Nieustające zmiany w… Microsoft

Ppłk Robert Kośla przeszedł na emeryturę w ABW, skąd był oddelegowany do Władzy Wdrażającej Programy Europejskie w MSWiA i został Defence Sector Manager w strukturach Microsoftu. Będzie odpowiadał za sektor bezpieczeństwa w 22 krajach. W związku z tym przenosi się do Monachium.

Ppłk Robert Kośla jest absolwentem Wojskowej Akademii Technicznej. Od 1994 r. pracował w UOP – najpierw w Wydziale Badań Rozwoju i Wdrożeń Biura Szyfrów, później w Wydziale Badań i Rozwoju Biura Bezpieczeństwa Łączności i Informatyki. W latach 1998-2002 był zastępcą dyrektora Biura Bezpieczeństwa Łączności i Informatyki UOP, a w latach 2002-2006 zastępcą dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego (DBTI) ABW. Kierował pionem akredytacji bezpieczeństwa teleinformatycznego, nadzorując m.in. prace Laboratorium Ochrony Kryptograficznej, Laboratorium Ochrony Elektromagnetycznej i Laboratorium Ochrony Fizycznej DBTI ABW. Od 1998 r. bierze udział w pracach Komitetu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego NATO, a od 2004 r. w pracach Komitetu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego Rady Unii Europejskiej.

Po takich referencjach widać, że sprawy bezpieczeństwa informacyjnego oraz sektor wojska i służb specjalnych w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) zostały uznane w korporacji Microsoft za istotne. Mamy tylko nadzieję, że w Monachium będzie mógł nadal oddawać się swojej – stosunkowo młodej, bo zapoczątkowanej w wieku 31 lat – pasji do jazdy konnej.

Wydaje się też, że zbliżające się odejście Billa Gatesa rozpoczęło lawinę zmian, przynajmniej w polskim oddziale Microsoftu, począwszy od poszukiwania nowego dyrektora generalnego firmy, a ostatnio także rzecznika prasowego.


komentarze 4 dla “Nieustające zmiany w… Microsoft”

  • miramaks napisał:

    Ciekawe jak się Robert odnajdzie w strukturach korporacyjnych?
    Chociaż z drugiej strony – biurokracja wygląda tak samo w wydaniu administracyjno-rządowym i korporacyjnym…

  • Grzegorz Bliźniuk napisał:

    Bardzo się cieszę z sukcesu Pana Dyrektora Roberta Kośli, gratuluję mu i życzę wszystkiego najlepszego na nowym etapie życia zawodowego.

    Bardzo dobrze wspominam współpracę z Panem Dyrektorem Robertem Koślą. To była dla mnie prawdziwa przyjemność i wielka satysfakcja pracować z nim podczas wdrażania w Polsce Systemu Informacyjnego Schengen i Systemu Informacji Wizowej. Jest on świetnym fachowcem i bardzo dobrym współpracownikiem, jakiego mogłem sobie tylko życzyć.

    Pozdrawiam Pana Dyrektora i trzymam kciuki,
    Grzegorz Bliźniuk

  • Pindzur napisał:

    Z administracji zaczyna wyplywac szeroka fala fachowcow, ktorzy coraz gorzej czuja sie w ramach administracji jaki zostal po Kaczorji. Jesli obecna wladza nic z tym nie zrobi to rzeczywiscie nikt tam nie zostanie z wiedza co i jak.

  • Realistka napisał:

    Panie Pułkowniku, larum grają! Administracja jest daleka od informatyzacji i bezpieczeństwa, a Pan za broń nie chwytasz? To wielka strata dla naszego Państwa, że nie ono będzie korzystać z własnych ekspertów… ale skoro to Państwo nie ma nic do zaoferowania tym ekspertom, to może i lepiej żeby mogli oni się dalej rozwijać za granicą (nawet pracując dla Wielkiego Brata – Microsoftu). Może kolejna ekipa rządowa przyjdzie po rozum do głowy i stworzy warunki do pracy dla dobra tego Państwa dla takich ludzi jak płk Kośla.

    Trzymam za Pana kciuki i z zainteresowaniem będę uczestniczyła w kolejnych Pana wystąpieniach na konferencjach w Polsce…

Skomentuj