Kolejna zmiana szefa IT

Wojciech Komuda został nowym Dyrektorem Departamentu Informatyki i Telekomunikacji w Banku Ochrony Środowiska. „Jednym z podstawowych zadań nowego szefa IT jest reorganizacja informatyki w BOŚ, która ma przynieść nie tylko optymalizację kosztów, ale przede wszystkim zapewnić efektywne wsparcie biznesu w realizacji ambitnych celów strategicznych i sprzedażowych jakie stawia sobie Zarząd Banku” – pisze bank w oficjalnym komunikacie.

Wojciech Komuda w Banku Ochrony Środowiska pracuje od ponad dwóch lat, początkowo jako Dyrektor Projektu, zarządzający wdrożeniem zintegrowanego systemu informatycznego wpierającego obszary zarządzania ryzykiem (Nowa Umowa Kapitałowa) i Międzynarodowych Standardów Rachunkowości (MSR), następnie jako twórca i Dyrektor Biura Projektów. Od kilku lat jest aktywnym członkiem warszawskiego oddziału organizacji Project Management Institute, posiada certyfikat PMP.

To kolejna w ostatnim czasie zmiana na stanowisku szefa IT, po wymianie CIO w Agorze i Grupie PZU. A to tylko informacje z największych firm i instytucji. Tymczasem docierają do nas informacje, że zmian takich nastąpiło ostatnio bardzo wiele. Czyżby naprawdę firmy szukały teraz – zamiast kreatywnych – tych, którzy potrafią zwijać i zwalniać, tfu tfu optymalizować koszty?


komentarzy 10 dla “Kolejna zmiana szefa IT”

  • Tomek wsrod lowcow glow napisał:

    Alez oczywiscie drogi Bywalcu (a moze Bywalcze?) Jest kryzys. Im ktos byl bardziej kreatywny, to tym bardziej kwalifikuje sie do wymiany. I to po obydwu stronach lady.

  • abu quba napisał:

    to by się zgadzało jednak, bo właśnie kol. Sylwester dostał postrzał, a on był bardziej z kategorii artystów niż biurokratów korporacyjnych

  • Cionio napisał:

    Sylwek G. z IBM? Prawa ręka Fabiego został „posunięty”?? No, no…, ale rewolucja :-))

  • info napisał:

    Ze zmian innych : z funkcja szefa IBM Global Services pozegnal sie Sylwester Grzebien

  • Adminio napisał:

    A po drugiej stronie lady w MPiPS nie ma juz Darka Boguckiego.

  • jaro napisał:

    Brawo IBM! Teraz na pewno pociagniecie. Pozwalniac wszystkich, ktorzy jeszcze „chca” a pochodza z nadania poprzednikow i zostawic asertywnych biurokratow – ale niegroznych – to wg nich metoda. Tylko na co? Na dluzsze utrzymanie stolka? Nie sadze prosze Panstwa – biurokrata nie sprzeda – a bez wynikow nikt sie nie utrzyma.
    Kiepski ten nowy styl zarzadzania – a mowia, ze kobiety maja klase.
    Wole golfa i cygara + brak bezsensownych ruchow.

  • kolega Sylwka napisał:

    Sylwek, już daj spokój z Twoimi żalami. Czemu się podpisujesz jaro?

  • vader napisał:

    Sylwester G. to zawsze bardzo „chciał”, czy w FSC, czy w IBM. A potrzeby to on ma spore.

  • chcący napisał:

    Popierm kolegę / kę Jaro. Miałem przyjemność pracować z Sylwkiem i jemu naprawdę się chciało coś zrobić. Poległ chyba z braku próżni w mózgu i ilości teflonu, którego chyba mu zabrakło.

  • Flox napisał:

    @Adminio: czlowieku, pogielo Cie? dla kazdego kto ciut zna public laczyc dymisje DAB z MPiPS ze stuku-puku sierotek po fabim to troche tak jak ten Ruski ktory mowi ze to Polska wywolala 2 wojne bo nie chciala spelnic skromnych wymagan Hitlerka.

Skomentuj