Jeszcze o Ryszardzie K.

Właśnie wystawił na aukcję swoje najcenniejsze obrazy. Co – jak zwrócił nam uwagę nasz czytelnik – może świadczyć o tym, że na dobre pożegnał się z Polską.

Jak donosi Dziennik, 85 obrazów Matejki, Michałowskiego, Chełmońskiego, Witkacego i innych malarzy trafiło wczoraj (9 października) na aukcję. Prawie połowa z tej kolekcji pochodziła ze zbiorów Ryszarda Krauzego. Według gazety, niespodziewane wystawienie na sprzedaż rekordowej liczby znakomitych obrazów wywołało falę spekulacji, że twórca Prokomu Software zwija interesy w Polsce.

Po zainwestowaniu ogromnych pieniędzy w poszukiwanie ropy w Kazachstanie Ryszard Krauze sprzedał już akcje Pol-Aquy, większość akcji Biotonu, a wcześniej pozbył się udziałów w Prokom Software. Rzecznik Prokom Investments Krzysztof Król bagatelizuje sprawę sprzedaży obrazów. „Obrazy sprzedaje Fundacja Ryszarda Krauze. Środki pozyskane ze sprzedaży przeznaczone zostaną na cele statutowe” – stwierdza. Jednym z głośniejszych działań Fundacji Ryszarda Krauze było przekazanie domu rodzinnego Karola Wojtyły w Wadowicach Archidiecezji Krakowskiej.

Swoją drogą nie wiedzieliśmy, że były prezes Prokomu był takim wielbicielem malarstwa polskiego. Być może część obrazów kupi Wojciech Fibak, który często bywał na sopockim turnieju tenisowym Ryszarda Krauze, a sam też posiada dużą kolekcję malarstwa polskiego.


Jeden komentarz dla “Jeszcze o Ryszardzie K.”

Skomentuj