I nie ma mocnych na Prezesa

… bywalec donosi, że dr inż. Wacław Iszkowski ponownie został prezesem Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.

Z 66 osób głosujących na XVIII Zwyczajnym Zgromadzeniu Członków Izby, tylko dwie były przeciw, ale i tak nie było kontrkandydata. Prezes jest człowiekiem-instytucją, o której zasługach i porażkach przemysł teleinformatyczny nie zamierza otwarcie dyskutować. Wszelkie ruchy i niesnaski w Izbie widać dopiero przy wyborze wiceprezesów, co nastąpi za kilka tygodni, i one dopiero pokażą faktyczną siłę wpływów poszczególnych osób. Prezes Wacław Iszkowski określa za swoje najważniejsze zadanie w nowej kadencji pomoc w pomyślnym przeprowadzaniu projektów teleinformatycznych finansowanych z funduszy strukturalnych.

..Znaczy Prezes zamierza wreszcie nałożyć kaganiec na pysk wszystkim psom ogrodnika, które ujadają w postępowaniach o zamówienia publiczne czasem wyłącznie by zaszkodzić konkurentowi i utrudnić życie niewdzięcznemu beneficjentowi, decydującego się na inną ofertę. Czekamy na to z utęsknieniem. Gratujemy Prezesowi wyboru, podpowiadając Mu ulubioną naszą maksymę: cokolwiek czynisz, czyń mądrze i oczekuj końca.


komentarze 2 dla “I nie ma mocnych na Prezesa”

  • Yaico III napisał:

    Luz Panowie i Panie z Izby: wszystkich pogodzi (i wszystko podzieli) Centrum Projektow Informatycznych na razie MSW a wkrotce calej administracji. W dobie kryzysu nie stac nas na wydawanie kasy podatnikow na partyzanckie zakupy robione przez urzedy.

    BTW naprawde szczere gratulacje Panie Prezesie od dawnego wspolpracownika

  • vader napisał:

    @Yaico
    … a w szczególności to nie stać nas na pewno na utrzymanie bandy niedouczonych darmozjadów z CPI

Skomentuj