Jeszcze mniej e-obowiązków dla MSWiA?

Jak donoszą nasi czytelnicy – potwierdzający reorganizację zadań związanych z informatyzacją w MSWiA – w zeszłym tygodniu odbyło spotkanie marszałków poświęcone społeczeństwu informacyjnemu.

Jak piszą, w pierwszy dzień – poświęcony tzw. linii współpracy – byli i to bardzo aktywni przedstawiciele Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Natomiast nikt z MSWiA nie uczestniczył w drugim dniu spotkania poświęconemu budowie sieci szerokopasmowych. Było Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, było UKE, byli nawet przedstawiciele biznesu zaproszeni przez marszałków.

Ich zdaniem, trochę to dziwne, bo do niedawna DSI MSWiA był bardzo aktywny w przekonywaniu wszystkich, że regionalne sieci broadbandowe to odprysk działania 8.4 POIG a teraz wyłączyli sie kompletnie z tego. Podobno zajęli sie polską prezydencją w UE…

Z tego, co wiemy, punkt ciężkości wydatków (?), zainteresowania (?) władzy przechodzi właśnie do zespołu Polska Cyfrowa, którym zresztą kieruje… Witold Drożdż. Zespół ten zajmuje się m.in. przygotowaniem zmian w prawie i koordynacją działań związanych z projektami dotyczącymi społeczeństwa informacyjnego. Nieoficjalnie jednak, docelowo pierwsze skrzypce w „cyfryzacji” Polski będzie odgrywać Urząd Komunikacji Elektronicznej.


komentarze 4 dla “Jeszcze mniej e-obowiązków dla MSWiA?”

  • Batorego 5 napisał:

    Nadajemy w domu, bo podobno Witold Drożdż zarządził śledztwo, kto wysyła informacje w eter. Zwłaszcza, że – o zgrozo – są prawdziwe. Chyba naprawdę zbliża sie przesilenie, bo Jerzy Miller patrzy przychylnym okiem na dysydentów, którzy do niedawna nie mieli nawet prawa pojawić się sie w okolicach Batorego, czy Pawiaka. Oj, będzie się działo…

  • Byly_pracownik napisał:

    Dla niewiedzacych Pawiak to synonim Departamentu Pesel z ul. Pawinskiego 😉 Oj bedzie sie dzialo !!

  • komentarz napisał:

    a ty jesteś wtajemniczony?
    pracowałem na pawińskiego 5 lat, a nigdy nikt nie powiedział pawiak.
    ale ja odszedłem przed zrywaniem azbestu, te młode pokolenie nałykało się go i teraz takie bzdury piszą 🙂

  • Dokladnie napisał:

    Na Pawinskiego nikt nigdy nie nazywal budynów „Pawiak” nawet za Pietaka. A tak BTW azbest zerwal z budynkow na Pawinskiego … dyr Bogucki w czasie jak go Blizniuk zeslal na resocjalizacje do BAF MSWiA Wot chichot historii ;-)))

Skomentuj