Orange przejmie detal TP

Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi Anny Streżyńskiej, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej w wywiadzie udzielonym dla Radia PIN i Rzeczpospolitej. „Są takie sytuacje, że bez lotnej brygady, która po prostu znajdzie dowody na celowe antykonkurencyjne lub antykonsumenckie działania operatora, nic się nie da zrobić. Teraz mamy do czynienia z taką sytuacją. Musimy znaleźć odpowiedź na pytanie, jakie są rzeczywiste powiązania w grupie Telekomunikacja Polska, które pozwalają przenieść całą działalność detaliczną z TP do jej spółki Orange ze szkodą dla pozostałych inwestorów” – mówi Anna Streżyńska.

6 listopada br. UKE będzie miało gotowe opracowanie na temat plusów i minusów tzw. separacji funkcjonalnej Telekomunikacji Polskiej. Choć – jak przyznaje Anna Streżyńska – być może będzie ono już spóźnione, bo TP wyprzedza działania UKE, przenosząc część działalności do swojej spółki. „I może się okazać, że dla rozwiązania sprawy potrzebne byłoby nam prawo nakazu sprzedania spółek z grupy TP” – dodaje.

W koncepcji Urzędu Komunikacji Elektronicznej hurt miał być wyprowadzony do osobnej jednostki organizacyjnej, a tymczasem hurt zostaje na miejscu z innymi pobocznymi działalnościami, a detal jest wyprowadzany do osobnej spółki w Grupie TP. „Nasze działania w jakimś stopniu mogą być po prostu bezsensowne” – stwierdza Anna Streżyńska.

Decyzja UKE o ewentualnej separacji funkcjonalnej TP zapadnie w listopadzie. „I choć mam wrażenie, że TP udało się uciec spod topora, to eksperci przekonują mnie, że nie powinnam się szybko z separacją żegnać, bo ona daje ewidentne korzyści i odpowiada na problemy rynkowe. Wszystko jest jeszcze możliwe” – można przeczytać w wywiadzie w Rzeczpospolitej.

Zapewne z tym związane są zapowiadane zmiany organizacyjne w Grupie TP i ostatnie roszady kadrowe.


Skomentuj