Komputer na premiera

Michael Moritz, prezenter Radia PIN, zamierza w ten weekend rozpocząć w Warszawie zbieranie podpisów pod propozycją ustawy, dzięki której Polską zacznie rządzić komputer. Zmęczony – jak pewnie większość społeczeństwa – awanturnictwem posłów, chciałby oddać władzę w „ręce” kogoś bez ambicji politycznych. Jeśli uda mu się zebrać 100 tys. podpisów, Sejm będzie musiał się tą sprawą zająć.

Komputery coraz pewniejsze, informatyka wchodzi do wszystkich sfer życia, a dzięki funduszom unijnym budujemy w Polsce społeczeństwo informacyjne. Czemu więc nie miałby nim kierować komputer? Kwestią do ustalenia pozostaje, na jakiej platformie miałby działać? Chyba open source…


komentarzy 8 dla “Komputer na premiera”

  • Anonim napisał:

    to ma chyba sens 😉

  • Anonim napisał:

    Po zatrudnieniu Lozano siatkarze zdobyli wicemistrzostwo świata, z Beenhakerem piłkarze też zaczynają grać. Zdaje się, że Blair jest teraz wolny.

  • Anonim napisał:

    Proponuje Ala Gore. Facet nawet oskary zdobywa co wiec dla niego taki maly kraj jak III/IV RP

  • ABU QUBA napisał:

    Lou Gerstner chyba jest wolny

  • berserker napisał:

    Nie powinien działać na Windowsie (Zwłaszcza na Viście, XP może ostatecznie być). Jest zbyt niestabilny, jeszcze wyskoczy jakiś błąd i zarządzi coś głupiego :P. Swoją drogą będzie to totalitaryzm, chyba, że postawimy 460 komputerów połączonych w sieć i najlepiej żeby miały różne systemy operacyjne :).

  • fakt napisał:

    wystarczy za sterami postawic persone z zewnatrz i okazuje sie ze jestesmy bardzo sprawnym Narodem. Skad sie to bierze? Brak wiary w siebie, syndrom „nie wychodz za linie, siedz rowno, nie biegaj” etc.

  • Smok1 napisał:

    Al Gore nie przyjedzie, bo jeszcze 10 lat temu publicznie opowiadal ze na Slasku jest smiertelne stezenie tlenku wegla w powietrzu: nawet jak zrozumial ze glupoty gadal to sie pewnie bedzie bał.

  • Derek napisał:

    Po obejrzeniu serialu „Ekipa” mam jedna propozycje: konstanty Turski!

    A powaznie – moze faktycznie czas rozejrzec sie za takim premierem technicznym

Skomentuj