sie chce…. on i jegoo wspaniała pani księgowa;p;p;p nigdy na nic nie było pieniedzy. były pieniadze ale na nowe telewizory dla naczelników na ekspresy do kawy po 3000 dla kazdego z nich na nowy samochód a nagrody dla n-k. a dla zwykłych inspektorów pfff stały tekst „jak się cos nie podoba to do UP na Ciołka” argument na wszystko. zatrudnianie swoich kolezanek i kolegów i pozniejsze ich ekspresowe awanse……cyrk na kółkach.

  • Kera napisał:

    mala, z TYM ekspresowym awansem to rzeczywiście WIELKA farsa i OGROMNA pomyłka. Co do reszty nie czepiałabym się, bo za czasów Więcława były o wiele częściej i o wiele wyższe nagrody, więc nie kłap ozorem, że było aż tak źle. Od momentu jak odszedł Więcław całe Centrum usiadło na przysłowiowej dupie, ścisłe Kierownictwo robi tylko dobry PR a tak naprawde nie kuma o co w tym wszystkim chodzi. Za czasów Przemka nie było takiej możliwości to ON napędzał cały ten Nasz motor. Nie ważne, że miał miliony pomysłów na minute, ważne, że ten pomysł był, coś się działo, a teraz??? Myślisz, że dlaczego ludzie co chwile od Nas odchodzą??? Bo nie maja w tej firmie perspektywy kreatywnej pracy czy chociaż możliwości wyższego zarobku. Wszystko się tnie, pytanie tylko po co, przecież i tak nigdy nie ma na nic pieniędzy. Teraz najważniejszy jest nowy budynek dla Centrum, ludzie się nie liczą. Przykre to strasznie…

  • Kera napisał:

    dla ścisłości, wszystkie samochody zakupione przez Centrum są do dyspozycji KAŻDEGO pracownika po uprzednim ustaleniu z przełożonym. Żaden Naczelnik nie dostał samochodu na własność.

Skomentuj