Poślizg w stylu CL

Po kilku tygodniach nieregularnej pracy wracamy do codziennych publikacji na Bywalcu. Na dobry początek oczywiście…. wpis o Computerlandzie. Spółka ogłosiła właśnie swoje wyniki za trzeci kwartał. Nierewelacyjne trzeba przyznać jeśli chodzi o spółkę wiodącą. CL miał 130 mln zł przychodu i 1,14 mln zł straty netto. Jak piszą analitycy Deutsche Banku „program restrukturyzacji i przygotowania do fuzji z Emaksem przyniosą póki co raczej koszty niż zyski„. Cała grupa ComputerLand zamknęła jednak III kwartał z 2,36 mln zł zysku netto przy 174,2 mln zł przychodu.

Przeciąga się także proces fuzji. Doskonale pamiętamy optymistyczne zapowiedzi Michała Danielewskiego, który przed kilku miesiącami zapowiadał, że o fuzji z Emaksem będzie wiadomo już wszystko najpóźniej do końca października. Mamy już połowę listopada, a o szczegółach fuzji cisza.

No cóż pozostaje nam się cieszyć, że nie tylko my mieliśmy w ostatnich tygodniach poważny obsuw.


komentarzy 7 dla “Poślizg w stylu CL”

  • nikt napisał:

    A co z kupnem przez CL spółki Bazy i Systemy Bankowe ?
    Jeśli to nie CL kupi BSB to … będzie się działo, oj działo !

  • Wątpiący napisał:

    Wyniki ogłoszone to prawda, ale strata?
    175 mln przychodu, zysk operacyjny 3,9 mln, zysk netto 2,4 mln.
    Całkiem nieźle.
    Ciekawe skąd pochodzą dane do tego artykułu.

  • wyjaśniający napisał:

    Do Wątpiącego.

    Artykuł cytuje wyniki jednostkowe CL !!!
    Należy rozróżniać wyniki jednostkowe od skonsolidowanych.

  • ddd napisał:

    Patrząc na stratę jednostki dominującej i fakt, że praktycznie cała wielkość skonsolidowanego zysku brutto wynosi tyle ile przychody ze sprzedaży rosyjskiej spółki to chyba nie ma się z czego cieszyc?

  • Pamietajacy napisał:

    A ja przypominam sobie jak to nowy zarzad CL deklarowal szerokie i rozlegle plany Nowy prezes mowil ze nadarza sie okazja bo z biurokracji odchodza specjalisci (zwlaszcza otrzaskani z UE) ktorzy mieli pchnac z posad bryle … I NIC

  • calder napisał:

    Roztropny młody człowiek zostaje na przykład kierowcą walca drogowego, który potrafi zarobić nawet 6 tys. pln netto. Zaprzyjażniona firma szukała ostatnio na to stanowisko człowieka na zlecenie firmy budowlanej i tyle oferowała – zgłosił się aż jeden chętny, ale i tak marudził, że mało płacą.

  • realista napisał:

    Mojego znajomego ktory ma za soba przejscia w biurokracji panstwowej zapytalem jaka jest najlepsza pozycja zawodowa. Powaznie (naprawde!) odpowiedzial ze … portier. To najwazniejsza funkcja w kazdym urzedzie – minimum odpowiedzialnosci a maksimum wladzy.

Skomentuj