Jaka przyszłość NASK?

Komisja konkursowa upubliczniła prezentacje czterech kandydatów na dyrektora NASK. Przypomnijmy, 1 lipca br. minister Barbara Kudrycka odwołała dyrektora NASK Macieja Kozłowskiego. Jednocześnie wyznaczyła Krzysztofa Malinowskiego do pełnienia funkcji kierownika instytucji do czasu powołania nowego dyrektora. W komunikacie nie podano szczegółowych powodów. Napisano jedynie o „naruszeniu przepisów ustawy o finansach publicznych, przekroczeniu upoważnień do zaciągania zobowiązań a poprzez takie działanie narażeniem jednostki na stratę„. Nieoficjalnie mówiło się o stracie 14 mln zł na tzw. opcjach walutowych.

Jednocześnie wszyscy dyrektorzy NASK, w tym Krzysztof Silicki dyrektor ds. technicznych, zostali zawieszeni w obowiązkach, a Barbara Kudrycka powołała Komisję Konkursową w składzie: dr hab. Paweł Węgrzyn (przewodniczący Komisji Konkursowej, przedstawiciel MNiSW), mgr inż. Piotr Durbajło (przedstawiciel MNiSW), mgr Jarosław Mojsiejuk (przedstawiciel MNiSW), dr hab. Inż. Andrzej Pacut (przedstawiciel NASK), mgr Mirosław Maj (przedstawiciel NASK, dyrektor CERT Polska). Owa Komisja przedłożyła Pani Minister następujących kandydatów:

Michał Józef Chrzanowski – dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego i Informacji ABW;

Olaf Gajl – dyrektor Ośrodka Przetwarzania Informacji, były wiceminister nauki w rządach Marka Belki, Kazimierza Marcinkiewicza, Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska;

Marek Średniawa – pracownik NASK, wykładowca Politechniki Warszawskiej;

Andrzej Zdzisław Bartosiewicz – pracownik NASK.

W związku ze zmianą dyrektora NASK pojawia się pytanie, czy może on nadal istnieć jako instytucja o statusie Jednostki Badawczo-Rozwojowej, zarazem próbująca walczyć na rynku jako niezależny operator?


komentarzy 6 dla “Jaka przyszłość NASK?”

  • Jajo napisał:

    Ale jazda :)))) No to wiadomo kto wygra :))) BTW Piotrus Durbajlo reprezentuje MNISW czy MSWIA?

  • Powaga napisał:

    @Jajo: To nie jazda, tylko jak w przedwojennym filmie „Pani minister tańczy”… tańczy jak jej zagrają służby – no nie wszystkie – tylko ABW-ehra. Piotruś Durbajło nie reprezentuje ani MNiSW, ani MSWiA (skąd wyleciał po świątecznej jeździe na niebieskim kogucie) tylko … ABW. Żeby było ciekawiej, specsłużby dokonały wewnętrznej roszady przesuwając go tymczasowo ze stanowiska zastępcy dyrektora Chrzanowskiego na stanowisko doradcy szefa ABW (sic!) – inaczej nie mógłby zasiadać w komisji konkursowej oceniając swojego przełożonego – szczwany plan :)Drugi przedstawiciel MNiSW – Jarosław Mojsiejuk – członek Rady Programowej NASK z ramienia… HP, też dziwnym zbiegiem okoliczności wywodzi się z bliskiego kregu znajomych szefa ABW. Akcja przejęcia przez specsłużbę NASK była planowana od dawna – nie bez kozery w ubiegłym roku wprowadzono do Rady Naukowej NASK dwóch przedstawicieli ABW – Chrzanowskiego i Maciąga, którzy wyróżnili się krytykując byłego dyrektora NASK za brak prywatyzacji części telekomunikacyjnej… ciekawa rola służb w demokracji…

  • Watergate napisał:

    @Powaga: Ciekawe, że pasuje do akcji w NASK sytuacja w MSWiA i rola szefa ABW oraz min. Drożdża – http://ngi24.pl/article/405/spiskowcy-grasuja-u-grzegorza-schetyny

  • Anonim_31 napisał:

    @Powaga: swiete slowka wystarczy tylko dodac ze to MSW zajmuje sie wprowadzeniem IPv6 w polskiej Sieci …

  • lola napisał:

    Biorąc pod uwagę sytuację opisana przez red. Zielke, robi sie niezła jazda

  • Hans-Pter napisał:

    NASK violates EU law-consider it domain name registration-it is lamentable, if a cybersquatter steals the domain, true owner cannot do anything, as NASK allows the registrants to stop third-party arbitration, if the registrant simply ignores to sign “arbitration agreement”, ha-ha! Also, they invented an incredible rule of free release of the domain for public registration, after the arbitration is blocked by NASK rules, and the rights of the third party, who initiated arbitration, are ignored already by NASK, as they may register who they like, saying that the new registrant was more “successful”. Please tell me, in which EU country it is possible? We in German7y have nothing like that, and NASK is happy with all this humiliation. As you write here, new DNS dept. head is a NASK lawyer, so he invented all these rules? Why intelligent person like programmer Andrzej Bartosiewicz was not working any longer, and lawyer is appointed to run the computer science-related department at NASK? It seems all that problems were made to enable NASK to control distribution of the .pl domains, which NONE of EU countries around allow! Strange, Polish friends, unbelievable!

Skomentuj