Oracle bez PiPi

Co może oznaczać, że dzwonimy do kogoś na komórkę, tę samą od lat, a w słuchawce zamiast oczekiwanego głosu prezesa słyszymy kobietę? Znaczy się „coś nie halo”.

Tak było właśnie z Pawłem Piwowarem. Ktoś powiedział, że znanego i lubianego prezesa nie ma już w Oracle. Bujda, ale pro forma dzwonimy potwierdzić. Czekamy na połączenie. Być może jest na spotkaniu z klientem, w końcu jest piątek, godzina 11.15. Wreszcie odbiera… żona. Konsternacja (z naszej strony oczywiście). Chyba prezes Piwowar nie sprzedaje żonie baz danych???

Jedno jest pewne – odchodzi z Oracle.

Więcej na razie nie możemy ujawnić. Skądinąd wiemy, że wszelkie wyjaśnienia z naszej strony są zbędne, bo za chwilę pojawią się komentarzach poniżej. Prezes Piwowar ma wielu przyjaciół (na nas zawsze mógł liczyć), ale również kilku mniej-przyjaciół.


komentarzy 13 dla “Oracle bez PiPi”

  • Smok1 napisał:

    To moze zastapi go Grzegorz Blazewicz? Niby sie chwali ze dalej bedzie prezesem, ale kto go tam wie…

  • były napisał:

    Buuuuaaahahaha… Ale wyrafinowana próba product (a właściwie personal) placementu 🙂

  • Banan napisał:

    Ciekawe kto lubi PiPiego ??

  • Yendrek napisał:

    Byl jeszcze jeden PiPi w MSWiA. Ulubieniec CW zreszta.

  • Wiktor napisał:

    To moze Rogal wroci z SAP, a PiPi do SAP-a?

  • Jasiek napisał:

    Ciekawe co musi czuc ten giermek Naklicki, kariera dzieki PiPi, a teraz co…? Moze wreszcie zaczna rozmawiac z Partnerami….

  • partner napisał:

    no może okrakiel przejrzy na oczy i zrobi porządek we współpracy z partnerami…

    • Vivek napisał:

      a column data store, think of it this way.normally we store rows, on a block we would have(c1, c2, c3), (c1, c2, c3) …..With cnolmuar storage – we store all of the c1 values AND THEN the c2 values AND THEN the c3 values and then have a row lookup that lets us reference these column values (like pointers)if that were all, it would not compress anything – but….when we build the C1 array of data – we deduplicate it (pretend we are loading an audit trail, lots of IP addresses would be repeated in C1).and after de-dupping it, we compress it (lots of repetition again in IP addresses the leading edges might all be the same in fact). so, we store hundreds of thousands of IP addresses in a few bytes.And then we do that to column c2, and c3. Then we point to this data.That allows us to spend (a lot) of cpu time during the load to rearrange the data, de-dup it, compress it and store it – so at retrieval time we might have 1/50th of the data to scan through – decompressing is FAST, compressing is very slow (that is why we’ll offload lots of work to exadata)

    • dose Ciprofloxacin napisał:

      Cheers pal. I do appreciate the writing.

  • obiektywnie napisał:

    Dojdźcie najpierw jeden z drugim z CL”a do VP jakiejkolwiek korporacji (może być TP S.A.) i potem cfaniakujcie. Śmiać sie łatwo. A może Fabiszewski powinien smarować d.. butaprenem? 😉 Zobaczymy tak czy inaczej.

  • ktos tam napisał:

    Do „obiektywnego”: Obiektywnie to w tej chwili można powiedzieć, że Piwowar prezesował albo wręcz nadprezesował w Oracle Polska prawie całą dekadę. Na pewno był to wystarczający czas, by znacznie uformować podległą organizację i wpływać na postawy wielu podległych ludzi, być może jeszcze jeszcze na wiele następnych lat. I to jest niezależne czy mówimy o Piwowarze w Oracle, czy o kimkolwiek w jakimkolwiek innym miejscu. Obiektywne obserwacje też mówią, że to co dobre można poznawać po owocach, niedobre zaś choćby po nawarzonym piwie – na tym warto skupić uwagę. I to by było na tyle. Pozdrawiam.

  • inny napisał:

    Inny PP (b wiceminister z MSWiA) tez zostawil na odchodne mile wspomnienia:
    http://www.dziennik.pl/polityka/article93967/Wiceminister_wydzwonil_80_tysiecy_zlotych.html

  • Beczka napisał:

    A wiec co z tym nawarzonym piwem i na czyim koncie? Może ktoś sie wypowie z obecnych i byłych.

    PS. A co dalej z ulubienicą PiPiego Małgorzatą W.

Skomentuj