Premiera w bejsbolowej czapeczce

Trudno nam zrozumieć słabość organizatorów imprez masowych dla Domu Dochodowego przy pl. Trzech Krzyży, podobnie jak trudno przychodzi nam odkrywanie świata konsol do gier. Nie chodzimy w czapkach bejsbolowych z daszkiem na opak, ani w spodniach z nisko zawieszonym krokiem, dlatego na wczorajszej premierze Microsoft Xbox 360 czuliśmy się trochę wyobcowani. W tym otoczeniu znacznie lepiej radził sobie Piotr Pągowski, niedawno mianowany szef działu Microsoft Entertainment & Devices, który dla rynku gier porzucił stanowisko dyrektora Intela na rynki Europy Środkowej.

28429-small

Wprawdzie na tę okazję też nie założył czapeczki i hip-hopowych spodni (skromny golf i grzeczna fryzura), ale z wypiekami na twarzy opowiadał o swojej nowej „grzanej” pasji. Na Xboksie gra przez Internet. Godzinami ściga się po ulicach Los Angeles, bezlitośnie obija karateków albo przebrany w mundur sowieckiego sołdata seriami z karabinu maszynowego pokłada przeciwników o trudnej do zidentyfikowania przynależności państwowej.

Jeśli ktoś zna lepszą robotę, prosimy o kontakt. Wydaje nam się, że od Piotra Pągowskiego więcej szczęścia miał tylko ten facet z reklamy Allianz, który odziedziczył zamki w Szkocji i tytuł jakiegoś tam lorda. Któż by nie chciał zamienić służbowego laptopa na służbową konsolę.

***

Na naszym zdjęciu jest tylko Tomasz Kammel i Piotr Pągowski, ale lista gwiazd była znacznie dłuższa: Reni Jusis, Marcin Prokop, Olivier Janiak (on sam by wystarczył!), Jerzy Gruza, Maciej Dowbor, Rafał Mroczek, Borys Szyc, AbraDab, Mes, Pjus, WSZ, CNE, Dj Bart, DJ Zero, Tomasz Kammel, Bartek Królik i Marek Piotrowski z zespołu Sistars, Paweł Stasiak z zespołu Papa Dance, Bartosz Obuchowicz, Marcin Turski. Nic dziwnego, że na piwo w barze trzeba było czekać dobre 30 minut.


Skomentuj