Z zegarkiem w ręku

Odchodzący z Softbanku prezes Krzysztof Korba otrzymał – zgodnie z obowiązującą w międzynarodowych korporacjach tradycją (a Asseco można już do takich zaliczyć, zważywszy na planowaną ekspansję w przyszłym roku do Czech, na Bałkany i do Rosji) – zegarek. Nie wiemy niestety czy złoty, ale na pewno wartościowy zważywszy na markę – Maurice Lacroix.

Dzięki niemu studenci rzeszowskiej Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania nie mają co liczyć na tzw. akademicki kwadrans na wykładach Krzysztofa Korby. Tenże przenosi się bowiem do Rzeszowa, aby uczyć nowe pokolenia polskich informatyków. Szkoła ta ma też być kuźnią kadr na potrzeby rozrastającej się szybko Grupy Asseco Poland.

Rektor WSIiZ wyznaczył Krzysztofowi Korbie dodatkowe zadanie – ściąganie nowych wykładowców na miejsce tych, wyciąganych do Krakowa przez Motorolę za trzy razy większe pensje.


Skomentuj