Strata dla branży

Bogusław Kułakowski bierze rozbrat z branżą technologiczną. Niestety, póki co nie chciał zdradzić, gdzie go będzie można teraz odnaleźć.

Ostatnio jako wiceprezes ITI odpowiadał za badania, technologię i rozwój. Wcześniej, o czym wszyscy pamiętamy, był prezesem Ery, a jeszcze wcześniej, o czym już mało kto pamięta, kierował marketingiem w SAP Polska.

Bogusław Kułakowski to jedna z najbarwniejszych postaci sceny teleinformatycznej. W kategorii „story tellers” niewielu może się z nim równać. Mamy nadzieję, że mimo zapowiadanej zmiany otoczenia, nadal będzie można spotkać go podczas branżowych paneli dyskusyjnych.


komentarze 4 dla “Strata dla branży”

  • Pytajnik napisał:

    Dla jakiej branży strata ?

  • zwierz napisał:

    zaklad ze idzie do GETIN?

  • Cionio napisał:

    On w PTC niewiele robił – był tylko prezesem-marionetką, niewiele mógł. Ale dlatego był akceptowany przez akcjonariuszy (Vivendi – ich człowiek, oraz DT). Potem DT nie chciało go – wojowali z Vivendi. Do tego on jest „różowy” – bardzo lubi SLD, etc. Tak jak i Fabi z IBM, jego dobry znajomy. Obaj lubią gadżety i życie „na wysokim poziomie”.
    PTC to był samograj, w tej branży kasa się kręciła wtedy bez ingerencji. A za finanse i tak odpowiadał Jon Eastick, ex-Arthur Andersen. Ten to ma „łeb”.

  • histoRyk napisał:

    A który prezes nie lubi zycia na wysokim poziomie?
    Z historycznego punktu widzenia gość jest niezły;
    Rozkręcił Erę? Rozkręcił.
    Rozkręcił nTV? Rozkręcił.
    A że nie cudzymi rękami? Taka dola prezesia.
    Na takim pułapie płacą za bycie wizjonerem i umiejetnosć delegowania. Do tej pory pracował w branży „nowe media”, ale skoro autor pisze, że zmienia branżę, to pewnie wie…coś więcej.
    Zwierz ma rację, pewnie jak wszyscy wielcy zajmie się odbudowaniem kulejącego budownictwa:)

Skomentuj