Fundacja Nowoczesna Polska organizacją informatyczną?

Prezesi PTI Marek Hołyński, PIIT Wacław Iszkowski i Fundacji Nowoczesna Polska (FNP) Jarosław Lipszyc przekazali na ręce premiera Donalda Tuska wspólny list, zawierający protest przeciwko pojawiającym się ostatnio niebezpiecznym inicjatywom legislacyjnym dotyczącym sfery teleinformatyki. Zastanawiające jest jednak, skąd na liście organizacji informatycznych wzięła się Fundacja Nowoczesna Polska? Brakuje zaś np. Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.

Jeśli dobrze pamiętamy, to jej Fundatorem FNP był Wojciech Szewko. Za czasów jego ministrowania Fundacja prowadziła program „Ikonka” na Podlasiu. Wojciech Szewko to też twórca programu informatyzacji Państwa na potrzeby SLD w kampanii wyborczej z roku 2001; ex doradca premiera Leszka Millera; ex podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji: Polska Biblioteka Internetowa, „Wrota Polski”, program „Ikonka” i Ustawa o informatyzacji.

Dziś Fundacja Nowoczesna Polska m.in. przygotowuje Wolne Podręczniki, buduje bibliotekę internetową z lekturami szkolnymi „Wolne Lektury” oraz – w ramach projektu „Czytamy Słuchając” – nagrywa audiobooki lektur szkolnych z wiodącymi aktorami młodego pokolenia. Członkowie Rady Fundacji pełnią swe funkcje społecznie. Jakich ekspertów mogłaby dostarczyć przy projektach związanych z Rejestracją Stron Niedozwolonych, czy retencją danych? Nie wiemy…

Najbardziej zastanawia nas w komunikacie apel do rządu o korzystanie – podczas przygotowania i dyskusji nad nowymi zapisami prawa – z ekspertów PTI, PIIT i FNP. Czyżby przestał już to robić? Przestał już korzystać np. z Izby rzeczoznawców przy Polskim Towarzystwie Informatycznym?


komentarzy 5 dla “Fundacja Nowoczesna Polska organizacją informatyczną?”

  • Paweł Krawczyk napisał:

    Nie wydaje mi się, żeby kompetencje FNP do budowy RSiUN miały jakiekolwiek znaczenie skoro organizacje oprotestowały w ogóle sens tej inicjatywy. Druga kwestia wskazana w liście to żenujący sposób przepychania tej ustawy.

    Od siebie dodam, że tak nierzetelnego OSR jak ten dołączony do projektu RSiUN dawno nie widziałem – narusza on każdą możliwą regulację dotyczącą pisania OSR, począwszy od wytycznych MG a skończywszy na Regulaminie prac Rady Ministrów.

  • Kuba Tatarkiewicz napisał:

    W liście, którego kopię można znaleźć w internecie:

    http://www.pti.org.pl/index.php/corporate/content/download/2547/24905/file/Premier_PTI_FNP_PIIT.pdf

    znalazłem błąd interpunkcji „Nie ma, bowiem nic bardziej…”.

    Ciekawe, kto naprawdę go napisał?!

  • Sprawiedliwy napisał:

    Zgadzam sie z p Krawczykiem ze przy takim projekcie jak RSiUN drugorzedna kwestia jest czy ktos jest informatykiem czy nie. Projekt RSiUN to nic innego wprowadzenie cenzury prewencyjnej i o uile dobrze rozuymiem Bywalcowi ten pomysl odpowiada 😛

    A tak BTW wszystkie projekty ktore tak starnnie wyminil Bywalec a zapoczatkowal min. Szewko byly rozwijane po jego odejsciu z Ministrstwa Nauki i Informatyzacji. I robili to ludzie ktorych trudno uznac za nominatow (a nawet zwolennikow) b p wiceministra.

  • Bywalec napisał:

    Osobiście Bywalec pewnie by nie zauważył cenzury, bo jedyny hazard jaki uprawia to granie w Lotto przy dużych kumulacjach 😉 A wieczorem – jeśli już odwiedza strony społecznościowe – np. twitterową wersję Computerworld twitter.com/ComputerworldPL. „Służbowo” pewnie skłaniamy się do apelu Hillary Clinton o wolność w Internecie http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7482001,USA_beda_walczyc_o_wolnosc_w_internecie.html. Trudno powiedzieć, że pamiętamy, ale „powszechnie wiadomo” jak zakończyła się prohibicja w Stanach Zjednoczonych zapoczątkowana w 1920 r.

  • Pytanie napisał:

    Czym innym jeśli nie cenzurą jest system prawa ?

Skomentuj