Computerworld mistrzem!

Na zakończenie tygodnia optymistyczny news – oczywiście o Computerlandzie.

Spieszymy donieść, że wreszcie znowu nam się udało! Wygraliśmy – po serii drugich i trzecich miejsc – doroczny turniej dziennikarzy w bowlingu o puchar ComputerLandu.

W pokonanym polu pozostawiliśmy wielokrotnych mistrzów (pięć zwycięstw w siedmiu turniejach) drużynę Parkietu. Organizatorzy – wiedząc chyba pomiędzy jakimi drużynami rozegra się finałowa rozgrywka – umieścili nas na sąsiednich torach. Parkiet pierwszą kolejkę jednak zawalił i choć w drugiej chłopaki się rozpędzili, a nam zrobiło się gorąco, to przewagę utrzymaliśmy do końca. I to bez pomocy Ebiego.

Na pudło załapała się jeszcze Gazeta Wyborcza. Z całym szacunkiem, z dwunastu dziennikarskich drużyn strachu napędził nam tylko Parkiet i… pogodoodporny Tomasz Zubilewicz z TVN, który zajął pierwsze miejsce indywidualnie. Chyba – w przeciwieństwie do nas wracających do domów o piątej rano – nie czcił zbyt długo sukcesu, bo rano widzieliśmy jak prezentował prognozę pogody. I nawet się zbytnio nie mylił w swoich przewidywaniach.

Przemilczymy fakt, że zwycięstwo przyniosło nam nie tylko sławę. Medaliści „zabezpieczyli” bardzo cenne nagrody, które każą myśleć pozytywnie o przyszłości samego organizatora zawodów, spółki Computerland. Przynajmniej o medialnej przyszłości. Zajęci zabawą elektronicznymi gadżetami zapomnimy na chwilę o CoLorado. Koledzy z Parkietu też nie mają powodów by być zbyt wnikliwi. Jako jedyna ostoja niezależnego dziennikarstwa jawią się nam koledzy z „Pulsu Biznesu” No i Tomasz Zubilewicz, zawsze oczywiście gadżeto… przepraszamy, pogodoodporny.


Skomentuj