E-podpis do wymiany

Jak się dowiedział Bywalec, Ministerstwo Gospodarki zamierza wyrzucić do kosza (nie)działającą od 7 już lat ustawę o e-podpisie.

Wicepremier Waldemar Pawlak, od lat kibicujący branży IT, jest zdeterminowany, aby upowszechnić podpisy elektroniczne. Ministerstwo Gospodarki odwoła się w swoim projekcie nowej ustawy wprost do Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europy 1999/93/WE z 13 grudnia 1999 r. w sprawie wspólnotowych ram w zakresie podpisów elektronicznych.

Projekt ustawy o podpisach elektronicznych – bo ma obowiązywać kilka ich typów – ma mieć charakter narzędziowy. Opisze on, jakie podpisy zostaną dopuszczone do obiegu gospodarczego i urzędowego i na jakich zasadach mają być one wydawane. Firmy i instytucje oraz ich klienci maja już mieć pełną swobodę co do stosowania określonego e-podpisu i poziomu jego bezpieczeństwa.

Miejmy nadzieje, że w końcu w Polsce nabierze sensu stosowanie podpisu elektronicznego, a przez Internet będzie można nie tylko dokonać przelewu w banku i zakupów w e-sklepie.

PS. Więcej na ten temat napiszemy w najbliższym numerze Computerworld


komentarze 3 dla “E-podpis do wymiany”

  • Windows napisał:

    Pawlak w MSWiA???? Jakies zmiany w koalicji????

  • SMAK napisał:

    Oto skutki niedzisiejszej ustawy o działach administracji rządowej. Nawet CW, które na pamięć zna kompetencje poszczególnych działów, e-podpis kojarzy z działem informatyzacja. W rzeczy samej to kompetencja ministra właściwego ds. gospodarki. Oczywiście Bywalec powinien umieć czytać swoje własne teksty, gdzie dalibóg w wywiadzie z wiceministrem Dariuszem Bogdanem nikt mu nie zmienia stanowiska. Oj, Bywalec, czas chyba na urlop…

  • Bywalec napisał:

    Hmm.. Faktycznie. W trakcie „prac zecerskich” z rozpędu nastąpiło „małe” potknięcie. To oczywista oczywistość. Chyba zbyt często piszemy o MSWiA, bo tak nam się utrwalił ten resort, że przypisujemy mu odpowiedzialność za wszystko co ma jakikolwiek zawiązek z informatyką.

    Na wypoczynek bardzo chętnie wyjedziemy, ale kierownictwo twierdzi, że już nie w tym roku. Z drugiej strony, jeśli w kolejnych publikacjach będziemy np. rzucać gromy na MSWiA za to, że zbyt radykalnie podniosło stopy procentowe albo zwlekało z powiększeniem ulgi internetowej… to nasze szanse na szybkie urlopy znacznie wzrosną.

    tymczasem dziękujemy z czujność

Skomentuj