Najlepsze przekręty to przekręty na IT?

Jak podaje Gazeta.pl, resort skarbu właśnie wyrzucił połowę zarządu firmy Enea, a CBA sprawdza umowy tego koncernu. Powodem jest fakt, że do nieznanej na rynku firmy eModus – założonej przez Ireneusza Dąbrowskiego, byłego wiceministra oraz sekretarza stanu rządu PiS – popłynęło 16 mln zł za programy komputerowe i podzespoły.

Latem 2008 r. Enea zamówiła 5000 licencji na program, który pozwala kontrolować poczynania pracowników w ich komputerach Za jedną licencję Enea zapłaciła prawie 2000 zł. Razem blisko 10 mln zł. Dodatkowo program został zainstalowany w kilku komputerach. Jak piszą dziennikarze Gazety.pl, Enea wydała kolejne 6 mln zł jesienią 2008 r. na dyski o olbrzymiej pojemności. Ale wykorzystywane ledwie w 30 proc. „Zakup wydaje się nieuzasadniony” – można przeczytać w audycie firmy Deloitte wykonanej na zlecenie Ministerstwa Skarbu.

Po raz kolejny okazuje się, że najlepsze „kanty” robi się na zakupie sprzętu komputerowego i oprogramowania. Czy dzieje się tak tylko dlatego, że niewiele osób wie do czego tak naprawdę stosowane są rozwiązania IT, więc nie wie czy zakup jest, czy nie jest potrzebny?


komentarzy 11 dla “Najlepsze przekręty to przekręty na IT?”

  • Bogdan napisał:

    Prawie 9 lat pracowalem w duzej firmie dostarczajacej rozwiazania IT i widzialem takie rzeczy na codzien. Dla mnie nie jest to zadne odkrycie. Wezmy np. Straz Graniczna wymieniajaca bodajze po 1 roku uzywania routery Cisco z serii 2600/3600 na 2800/3800.
    Nie wspomne przyczyny wymiany bo jest smieszna.

    Kazdy kto pracuje w tej branzy i obsluguje Klientow budzetowych wie o takich sprawach dobrze. Nie dostarcza sie tylko rozwiazan po to by zaspokoic potrzeby Klientow.
    Sprzedaz musi trwac bysmy mogli zyc. My ludzie IT.

  • Gosciu napisał:

    No tak, to fakt. Jako obserwator mam jednak wrazenie ze ostatnio „srodek ciezkosci” przekretow przeniosl sie gdzies w okolice software”owe. Dlaczego?

  • Tomeq napisał:

    Software jest bardziej dlugofalowym zrodlem kasy a sprzet dostarcza sie bardziej zrywami. Jak sie jeszcze uzalezni urzad od jednej firmy to zyc nie umierac. No ale podobno Polska rezortowa wydaje ostatnie podrygi a nowym ustawiaczem bedzie CPI MSWiA.

  • Kicha napisał:

    Bywalec zainicjował temat rzekę, a tu nic komentarzy tak malutko, że az płakać się chce. Czyżby jakis bojkot bo zbyt dużo jest osób co maja cos za uszami?

  • Gosciu napisał:

    Dzis w GW jest ciag dalszy. Ale znow sie okazalo ze soft jest bardziej dlugoterminowym zrodlem „lewych” dochodow, ale i tak walki robi sie (albo „prawdopodobnie robi sie”) na poczciwych pudlach 🙂

  • Urząd Zamówień Publicznych napisał:

    To nie pierwszy przekręt w ENEA. Przez takie kanty Computeraland stracił kontrakt z IBM. Wtedy to dopiero nakradli się. I robota była koronkowa. Grube pieniądze przytulili i prezesi i wszyscy ludzie po drodze.

  • Anonim napisał:

    Niestety kolego kontrakt z IBM to inny temat, Computerland stracił to z innego powodu.

  • Ciekawy napisał:

    A ciekawe z jakiego powodu CL stracil kontrakt z IBM? Bo do mnie dotarlo ze dlatego ze wpuscili szeroka rzeka Windows do Urzedow Pracy

  • prokurator napisał:

    a dlaczego Coland stracił kontrakt z IBM?

  • Krasnolud napisał:

    …ech…. najśmieszniejsze jest to, że większość zarzutów oparta jest o audyt Deloitte. Problem w tym, że to Deloitte ma w tym największy biznes żeby narobić dymu, bo sami kasowali gruuuuuuubą kasę za „doradzanie” i „pisanie koncepcji”. No i napisali im strategię IT….

  • eloedia napisał:

    za chwile cpi zrobi przetarg na PLID, to sie dopiero zacznie 😉
    poza tym szereg przekretow jest robionych w tle,sami wiecie jak naprawiac w nieskonczonosc system,ktory sie dostarczylo…

Skomentuj