Kibic, snowboarder, spadochroniarz

O tym, że Michał Kostrzewa został szefem polskiego oddziału MSN wiadomo od poczatku lutego. Wcześniej kierował polskim oddziałem Skype Technologies, jednak eBay zdecydował o zamknięciu z początkiem bieżącego roku większość oddziałów w Europie.

Mało kto jednak wie, że Michał Kostrzewa to pasjonat lotnictwa. Nie wiemy czy zanim zdecydował związać się Microsoft, interesował się funkcją członka zarządu w Prokomie, ale z pewnością mógłby, bo posiada licencję pilota.

Co więcej, Michał Kostrzewa to miłośnik dalekich podróży i snowboardu. Niewielu znamy miłośników jednej deski w branży. Tymczasem w naszej redakcji jest ich większość. Żaden z nas nie był jednak – w przeciwieństwie do Michała Kostrzewy – na desce w Iranie. Relację z podróży można przeczytać tutaj. A kilka zdjęć tutaj.

Co więcej, widzieliśmy kilka miesięcy temu Michała Kostrzewę na meczu Legii. Biorąc to wszystko pod uwagę, nie sposób nie życzyć mu samych sukcesów. Domyślamy się, że polski MSN będzie solidną konkurencją dla serwisów sportowych.

Aha, Michał Kostrzewa to także skoczek spadochronowy. Chyba dobry. Jak pokazuje przykład skoku ze Skype do MSN.


komentarzy 10 dla “Kibic, snowboarder, spadochroniarz”

  • miramaks napisał:

    literówka w tytule – spadchroniarz; a może to nie literówka (wnioskując ze stylu zmian barw klubowych przez bohatera artykułu)?

  • redakcja napisał:

    To zwykła, banalna literówka. Tym razem nie było zaszytej aluzji. Dziękujemy za zwrócenie nam uwagi na błąd.

  • Chrisek napisał:

    Jakoś nic sie nie dzieje. Czyżby cała redakcja na nartach;)

  • znudzony napisał:

    Albo nie ma juz polowy redakcji. Moze jest jakis blog gdzie plotkuja co sie dzieje w CW bo podobno nie najlepiej. To plotki oczywiscie ale na tej stronie to chyba takie rzeczy sie wlasnie zamieszcza…..chociaz jak patrze ostatnio na jakosc i czestotliwosc zamieszczania newsow to lipa straszna ostatnio…

  • niedoinformowany napisał:

    Ja z kolei slyszalem ze Bywalcem CW nadepnelo na odcisk paru „VIPom i rownowaznym” (slowami obecnego brzmienia PzP) i redaktorzy dostali polecenie przybastowania …

  • zyg napisał:

    Jak wiesc gminna niesie, pewien wiceminister w cyklofrenii poskarzyl sie red. Bywalcowi na brata ministra Ziobro, redaktor opisal brata-ministra w Bywalcu, tenze doniosl bratu-ministrowi, a ten z kolei powiedzial premierowi jakie bzdury wypisuje cyklofrenik. Kariera ministerialnego przyjaciela red. Bywalca zawisla na wlosku. Ale urzednik ublagal redaktora, zeby juz nic nie pisal, bo go wyrzuca z roboty. I panstwowotworczy red. Bywalec zamilkl.
    Przepraszam, ze brzmi to jak serial brazylijski, ale to tylko nasza kochana IV Rzeczpospolita wykuwa swoje kadry.
    Swoja droga ciekawe, co bylo na dzisiejszej Radzie Informatyzacji.
    Trzeba namowic Migutowo na konkurencyjnego Bywalca.
    A swoja droga polecam uwadze, ze zniknal z sieci mswia.gov.pl wyklad ministra Pietaka o polskiej szkole logiki i zwalczaniu Microsoftu.

  • Kom_Tur napisał:

    @zyg: oj chyba masz racje. Bywalec wszak zamilkl o ostatnim glosnym ruchu kadrowym rzeczonego ministra o sciagnieciu z toru postojowego do Pesela2 dr Boguckiego vel Czerwonego Guru 😉

  • miramaks napisał:

    Bywalcu Nasz Kochany!
    Uodezwij się i zaprzecz snutym tu domysłom, lubo potwierdź je, bo mi przeglądarka feedów RSS leży odłogiem czekając na kolejne rewelacje z IT-światka i przystawek (przepraszm – przybudówek)…

  • Do Bywalca napisał:

    Hej mloty do roboty, niebieskie ptaki do paki, niech wre w CW robota co ci wolna sobota !!!

  • Cassiy napisał:

    brawo !!! bylem na meczu i nie zaluje psGujski wnwriel sie na Stachere i od tego niemilego zdarzenia Stal zlapala oddech szkoda ze trener na to nie zareagowal powinien obu sciagnac aby sie uspokoili a tak nerwowka i tyle straconych bramek

Skomentuj