Nareszcie! Dell zamieszka w Łodzi, Polacy wrócą z Irlandii

Dzisiaj przed południem premier Jarosław Kaczyński ogłosi najnowszy sukces rządu, czyli ściągnięcie do Polski inwestycji Della. Fabryka zatrudniająca docelowo trzy tysiące osób będzie produkować nie tylko na potrzeby rynków środkowoeuropejskich, ale także eksportować do Niemiec, Włoch, Skandynawii, Hiszpanii. Początkowo będą to notebooki i desktopy, z czasem oferta ulegnie rozszerzeniu.

Sukces większy, że według naszych nieoficjalnych informacji, premier ogłosi, iż do Łodzi z Irlandii będą wracać Polacy zatrudnieni w fabryce Della w Limerick. W tym irlandzkim miasteczku pracuje ich 400. Po takim wystąpieniu premiera nikt nie będzie pamiętać, że do pierwszych rozmów z Dellem przystąpił nader życzliwy Łodzi rząd Belki (prawdę mówiąc, nam też ten byt polityczny zatarł się w pamięci).


komentarzy 6 dla “Nareszcie! Dell zamieszka w Łodzi, Polacy wrócą z Irlandii”

  • BW napisał:

    Małe sprostowanie: Reagan został prezydentem po raz pierwszy w 1981 roku, natomiast w 1984 po raz drugi wygrał wybory i rozpocżął drugą kadencję w styczniu 1985.

  • Jerzy K napisał:

    Panie Jakubie
    A ja sie ciesze ze duch dlugowlosych myslacych w poprzek nie zaginal. Kiedys slyszalem jak to w ramach naszej akcesji do UE w MSWiA uruchomiono wezel wewnetrznej sieci Komisji Europejskiej TESTA (przez ktora Komisja wymienia wewnetrzne informacje z administracjami krajowymi). Nagle okazalo sie ze POL uruchomila wezel jako pierwsza podczas gdy inni czekali na przyslanie sprzetu z Komisji.

    Okazalo sie ze nasz koordynator (pozdrowienia Panie Dariuszu) dogadal sie z posthipisami z Komisji i najwazniejsze elementy przejechaly partiami w bagazu na trasie Bruksela – Warszawa.

  • Jakub Chabik napisał:

    @Jerzy K.
    Szacunek dla p. Dariusza i spółki, ale kreatywności w działaniu hipisi też nie wymyślili.

    @BW
    Dziękuję za korektę, rzeczywiście, w orwellowskim 1984 Reagan wygrał po raz drugi. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że to właśnie lata 1984-1989 były kluczowe dla ostatecznego pokonania komunizmu.

  • Smok1 napisał:

    Niedawno o owym 1968 roku pisal w Wyborczej Orlinski. W komentarzach ktos napisal, ze informatyke do przodu pchali nie lewaccy buntownicy, ale siedzace nocami „kujonki” w okularkach jak denka od piwa (dzis ten gatunek ewoluowal w roznego rodzaju geekow i nerdow), a nie atrakcyjne medialnie jeb*** wpatrzone w Che Guevare.
    Niestety zawlaszczanie postepu ma miejsce stale – kiedys zawlaszczali go lewacy, dzis zawlaszczaja go roznego rodzaju biznesowi lanserzy (wystarczy poczytac co tzw. „rasowi humanisci” o Internecie pisza).

  • Kuba Tatarkiewicz napisał:

    Windows 1.0 to rok 1985:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Windows_1.01

    Applowskie GUI oraz QuickDraw to Lisa z roku 1983:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Apple_Lisa

    Stallmanowskie GNU to rok 1983, zaś FSF to rok 1985:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Apple_Lisa

    Myślę, że po prostu całe lata osiemdziesiąte były okresem przełomowym w rozwoju komputerów.

    Tylko z tą komuną i jej upadkiem to jakaś pomyłka – komunizm zaczął upadać znacznie wcześniej, tylko miał b. długą śmierć. Np. wojna ZSRR w Afganistanie trwała w latach 1979 – 1988:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Soviet_war_in_Afghanistan

    Pozdrawiam w roku 2008, który z pewnością też zostanie przez kogoś uznany z jakichś powodów za wyjątkowy.

Skomentuj