Nie tylko Wierzynek

Wbrew podejrzeniom naszych czytelników nadal bywamy. Ostatnio byliśmy w Krakowie, w nowej restauracji Ancora, założonej przez szefa polskiego oddziału firmy Metrosoft oraz Adama Chrząstowskiego, jednego z najbardziej znanych szefów kuchni w naszym kraju (kiedyś m.in. Hotel Bristol, a ostatnio Hotel Rialto w Warszawie).

Jak zapowiada sam właściciel w pracy restauratora chce skorzystać z doświadczeń zdobytych jako szef projektów, realizowanych w największych bankach inwestycyjnych świata.

Ciekawy eksperyment prawda? Dzięki niemu na kulinarnej mapie Krakowa pojawiło się kolejny lokal powiązany z IT. Już dziś upieramy się, że osławiony Wierzynek nie jest żadną konkurencją. No bo czy w Wierzynku można zjeść taki np. czekoladowy suflet z serem pleśniowym?

Nie piszemy o tym bynajmniej dlatego bo pozazdrościliśmy Bieńczykom, Adamczewskim, Bikontom, czy Nowakom… Od dawna kibicujemy nie tylko tym, którzy w branży IT działają, ale także tym, którzy przynajmniej częściowo starają się z nią zerwać. Sami doskonale wiemy jakie to bywa czasem trudne…


komentarzy 7 dla “Nie tylko Wierzynek”

  • Smok1 napisał:

    Jak wracam do domu po pracy i zaczynam gotowac to jakies drugie zycie we mie wstepuje… Czasami takze mysle czy nie rzucic tego calego spotykania sie z klientami, analizowania bugow, robienia code review w cholere i zostac kucharzem…

  • redakcja napisał:

    Jest nas wiecej! Niestety choroba nie wszystkim starcza odwagi zeby rzucic to w diably i zajac sie tym co naprawde wazne 🙂

  • dap napisał:

    Zawsze twierdziłem, że gdybym nie był polakiem-informatykiem to zostałbym chińczykiem-kucharzem.

  • Tomek napisał:

    Ta restauracja strasznie pachnie snobizmem, ładny wystrój, dobre jedzenie, miła obsługa, ale jak przyjrzysz się bliżej to karalucha pod talerzem znajdziesz. Mam już dość takich nadętych knajpek. Czasem lepiej można spędzić czas w zwykłej restauracyjce przy frytkach i piwku niż w czymś takim.

  • Anty-Tomek napisał:

    Do Tomka:
    Nie Tomku, ciebie pod talerzem tam się nie znajdzie… Ale w kebabie, który preferujesz niewątpliwie tak… Zajadaj więc i popijaj piwkiem.

  • wapniak napisał:

    komentarz Anty-tomka jest wybitnie zenujacy. jesli poziom nie dorasta do forum to lepiej nie piszcie.

  • Ser (wer) napisał:

    Forum rozgrzane do czerwonosci nie przez wydarzenia branzowe, ale przez restauracje. To i ja sie przylacze.
    Wapniaku drogi. Po to jest forum, zeby kazdy mogl sie wypowiedziec. Jezeli nie podoba sie poziom uczestnikow, to moze zablokujmy dostep do forum haslami dostepnymi dla elit i wybrancow?
    Czy Anty-Tomek napisal cos wybitnie zenujacego? Raczej byla to emocjonalna reakcja na to co napisal Tomek.
    Karaluchy pod talerzem… W ten sposob latwo zniechecic potencjalnych gosci lokalu, ktorego wlasciciele wlozyli serce i sporo pracy, aby restauracja mogla funcjonowac, zarabiac i pozwalac na odnalezienie czegos oryginalnego w zalewie frytek, kebabow i pierogow. Karaluchy pod talerzem… Pachnie niezadowolona konkurencja.
    Bylem w Ancorze. I bede tam wracal. Bo smacznie, zaskakujaco smacznie. I wcale nie snobistycznie.

Skomentuj