Na ustawę o e-podpisach poczekamy, ale wcześniej będzie bezpieczniej

Polski rząd chce poczekać z przygotowaniem własnej ustawy na ustalenia Komisji Europejskiej, która chce standaryzować ten aspekt w ramach UE. Wstępna wersja pojawi się na wiosnę 2012 roku.

Kolejne miesiące upłynął zapewne na uzgodnieniach w poszczególnych krajach Unii Europejskiej. Potem dopiero ustawa o podpisach elektronicznych – o ile nadal będzie się tak nazywać – wróci do prac w Sejmie. To co najmniej kolejny rok opóźnienia…

Wcześniej jednak Ministerstwo Gospodarki zamierza wydać rozporządzenie wymuszające rezygnację ze stosowania w polskich podpisach elektronicznych algorytmu SHA-1. Zastąpić ma go bezpieczniejszy SAH-2.

Podobno trwają już prace nad SAH-3. Być może zastosowany zostanie w nowych, wprowadzonych za parę lat podpisach elektronicznych?


Jeden komentarz dla “Na ustawę o e-podpisach poczekamy, ale wcześniej będzie bezpieczniej”

  • Paweł Krawczyk napisał:

    Wymiana funkcji haszujących na nowsze jest jednym z podstawowych założeń długoterminowego bezpieczeństwa podpisu elektronicznego, więc prace MG są jak najbardziej uzasadnione. Konkurs SHA-3 ma się zakończyć w przyszłym roku.

Skomentuj