P4 pod ostrzałem

Na skromnej (przynajmniej jak na operatora telefonii komórkowej), choć licznie odwiedzonej przez dziennikarską brać, konferencji prasowej P4 nie ogłoszono wielkiej premiery. Ofertę operatora znamy tylko z opowieści ludzi od marketingu i póki co trudno uwierzyć, że mamy do czynienia z ‚rewolucją’, ale poczekamy, zobaczymy.

Mniejszą cierpliwością wykazało się paru dziennikarzy. Krytykowali, ironizowali, wyśmiewali. Gniew spadł na szefa marketingu P4 za to, że nie znał szczegółowych parametrów szybkości transmisji w sieci i mógł zapewnić jedynie, że usługi działają błyskawicznie.

Naprawdę zaskoczyła nas ‚agresja’ kolegów po piórze, być może wynikająca z faktu, że właściwa część śniadania prasowego – konsumpcja zaczęła się dopiero około południa. A nie od dziś wiadomo, że głodny dziennikarz jest zły, jeżeli w domu nic nie zjadł.

Na koniec dobra wiadomość: Chris Bannister ma tłumacza! Kto zna prezesa P4, na pewno ten fakt doceni.


komentarzy 5 dla “P4 pod ostrzałem”

  • Erudyta napisał:

    Jeśli chodzi chęć doszukania się rewolucji to bardzo łatwo można ją odczytać, bo kto poza p4 zgromadził 20 tys ludzi do testowania sieci? nie przypominam sobie, więc jeśli ktoś zna taką sieć to jestem otwarty na iformację, jeśli chodzi o krytykę – to tak to już jest, że lubimy krytykować to co znamy powierzchownie, albo w ogóle nie znamy-proponuję się wiec wstrzymać z krytyką aż do pojawienia się ofert p4.

  • Archie napisał:

    jeśli pojawią się w tym kwartale – im później tym gorzej i drożej dla nich. W Londynie spitkałem faceta z branży inwestycyjno-finansowej (Brytyjczyk), które dobrze orientował się w tym co się dzieje na rynku polskim. Stwierdził, że P4 jest wystawione do sprzedaży – chyba duże koszta wystraszyły Novator”a. Dla Netii to też duże obciążenie finansowe, tym bardziej teraz jak wyniki (zysk netto) sa słabe, a usługi tanieją…..dzięki UKE !

  • paulina napisał:

    Dokładnie,nie możemy krytykowac tego,czego własciwie jeszce nie znamy.Jak na razie wszekozakrojona akcja testowania liczy sie im jak najbardziej na plus.

  • JR napisał:

    Promocja testowania P4 śmierdzi.
    Organizatorzy zapraszają setki ludzi do śmierdzącego dymem klubu na Pańskiej. Moja córka smrodu nie wytrzymała, wyszła przed zakończeniem i musiała się przebrać zanim zaczęła zajmować się niemowlęciem.
    Zmuszanie do przebywania w takim miejscu zabija efekt marketingowy.

  • Master napisał:

    Hmmm jestem ciekawy czy po okresie testów potęcjalni testerzy zostaną w sieci ??? Z tego co wiem każdy zapisuje się do tej promocji bo niby jest coś za darmo . Czy za darmo czy nie trzeba sobie policzyć czy 150zł miesięcznie czy to dużo jak na wynagrodzenie dla testera.

    http://www.celman.com

Skomentuj