Komu podoba się Sygnity?

Sygnity to nowa marka, pod którą występują połączone ComputerLand i Emax. To być może to już ostatnia szansa napisania o starym, dobrym ComputerLandzie, więc nie możemy jej przeoczyć.

Po wpisaniu w Google „Sygnity” wyszukiwarka najpierw chce poprawić naszą frazę na „sygnety”, a przy okazji próbuje nam wciskać obciachowe pierścionki z Allegro. Dziękujemy – sygnetów i torebek „pederastek” nie nosimy.

Przeprowadziliśmy w redakcji błyskawiczą ankietę mailową pt. „Z czym kojarzy ci się Sygnity?”. Redakcyjna młodzież orzekła zgodnie: „Trinity Matrix”. Weterani szukali skojarzeń z podpisem elektronicznym i umarłym centrum certyfikacji przy PKI TP – Signet. Kilku osobom nasunęło się skojarzenie z godnością (ang. dignity). O dziwo nikt nie odpowiedział – „z niczym”.

Wiemy, że do wymyślenia nazwy ComputerLand i Emax zatrudniły agencję specjalizującą się w rebrandingu. Ciekawostą jest, że domena sygnity.pl została zarejestrowana ponad rok temu. Gratulujemy dalekowzroczności!

Starym i nowym zarządom ComputerLandu dziękujemy za dotychczasową współpracę, za to, że regularnie dostarczały nam tematów do Bywalca, windując ogladalność naszej witryny. Do nowej nazwy Sygnity obiecujemy szybko się przyzwyczaić.

***

Koledzy z redakcji Computerworlda przygotowali całą sekcję o CL i Emaksie: http://www.computerworld.pl/clemax
Bywalec zachęca do wzięcia udziału w opublikowanej tam sondzie na temat następstw fuzji obu spółek.


komentarzy 26 dla “Komu podoba się Sygnity?”

  • parcownik napisał:

    Sygnity jest morfemem, czyli połączeniem dwóch części innych słów lub znaczeń, w tym wypadku
    angielskich. Jako sama nazwa nic nie znaczy. Nazwę Sygnity wymawiamy tak jak ją czytamy po
    polsku. Nie zmiękczamy „y” na „i”. Po prostu Sygnity.

  • urs napisał:

    A mnie kojarzy się z jakąś apteką… ew. hurtownią farmaceutyczną.
    Nowe logo nie jest też niestety zbyt piękne :/

  • Bart napisał:

    Kolega znalazł…. nazwa pochodzi od polskich słów:
    meta.bazarek.pl/opis.php/tid,16979/?BazarekID=a5eb7090454f201a9dd710debdc2019d
    (sygnety + nity) 🙂

  • pracownik2 napisał:

    a nie wydaje Wam się, że brak tego słowa w google można uważać za plus nazwy?

  • mikkol napisał:

    ja bym chciał sie dowiedzieć z jakich dwóch słów powstała nowa nazwa…

  • jajko napisał:

    oj chyba lepsze nazwy generowano tu na Forum: chociazby eLand …

  • pracownik napisał:

    2 słowa: synergy i dignity

  • GoZeR napisał:

    nieźli fachowcy muszą w tej agencji pracować, najpierw rejestrują domenę a potem przekonują klienta, który się akurat napatoczył,że to świetna nazwa … chylę czoła 😉

  • worker napisał:

    Nam w CL’u kojarzy się z:
    – sy-gnioty
    – syf-nity
    – zgnity
    czyli nazwa beznadziejna ……..

  • ... napisał:

    nie przesadzajcie – nazwa nie jest zła. A przecież mogło być… ce-land :))

  • urs napisał:

    Popisowe jest to, że stronka główna nowej firmy padła na skutek zbyt dużego ruchu 🙁 Firma z branży IT powinna coś takiego przewidzieć :/

  • kaźmirz napisał:

    Nazwa może być ale logo słabiuteńkie. Na portalach bannery – klikam i nic… Competence still off

  • janek napisał:

    Nie znacie sie – strona sie nie otwiera to znaczy ze firma jest bardzo dobra, bo duzo osob chce ogladac jej strone 😉

  • agent_z_dolu napisał:

    GoZeR, gapiszonie, naucz się korzystać z googla i znajdź Biuletyn Urzędu Patentowego nr 15/2006.

  • Zbyszczek napisał:

    Może by podali także odmianę? Robię interesy z Sygnitem? Pracuję w Sygnicie? Jadę do Sygnita? Ten cały Sygnit to chyba niewypał jednak… Oczywiście zaraz wszyscy mądrzy powiedzą, że się nie odmienia. A ja wiem swoje jak będzie 😉 Szanowni exCLowicze – jak tam dzisiejsza stypa? Udana chociaż?

  • zgnity napisał:

    To wiemy już jak nazywać (wymawiać) nazwę tej firmy:
    „zgnity”.
    To bardzo pasuje !

  • pracownik napisał:

    tak właśnie.

    zgnity. impotence on.

  • redukt napisał:

    Ktoś, kto zmienia nazwę spółki budującej swój brand przez kilkanaście lat strzela sobie w stopę. Chyba, że chodziło o to by ktoś zarobił na rebrandingu. Czyżby CL miał za dużo forsy?

  • klaus napisał:

    A mnie się nowa nazwa podoba i uważam, że rebranding to bardzo dobre posunięcie i właśnie teraz jest świetny moment na zrobienie tego. Zamiany są koniecznie i potrzebne. Kto tego nie wie i nie rozumie, obudzi się kiedyś rano, przyjdzie do pracy, i z wielkim ZDZIWIENIEM stwierdzi, że jego badge przestał działać!!! Czas zerwać z nazwą na całym świecie kojarzącą się z hurtownią komputerów i zacząć ekspansje na rynki emerging jako nowa firma konsultingowa. Tam jest wielkie pole do zaorania. Tak trzymać !!!!

  • ss napisał:

    To że stronka padła to jeszcze nic w porównaniu z jej wykonaniem 🙂 Jeśli to ma comptenece to raczej powinniśmy zamienić na incompetence.

  • dd napisał:

    jest blizkobrzmiące słówko w angielskim
    Segnitude Seg”ni*tude, Segnity Seg”ni*ty, n. [L. segnitas, fr. segnis slow, sluggish.] Sluggishness; dullness; inactivity

    niezbyt prestiżowe

  • derek napisał:

    Podobno firma miala sie nazywac Synergy ale okazalo sie ze taka nazwe nosi jakis unijny periodyk gazetowy. Stad to dziwadelko …

  • zfuzjowana napisał:

    U nas, na wieść o nowej nazwie nowej macochy rozszedł się zapach zgnilizny. Z niczym innym się to nie skojarzyło

  • sygnitariusz napisał:

    Jeżeli bałwan kowalski zmieni sobie nazwisko na nowak to nie ozznacza że automatycznie zmądrzeje, firmie której nazwa kojarzy się też z pastą do zębów, życzę przyjemnego oddechu

  • misiek napisał:

    generalnie zgadzam się z przedmówcą competence off a nie on, poza tym sygnity to syf z”gnilizna i ty 😉

  • coralgol napisał:

    nieźle też brzmi syfzgnity 😉

Skomentuj