Kosmiczne spotkanie

„Góra z górą się nie zejdzie, ale człowiek z człowiekiem zawsze” – przekonał się o tym niespodziewanie red. Sławomir Kosieliński. Otóż po bojach z lat 2002 – 2005, gdy co i ruszył opisywał działalność ówczesnego wiceministra informatyzacji Wojciecha Szewko, nikt nie spodziewał się, że ich drogi znowuż się zejdą i w to sposób bynajmniej niekonfliktowy.

Jak wiadomo, Kosiel zaczął się interesować kosmosem, znaczy technikami kosmicznymi i satelitarnymi. Z sympatią przygląda się różnym osobom, które próbują pobudzić polityków i przedsiębiorców do działania w tym zakresie, m.in. kibicuje Stowarzyszeniu Klaster Technologii Kosmicznych. Tyle że członkiem-założycielem i członkiem zarządu jest właśnie… Wojciech Szewko.

Sic itur ad astra – tak idzie się do gwiazd. Te kosmiczne spotkanie tym razem nie zaowocuje medialnymi i towarzyskimi połajankami, jak niegdyś, gdy pisaliśmy o tzw. Wrotach Polski. Kosmos łączy ponad podziałami?


Jeden komentarz dla “Kosmiczne spotkanie”

Skomentuj